Zasiej nasiona wiary
Pewnego jesiennego dnia odwiedziliśmy wioskę Luc Chan (gmina Hai Son), wysokogórski obszar przygraniczny prowincji. Prawie 60-letni pan Ly A Chang (z grupy etnicznej San Chi), sekretarz partii i sołtys, nadal spędza dni pracując w polu i patrolując granicę.
Ponad 20 lat temu pan Chang wraz z rodziną opuścił rodzinne miasto Tien Yen, aby osiedlić się w regionie przygranicznym. Ziemia była wówczas dzika, a sytuacja bezpieczeństwa skomplikowana. Dzięki wytrwałości karczował teren i budował swoje źródło utrzymania, jednocześnie nieustannie zachęcając mieszkańców wioski do zjednoczenia się i utrzymania porządku. Zwierzał się: „Na początku nie było łatwo; mieszkańcy mi nie ufali. Musiałem odwiedzać każdy dom, dając im przykład. Dopiero gdy ludzie mi zaufali, mogłem coś zrobić”.
Teraz Luc Chan przeszedł transformację. Niekończące się zielone lasy akacjowe rozciągają się aż po horyzont, a więzi społeczne ulegają wzmocnieniu. Co ważniejsze, świadomość ochrony granic i egzekwowania prawa stała się nieodłącznym elementem życia każdego mieszkańca. Pan Chang jest „żywym punktem orientacyjnym”, przyczyniającym się do stałego postępu Luc Chan na drodze rozwoju.
Również wzdłuż granicy, w gminie Hai Son, pan Choong Sao Chan (z grupy etnicznej Dao), szanowana postać we wsi Phinh Ho, ma ponad 60 lat, ale nadal aktywnie uczestniczy w pracach Zespołu Samorządności Granicznej i Oznakowania Granicznego. Każdego tygodnia spędza kilka popołudni, spacerując wzdłuż granicy, karczując roślinność, sprzątając i niezwłocznie zgłaszając wszelkie podejrzane działania.
Spotkaliśmy pana Choong Sao Chana, gdy przygotowywał się do inspekcji granicy. Emanował poczuciem odpowiedzialności „żywego strażnika granicznego”. Dzięki swojej wiarygodności zawsze towarzyszył strażnikom granicznym w rozpowszechnianiu informacji i mobilizowaniu ludzi do udziału w ochronie granicy; odwiedzał każde gospodarstwo domowe, aby wyjaśniać politykę Partii, prawa stanowe i przepisy graniczne, tak aby ludzie je rozumieli i przestrzegali.
Pan Chan powiedział: „Łączenie produkcji z ochroną granic to obowiązek i odpowiedzialność wszystkich mieszkańców Phinh Ho. Pracując w strefie przygranicznej, zawsze przypominamy sobie nawzajem o zachowaniu czujności i natychmiastowym zgłaszaniu obecności nieznajomych władzom i Straży Granicznej”.
W wiosce Na Ly (gmina Quang Duc), gdy wspomina się pana Phun Hop Senha (z grupy etnicznej Dao), wszyscy darzą go wielkim szacunkiem ze względu na jego prestiż i wkład w rozwój okolicy. W wieku 76 lat wciąż mówi wyraźnie, a jego oczy błyszczą, odzwierciedlając ducha gór i lasów. Pełniąc funkcję sekretarza partii w gminie przez prawie 30 lat, a następnie będąc członkiem Zgromadzenia Narodowego VIII kadencji, rozumie życie swoich ludzi lepiej niż ktokolwiek inny. Nawet po przejściu na emeryturę pozostaje zajęty: czasami uczestniczy w sesjach mediacyjnych, czasami odwiedza gospodarstwa domowe, aby zachęcać do ponownego zalesiania, hoduje bydło i rozwija gospodarkę opartą na trawie słoniowej. Uśmiecha się i mówi: „Musimy pomóc ludziom w dostarczaniu żywności i odzieży, zanim będziemy mogli mówić o ochronie lasu, ocaleniu wioski i zachowaniu pokoju”.
To, co jest niezwykłe w panu Sềnh, to jego niezłomne zaangażowanie w zachowanie tradycji kulturowych ludu Dao. Uczy on swoich potomków języka i pisma, aby przyszłe pokolenia nie zapomniały o swoich korzeniach. Sprzeciwia się nielegalnym praktykom religijnym, uważając to za sposób na podtrzymywanie wiary w Partię. 17 września został ponownie zaproszony do udziału w modelu „Promowania roli szanowanych osób” w gminie Quảng Đức. Dzięki jego obecności mieszkańcy wioski nabrali jeszcze większego zaufania, a ruch na rzecz utrzymania pokoju w wiosce rozprzestrzenił się dalej. Wpływ „szanowanej osoby” przejawia się nie tylko w jej słowach, ale także w jej prostym, wzorowym życiu codziennym.
