![]() |
| Trener Stale Solbakken poprowadzi reprezentację Norwegii na Mistrzostwach Świata 2026. Zdjęcie: FIFA |
W Lidze Mistrzów 2025-2026 norweska drużyna zadziwiła świat, pokonując kolejno takich gigantów jak Manchester City, Atletico Madryt i Inter Mediolan. Tym klubem jest Bodo/Glimt, niewielki klub z północnej Norwegii, którego stadion mieści zaledwie kilka tysięcy widzów. Rozwój Bodo/Glimt dowodzi, że norweska piłka nożna czyni bezprecedensowe postępy.
To także dzięki niezwykłemu osiągnięciu Bodo/Glimt eksperci i media nie mogli powstrzymać się od porównywania ich do norweskiej reprezentacji narodowej, z najbardziej wybitnym pokoleniem piłkarzy w historii, gotowych do przystąpienia do Mistrzostw Świata po 28 latach z nastawieniem drużyny, która wygrała wszystkie mecze kwalifikacyjne.
Oglądanie gwiazd norweskich w rozgrywkach angielskiej lub hiszpańskiej Premier League pokazuje, jak groźna jest drużyna nordycka w ataku. W dobry dzień, gdy Odegaard, Haaland i Sorloth grają w idealnej harmonii, Norwegia jest gotowa rzucić wyzwanie każdemu przeciwnikowi.
Haaland to nazwisko, którego każda obrona musi starannie planować. Trzykrotne zdobycie tytułu króla strzelców Premier League świadczy o jego talencie. Partnerem Haalanda w ataku jest również czołowy napastnik Atletico Madryt, Sorloth. Za tym duetem pomocy gra kapitan Arsenalu, Odegaard. To inteligentny pomocnik, ekspert w kontrolowaniu tempa gry i płynnym przechodzeniu między fazą ataku a defensywą…
Ale Norwegia nie jest drużyną, która opiera się na indywidualnych gwiazdach. Pod wodzą trenera Solbakkena, ta nordycka drużyna stanowi spójną jednostkę o zrównoważonej strukturze we wszystkich trzech formacjach. Styl gry Norwegii to płynne połączenie techniki i fizyczności. Utrzymują bardzo zwartą formację i przechodzą z obrony do ataku z dużą prędkością dzięki szybkości dwóch silnych zawodników, Haalanda i Sorlotha.
![]() |
| Haaland (po prawej) – gwiazda norweskiej reprezentacji. Zdjęcie: FIFA |
Innymi słowy, Norwegia z powodzeniem wykorzystała mocne strony drużyny nordyckiej, która gra długimi piłkami i podaniami górnymi, a także współpracuje z technicznie utalentowanymi zawodnikami grającymi w najlepszych ligach europejskich. Dzięki temu powstał zespół o zróżnicowanych strategiach ofensywnych i defensywnych.
Rywalizując w Grupie I z broniącą drugiego miejsca Francją oraz drużynami z Senegalu i Iraku, Norwegia jest uważana za drugą drużynę, obok Francji, która awansowała do kolejnej rundy. Istotną przewagą Haalanda i jego kolegów z drużyny jest to, że zmierzą się z przeciwnikami w kolejności od najsłabszego do najsilniejszego: Irak 17 czerwca, Senegal 23 czerwca i Francja 27 czerwca w meczu finałowym Grupy I.
Dzięki swojej sile Norwegia bez trudu powinna pokonać mniej doświadczoną i pełną gwiazd azjatycką reprezentację Iraku. Ich kolejny przeciwnik, Senegal, będzie decydującym meczem o awans do kolejnej rundy. Senegal to drużyna grająca bezpośredni styl gry, opierająca się na szybkości i fizyczności swoich zawodników. W ataku, w szczególności, mogą pochwalić się doświadczonym Mané oraz napastnikami grającymi w Anglii i Niemczech, takimi jak Sarr i Jackson. Jednak porównując obie drużyny, norwescy piłkarze są uważani za lepszych. Co więcej, ciasny, fizyczny styl gry Norwegii, typowy dla reprezentacji nordyckiej, będzie „przeciwnikiem” dla bardziej spontanicznego stylu gry afrykańskiej drużyny, takiej jak Senegal.
Oczywiście, nawet w starciu z pretendentem do tytułu, takim jak Francja, Norwegia jest gotowa grać na równych zasadach. Dlatego finałowy mecz grupy I będzie „testem” siły zarówno Francji, jak i Norwegii.
Wracając do cudownej historii małego klubu Bodo/Glimt. Po sukcesie w Lidze Mistrzów 2025-2026, klub miał zawodników powołanych do reprezentacji na Mistrzostwa Świata 2026: obrońcę Bjorkana oraz pomocników Berga i Hauge'a. Przeniosą oni do reprezentacji nieustraszonego ducha walki z klubu.
Norweska piłka nożna może się obecnie pochwalić złotym pokoleniem, w którym tacy zawodnicy jak Antonio Nusa, Oscar Bobb, Sander Berge, Kristoffer Ajer i Julian Ryerson odnoszą sukcesy w czołowych ligach europejskich, w połączeniu z młodzieńczą energią zawodników Bodo/Glimt, a zwłaszcza z „atomowym” trio ofensywnym: Odegaardem, Haalandem i Sorlothem. To prawdziwi nordyccy wojownicy, gotowi podbić świat futbolu tego lata.
Źródło: https://huengaynay.vn/the-thao/bong-da/nhung-chien-than-bac-au-166488.html











