VHO – Mieszkańcy miasta Wajima (Japonia) doświadczyli 155 trzęsień ziemi w ciągu ostatnich 24 godzin. Domy zawaliły się, drogi zostały uszkodzone, wybuchły pożary, a dziesiątki osób zginęło. Oczekuje się, że szkody będą się nadal nasilać.
Mieszkańcy miasteczka Shika na Półwyspie Noto ustawiają się w kolejce po dostawę wody pitnej od władz. (Zdjęcie: AFP)
Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,6 nawiedziło region Noto w prefekturze Ishikawa w Japonii po południu 1 stycznia, co spowodowało wydanie ostrzeżeń przed tsunami w Japonii i kilku sąsiednich krajach. Fale o wysokości około 1 metra uderzyły w wybrzeża zachodniej Japonii i wschodniej Korei Południowej.
Według agencji AFP, po południu 2 stycznia kontynuowano operacje poszukiwawczo-ratunkowe i usuwanie skutków noworocznego trzęsienia ziemi w środkowej Japonii. Wcześniej, po południu 1 stycznia, środkową Japonię nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,6. Epicentrum znajdowało się w pobliżu miasta Wajima na półwyspie Noto, w zachodniej prefekturze Ishikawa. Do rana 2 stycznia trzęsienie ziemi spowodowało co najmniej 140 wstrząsów wtórnych w prefekturze i okolicach.
Japońscy urzędnicy twierdzą, że od 1 stycznia w kraju odnotowano 155 trzęsień ziemi, z których najsilniejsze miało magnitudę 7,6 w prefekturze Ishikawa. Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) poinformowała, że większość ze 155 trzęsień ziemi od 1 stycznia ma magnitudę powyżej 3 stopni w skali Richtera. „Ryzyko osuwisk i zawaleń budynków na obszarach dotkniętych silnymi wstrząsami pozostaje wysokie. Ludzie muszą zachować czujność przez następny tydzień” – powiedziała dziennikarzom Noriko Kamatani, szefowa Wydziału Monitorowania Trzęsień Ziemi i Tsunami w JMA. Dodała: „Aktywność sejsmiczna utrzymuje się na tym obszarze od ponad trzech lat i może się utrzymywać. Nadal musimy być czujni na wypadek tsunami, jeśli wystąpi silne podwodne trzęsienie ziemi”.
Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) odwołała wszystkie ostrzeżenia przed tsunami, stwierdzając, że nie spodziewane są żadne poważne fale, ale zaleciła mieszkańcom pracę na obszarach przybrzeżnych i morskich z powodu „niewielkich zmian pływów” w ciągu najbliższych kilku dni. Oświadczenie to pojawiło się w czasie, gdy japońskie siły ratownicze z trudem docierają do obszarów najbardziej dotkniętych trzęsieniem ziemi. „To wyścig z czasem. Musimy jak najszybciej ratować potrzebujących, zwłaszcza tych uwięzionych pod gruzami” – powiedział premier Japonii Kishida Fumio na spotkaniu w sprawie reagowania kryzysowego.
Japońska stacja telewizyjna NHK poinformowała, że lekarze nie mogli skontaktować się ze szpitalem w mieście Suzu na półwyspie Noto, położonym najbliżej epicentrum trzęsienia ziemi. Placówka korzystała również z zapasowych generatorów prądu z powodu przerw w dostawie prądu spowodowanych trzęsieniem ziemi. Pożar, który wybuchł w centrum miasta Wajima w prefekturze Ishikawa, trwał prawie dobę i zniszczył ponad 100 budynków.
Trzęsienie ziemi spowodowało zawalenie się wielu wieżowców i domów, zerwanie dróg i przewrócenie się wielu statków. Życie mieszkańców obszarów dotkniętych trzęsieniem ziemi i okolicznych regionów również zostało poważnie dotknięte. Utrudniło to władzom dotarcie do dotkniętych obszarów drogą lądową i powietrzną. Trzęsienie ziemi pozbawiło prądu co najmniej 45 000 gospodarstw domowych. Większość mieszkańców północnej części Półwyspu Noto nie miała również dostępu do świeżej wody. Prawie 100 000 osób w prefekturze Ishikawa otrzymało nakaz ewakuacji do schronów.
Urzędnicy prefektury Ishikawa poinformowali, że pożar objął ponad 200 budynków, ale ryzyko jego dalszego rozprzestrzeniania się jest minimalne. „Dojazd pojazdami do północnej części Półwyspu Noto jest bardzo utrudniony” – powiedział premier Kishida Fumio na konferencji prasowej, dodając, że rząd centralny koordynuje działania w zakresie transportu pomocy humanitarnej drogą morską. Poinformował również, że w akcjach ratunkowych i pomocowych bierze udział około 1000 żołnierzy Japońskich Sił Samoobrony.
Nie ma jeszcze informacji o ofiarach po stronie Wietnamu. |
TAJSKI
Źródło






Komentarz (0)