Studenci wydają miliony dongów na kawę co tydzień.
Jako freelancerka, Ta Nhat Trinh (30 lat, mieszkanka dzielnicy Tan Hung w Ho Chi Minh) często wybiera kawiarnie jako swoje ulubione miejsce pracy. Ze względu na charakter swojej pracy freelancerskiej i zatłoczone środowisko w domu, Trinh uważa, że praca w kawiarni pomaga jej lepiej się skoncentrować.
Trinh odwiedza kawiarnię około 3-4 razy w tygodniu, wydając około 50 000 VND na drinka, co daje łącznie prawie 200 000 VND tygodniowo. Dodatkowo, podczas spotkań z przyjaciółmi lub partnerami biznesowymi, jej wydatki wzrastają do 500 000-800 000 VND tygodniowo. Według Trinh jest to rozsądna kwota, ponieważ kawiarnia oferuje Wi-Fi i odpowiednią przestrzeń do pracy przez dłuższy czas.
„Nawet w domu czasami trzeba ponieść wydatki na jedzenie i prąd... dlatego pójście do kawiarni jest wygodniejsze i nie jest zbyt drogie” – powiedziała Trinh.

Trinh (w fioletowej koszulce) pracuje w kawiarni przy ulicy 65, w dzielnicy Tan Hung w Ho Chi Minh City.
ZDJĘCIE: KOT MAI
Mimo że są jeszcze studentami, wielu z nich jest gotowych wydać znaczną część swoich wydatków na naukę w kawiarniach.
Phan Thanh Nam, student Uniwersytetu Nguyen Tat Thanh, powiedział, że zazwyczaj chodzi do kawiarni, żeby się uczyć około 5 razy w tygodniu. Za każdym razem Nam wydaje około 50 000 VND na drinka, co odpowiada około 250 000–400 000 VND tygodniowo, wliczając w to inne opłaty, takie jak parking, dopłaty i przekąski. Według Nama, ten wydatek jest całkowicie opłacalny, jeśli pomaga mu w efektywniejszej nauce.
„W domu nie mogę się skoncentrować z powodu rozpraszaczy, ale nauka w kawiarni jest bardziej efektywna, bo mam przyjaciół, z którymi mogę się uczyć, przestrzeń jest wygodna, więc wydane pieniądze są warte swojej ceny. Gdybym tylko chodził na pogawędki i spotkania ze znajomymi i wydawał tyle pieniędzy co tydzień, byłoby to trochę przesadą” – powiedział Nam.
Pham Thi Bach Cuc, studentka Uniwersytetu Edukacyjnego w Ho Chi Minh, powiedziała, że chodzi do kawiarni prawie sześć dni w tygodniu, aby się uczyć lub spotykać ze znajomymi. Cuc wydaje od 500 000 do 1 miliona VND tygodniowo na napoje i przekąski, jeśli zaprosi znajomych, lub na dodatkowe opłaty za dłuższe pozostanie w okresie egzaminacyjnym.
Według Cúca, trend wybierania kawiarni do nauki i pracy jest dziś dość powszechny wśród młodych ludzi ze względu na wygodę. Są oni skłonni wydać więcej na bardziej „spokojną” i piękną przestrzeń niż w domu czy w szkole. „Kawiarnie mają klimatyzację, Wi-Fi, a niektóre miejsca, w których można długo posiedzieć, żeby napić się drinka za kilkadziesiąt tysięcy VND, są więc bardzo wygodne dla wszystkich. Ten wydatek się opłaca” – powiedział Cúc.

Coraz częściej studenci wybierają kawiarnie jako miejsca nauki i pracy.
ZDJĘCIE: KOT MAI
Siedzenie w kawiarni stało się potrzebą podstawową.
Nguyen Mai Han (26 lat, mieszkanka okręgu Tan Thuan w Ho Chi Minh) powiedziała, że regularnie chodzi do kawiarni około 4 razy w tygodniu, zwłaszcza gdy się nudzi lub ma trudności z koncentracją na pracy w domu. Han zazwyczaj wybiera różne kawiarnie zamiast siedzieć w jednym miejscu i potrafi tam przesiedzieć 5-6 godzin, żeby skończyć pracę.
„Każdy drink kosztuje około 50 000 VND, więc tygodniowo wydaję od 200 000 do 400 000 VND, plus jedzenie, dodatkowe opłaty, parking… chodzenie do kawiarni jest niemal nieodzowne” – powiedziała Hân. Według Hân tygodniowy koszt nie jest zbyt wysoki, ale jest rozsądny i niezbędny w jej życiu.
Tymczasem Tran Thanh Lieu, studentka Uniwersytetu Edukacyjnego w Ho Chi Minh, powiedziała, że zazwyczaj wydaje od 45 000 do poniżej 50 000 VND na drinka w kawiarni, chodząc tam około 3-4 razy w tygodniu, a szczególnie częściej (5-6 razy w tygodniu) w okresie egzaminacyjnym. „Nie wydaję dużo pieniędzy, ale w zamian mam lepsze miejsce do efektywniejszej nauki, więc to jest koszt zakupu efektywności, która jest bardzo potrzebna” – powiedziała Lieu.

Według Ngi wydawanie pieniędzy na siedzenie w kawiarni jest konieczne dla uzyskania przyjemności.
ZDJĘCIE: DOSTARCZONE PRZEZ OSOBY
Dla Nguyen Thi Ngi (31-letniej niezależnej autorki treści, mieszkającej w dzielnicy An Hoi Dong w Ho Chi Minh) kawiarnie są jak „drugi dom”. Trzy do czterech razy w tygodniu Nga zabiera laptopa do kawiarni, aby uczyć się języków obcych online, odpocząć lub dotrzymać terminów, wydając za każdym razem około 45 000–60 000 VND na jedzenie i napoje. „Jeśli w tym tygodniu spotykam się ze znajomymi, moje wydatki mogą sięgać ponad 500 000 VND tygodniowo” – powiedziała Nga. Według Ngi większość kawiarni ma piękny wystrój, otwarte przestrzenie i udogodnienia, które tworzą przyjemną atmosferę. „Co więcej, mogę tam robić zdjęcia, odpoczywać i łatwo spotykać się ze znajomymi, więc wydaję pieniądze na kawiarnie, żeby się dobrze bawić” – dodała Nga.
Source: https://thanhnien.vn/nguoi-tre-chi-bao-nhieu-cho-ngoi-quan-ca-phe-moi-tuan-185260520155254784.htm








Komentarz (0)