Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Rzeczy, których nie pamiętam

Việt NamViệt Nam17/03/2024

W życiu człowieka dzieją się niezliczone wydarzenia, niezliczone spotkania z różnymi ludźmi i w różnych sytuacjach, w różnych środowiskach, kontekstach i okolicznościach. Częste spotkania niekoniecznie oznaczają głębokie więzi. Ulotne chwile mogą czasem pozostawić po sobie wątpliwości, lęki i żal.

Rzeczy, których nie pamiętam

(Grafika ilustracyjna).

Kiedy pracowałem w mojej dawnej agencji, był moim kolegą, który okazjonalnie pisał artykuły, reportaże, a czasem nawet teksty o zabarwieniu politycznym. Jako „strażnik” miałem szczęście czytać, oceniać, redagować i zgłaszać jego prace do publikacji. Nie były to jedynie historie o odległych, górskich terenach rzadko odwiedzanych przez reporterów, co dawało im preferencyjne traktowanie. Nie były to też artykuły, które można było publikować lub nie bez konsekwencji. Jego teksty były skrupulatnie skonstruowane, od identyfikacji tematu i gromadzenia informacji po wyrażanie, argumentowanie i interpretowanie treści. Nawet język i ton były głęboko przesiąknięte sympatią do górskich regionów i zmagających się z trudnościami ludzi, w których żył. Nie było w nich absolutnie żadnych porównań, użalania się nad sobą ani rozpaczy; były wręcz humanistyczne, optymistyczne i pogodne.

Minęło prawie 20 lat od naszego ostatniego spotkania. Przeszedł na emeryturę ponad dekadę temu. Przyjechał motocyklem do miejsca, w którym mieszkaliśmy, zaledwie około 5 kilometrów dalej, ale jego ręce „trochę się trzęsły, bo od przejścia na emeryturę jeździ tylko na rowerze, na przykład dla relaksu”. Zwiedzając zabytki prowincji, wspominał wiele historii. Pamiętał naszą wspólną wycieczkę prawie 20 lat temu, te kilka razy, kiedy byliśmy w Hanoi , a nawet te chwile, kiedy „omijaliśmy” Hanoi, bo „przewoźnik autobusowy nie jeździł tamtędy, więc zawsze robiliśmy objazd do stolicy zamiast wracać do domu”. Pamiętał wiele rzeczy, opowiadając historie o redagowaniu artykułów, publikowanych pracach, nagrodach, a nawet o tym, jak go odebrałem, odwiozłem i poszliśmy na drinka. Oczywiście, były rzeczy, które pamiętałem, nawet bardzo wyraźnie, nie zapominając ani jednego szczegółu. Ale były też rzeczy, których, szczerze mówiąc, w ogóle nie pamiętałem, zwłaszcza te związane z pracą.

W mojej pracy nie dotyczy to tylko ciebie; zdarzało mi się też „zapominać” w ten sposób z wieloma kolegami, zwłaszcza współpracownikami. Wiele osób przypominało mi o podobnych opublikowanych pracach. Rzeczy, o których zapominam przez prawie 30 lat pracy w tym zawodzie, w trzech różnych mediach, są prawdopodobnie niezliczone. Liczba rzeczy, o których zapominam w karierze spędzonej na podróżach do różnych miejsc, jest niezmierzona. Ale to, że nie pamiętam, nie oznacza, że ​​jestem obojętny, bezduszny czy apatyczny. Po prostu dlatego, że to moja praca. To mój obowiązek. To po prostu moja praca.

Oczywiście, to samo dotyczy życia i innych zawodów. Na przykład, nauczając, mimo że było to „zajęcie dodatkowe”, przez wiele lat prowadziłem wiele zajęć i kursów. Naturalnie, pamiętałem zajęcia ze szczególnie pamiętnymi studentami, ale prawdopodobnie nie miałem wystarczająco dużo czasu, uwagi, rozmów ani kontaktów, aby zapamiętać resztę. Wiem tylko, że kiedy wspominam nazwę klasy, uczelni lub kursu, z pewnością przywołuje to jakieś ogólne wspomnienia, wyjątkowe osoby, rzadkie wydarzenia lub niezapomniane doświadczenia. Dlatego spotkałem wielu ludzi, którzy słuchali moich wykładów i dyskusji zawodowych i mówili, że bardzo dobrze pamiętają lekcje i historie, które opowiadałem. Niektórzy nawet mówili, że te przedmioty lub zajęcia były inspirującymi, przełomowymi momentami, które zmieniły ich sposób myślenia i późniejszą pracę…

W życiu człowieka dzieją się niezliczone wydarzenia, niezliczone spotkania z różnymi ludźmi i w różnych sytuacjach, w różnych środowiskach i kontekstach. Częste powtarzanie się zdarzeń niekoniecznie oznacza trwałe wrażenia. Ulotne chwile mogą czasem pozostawić po sobie wątpliwości, lęki i żal. Takie jest życie. Praca i relacje są tym samym. Rzeczy, o których zapominamy, niekoniecznie są bez znaczenia lub zmarnowane. Mamy tylko nadzieję, że te, których nie pamiętamy, nikogo nie zranią, choć nie jest to łatwe…

Nguyen Tri Thuc


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Artefakty

Artefakty

Witaj, moja droga córko.

Witaj, moja droga córko.

NIEŚĆ WIEDZĘ W GÓRĘ

NIEŚĆ WIEDZĘ W GÓRĘ