Zespół Pepa Guardioli nie prowadził w Premier League od sierpnia ubiegłego roku. Ale zaledwie jeden imponujący kwiecień od razu postawił Manchester City w trudnej sytuacji.

Po niespodziewanej porażce 1:2 z Bournemouth, Kanonierzy ponieśli kolejną katastrofalną porażkę, gdy zmierzyli się z bezpośrednim rywalem.

arsenał 1 0 man city erling haaland.jpg.jpg
Arsenal traci do Man City szansę na tytuł mistrzowski - Zdjęcie: AFC

Zdobywając trzy kolejne punkty w przełożonym meczu z Burnley na początku tego tygodnia, Manchester City odebrał Arsenalowi prowadzenie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.

„Panika na ulicach Londynu” – to hasło pojawiło się po ostatnim gwizdku na stadionie Etihad. Mimo to superkomputer Opta nadal przewidywał 65,5% szans Arsenalu na zdobycie tytułu.

Aby to się stało, Mikel Arteta i jego piłkarze muszą wymazać złe wspomnienia z kwietnia. Arsenal przegrał 4 z 6 ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, więcej niż w poprzednich 52 meczach razem wziętych.

Declan Rice i jego koledzy z drużyny w ostatnich tygodniach wykazywali oznaki zmęczenia, ale ich występ na Etihad Stadium był nienaganny, a indywidualna jakość graczy Man City ujawniła się w całej okazałości.