
Tego dnia Nguyen Phan Dau zdał egzamin wstępny na Uniwersytet Technologiczny w Ho Chi Minh, uzyskując piąty najwyższy wynik w całej uczelni i trzeci najwyższy wynik wśród 500 studentów z byłej prowincji Long An, którzy przystąpili do egzaminów wstępnych na uczelnie wyższe. Dzięki temu wynikowi został wybrany na studia za granicą w Ludowej Republice Bułgarii, gdzie miał zostać inżynierem chłodnictwa.
Po ukończeniu studiów i powrocie do Wietnamu rozpoczął pracę w Long An Seafood Freezing Plant, przedsiębiorstwie w 100% państwowym, i szybko udowodnił swoje umiejętności menedżerskie jako dyrektor firmy. Zatrudniając ponad 1000 pracowników, zakład stał się jednym z wiodących przedsiębiorstw w prowincji pod względem przychodów i świadczeń pracowniczych.
W 2005 roku Nguyen Phan Dau zajął się dziennikarstwem. Został mianowany szefem działu reporterów w gazecie Long An. Dwa lata później przeniósł się do gazety Lao Dong. W 2012 roku został mianowany szefem przedstawicielstwa gazety Lao Dong w regionie delty Mekongu, gdzie pełnił tę funkcję do przejścia na emeryturę w 2021 roku.
Popołudniami w Long An często zbierała się grupa artystów i pisarzy, takich jak Viet Son, Diep Vam Co, Nguyen Lanh, Trung Dung, Duy Bang, Nguyen Hoi i inni. Choć niektórzy mogli być nieobecni, Nguyen Phan Dau rzadko bywał nieobecny. Chociaż mieszkał aż w Can Duoc, ponad godzinę drogi od Long An, rzadko się spóźniał. Zdejmując duże, grube okulary przeciwsłoneczne i zniszczoną przez pogodę kurtkę, Nguyen Phan Dau radośnie zauważył: „Jeśli chodzi o picie z innymi artystami i pisarzami, niezależnie od tego, jak bardzo jestem zajęty, zawsze jestem obecny”.
Pewnego razu, podczas przyjęcia, dziennikarz Trung Dung namówił Nguyen Phan Dau do podzielenia się swoją historią: niedawno sprzedał swój dom w mieście. Po podzieleniu dochodu między żonę i dzieci, część odłożył na emeryturę, przekazał darowizny kolegom cierpiącym na poważne choroby, a resztę przeznaczył na cele charytatywne. Powiedział również swoim kolegom artystom i pisarzom, że jeśli ktoś jest w potrzebie, powinien się odezwać, a Nguyen Phan Dau mu pomoże. Wysyłał również prezenty swoim bliskim przyjaciołom i powiernikom. Trung Dung ocenił, że nawet dwie ręce mogą nie wystarczyć na pokrycie wydatków.

Historia wyjątkowego stworzenia przez Nguyena Phan Dau ogrodu Ky Duyen, który miał spełnić jego pasję, jest często wspominana wśród jego towarzyszy. Wielokrotnie podróżował po Wietnamie, pisząc artykuły o każdym odwiedzanym miejscu. Następnie wybrał najwspanialsze miejsca, ludzi i dzieła sztuki, umieszczając je w swoim ogrodzie o powierzchni 3000 m² .
Znajdziesz tam model zwycięstwa Chi Lăng z końca 1427 roku. W widocznym miejscu w ogrodzie znajduje się duży dzban o nietypowym kształcie, zwany „Mái Vú” (Dzban w kształcie piersi), na którego krawędzi wyryto dwa słynne wersy poetyckie, które rezonują z pokoleniami : „Najciemniejsze miejsce jest najjaśniejsze / Gdzie widzę siłę Wietnamu” ( Nasza rozległa ojczyzna , Dương Hương Ly). To właśnie w tym dzbanie ojciec dziennikarza Phấn Đấu, pan Nguyễn Văn Nam, schronił się przed wrogiem, aby zachować tajemnice podczas wojny z Francuzami. Kiedy wróg przeszedł niezauważony, uciekł, zabierając ze sobą dokumenty do tajnej bazy, aby omówić unikalne sposoby pokonania wroga…
Jednym z obrazów odtworzonych z wielkim zaangażowaniem przez właściciela przestrzeni Ky Duyen jest Wieża Żółwia i Most Huc. Wizerunek pisarza Doan Gioi również zajmuje ważne miejsce w tym ogrodzie kulturowym, z wydzieloną strefą zwaną „ Południową Krainą Leśną ”, odtwarzającą okres, w którym ludzie żyli w prymitywny sposób w delcie Mekongu, wykorzystując strzechę, kosz rybacki, pojemnik na wodę, stog siana, bambusowy most itp.
Nguyen Phan Dau był znany ze swojej pracy dziennikarskiej. Obejmując stanowisko redaktora naczelnego czasopisma „Literatura i Sztuka”, organizował wyjazdy publikacyjne dla autorów, aby mogli tworzyć i promować lokalne departamenty, agencje i miejscowości… koncentrując się na kluczowych obszarach, a jednocześnie zdobywając dodatkowe fundusze. Zlecał artykuły, aby każdy autor mógł w pełni wykorzystać swoje mocne strony. W dniu, w którym miał się ukazać magazyn, Nguyen Phan Dau skrupulatnie udał się do miasta, aby znaleźć drukarnię Thien Tan Printing House i zaplanować publikację…
Po jego spojrzeniu, uśmiechu i przyjaznym, uprzejmym zachowaniu wiedzieliśmy, że nie była to reklama ani ulotny moment entuzjazmu, lecz raczej potwierdzenie owoców długiej i żmudnej podróży, którą odbył jako człowiek, który zawsze szukał piękna w życiu.
Source: https://baotayninh.vn/nguyen-phan-dau-nguoi-di-tim-cai-dep-141432.html






Komentarz (0)