Również w wiosce Na Ly, pan Phoong Nhuc Phi (z grupy etnicznej Dao), były sekretarz partii w gminie, mimo prawie 70 lat, wciąż codziennie patroluje granicę z milicją, oczyszczając drogi wokół znaków granicznych. Zachęca mieszkańców wioski do porzucenia przesądów i zachowania tradycyjnych zwyczajów. Rezultaty są widoczne nie tylko w patrolach, ale także w znacznym zmniejszeniu ubóstwa: z 30% gospodarstw domowych żyjących w ubóstwie, w wiosce jest teraz zaledwie kilka gospodarstw bliskich ubóstwa. Mieszkańcy nazywają go „tym, który rozpala płomień” w tym regionie przygranicznym.
W wiosce Pac Poc (gmina Hoanh Mo) Ninh A Ngan (z grupy etnicznej San Chi), sekretarz partii i sołtys, cieszy się zaufaniem i sympatią mieszkańców. Pomimo młodego wieku, pan Ngan szybko stał się źródłem moralnego wsparcia dla mieszkańców. Aktywnie mobilizuje mieszkańców do rozwoju gospodarki, zwłaszcza rolnictwa i leśnictwa, z rodzimymi uprawami, takimi jak cynamon i anyż gwiazdkowy; zachęca młodych ludzi do pracy w fabrykach i do uczestnictwa w grupach pracowniczych na przejściach granicznych… w celu poprawy ich sytuacji ekonomicznej. Pan Ngan powiedział: „Jako młody człowiek, muszę przewodzić, działać w pierwszej kolejności, aby mieszkańcy wsi mogli zobaczyć, uwierzyć i podążać za mną”. Skupia się nie tylko na gospodarce, ale także regularnie patroluje granicę i znaki graniczne wraz ze Strażą Graniczną. Obraz młodego sekretarza partii u boku funkcjonariuszy Straży Granicznej stał się znajomy mieszkańcom wsi. Ta młodzieńcza energia, napędzana przez starszyznę i przywódców wsi, przyczynia się do pisania nowego rozdziału w regionie przygranicznym kraju.
Głębokie korzenie
17 września gmina Quang Duc zainaugurowała model „Promowanie roli wpływowych osobistości, starszyzny wiejskiej, szamanów i praktyków medycyny tradycyjnej w mobilizowaniu ludzi do udziału w zapewnianiu bezpieczeństwa i porządku oraz zapobieganiu małżeństwom dzieci w wioskach i przysiółkach mniejszości etnicznych”. Jest to pierwszy tego typu model we wschodniej części prowincji. Zrzeszając 46 członków, w tym starszyznę wiejską, przywódców przysiółków, szamanów i praktyków medycyny tradycyjnej, model ten ma na celu ścisłą koordynację między systemem politycznym , siłami zbrojnymi i społeczeństwem. Członkowie działają jako pomost między rządem a społeczeństwem, mobilizując je do utrzymania bezpieczeństwa i porządku, zapobiegania małżeństwom dzieci, eliminowania przestarzałych zwyczajów i podnoszenia świadomości prawnej.
Pan Phùn Hợp Sềnh, wraz z wieloma innymi szanowanymi osobami, otrzymał zadanie przewodzenia ruchowi. Nie tylko propagowali oni politykę, ale także pośredniczyli w konfliktach, wspierali mieszkańców wsi w rozwoju gospodarczym i uczyli ich dzieci unikania nałogów społecznych. Pan Phạm Văn Khởi, zastępca sekretarza Komitetu Partii w gminie Quảng Đức, stwierdził: „Kiedy szanowane osoby zabierają głos, mieszkańcy wsi słuchają i podążają za nimi. To klucz do utrzymania pokoju na poziomie lokalnym”.
Model ten został entuzjastycznie przyjęty przez mieszkańców gminy. Oprócz policji, lokalnej straży bezpieczeństwa i straży granicznej, model stanowi również ważny „adres”, gdzie mieszkańcy mogą zaufać i aktywnie uczestniczyć w samorządach, śmiało zgłaszać przestępstwa i przekazywać informacje o bezpieczeństwie, porządku i życiu we wsi. Model ten jest nie tylko inicjatywą z zakresu zarządzania społecznego, ale także ucieleśnia motto „Stawianie ludzi na pierwszym miejscu, poleganie na ludziach w ochronie ziemi i wsi”.
Prowincja Quang Ninh ma ponad 118 km granicy lądowej i prawie 200 km granicy morskiej. Dyrektywa wdrażająca nr 01/CT-TTg (z dnia 9 stycznia 2015 r.) okazała się skuteczna w ramach inicjatywy „Wszyscy obywatele uczestniczą w ochronie suwerenności terytorialnej i bezpieczeństwa granic w nowej sytuacji”. Do tej pory placówki straży granicznej koordynowały tworzenie 497 samorządnych grup ochrony granic i znaków granicznych, liczących blisko 5600 członków, w których kluczową rolę odgrywają zawsze szanowane osoby.
Dzięki samorządnym grupom granicznym, pokojowym modelom ochrony granic oraz informacjom przekazywanym przez społeczeństwo, straż graniczna i policja wykryły i zajęły się setkami naruszeń prawa. To pokazuje siłę „poparcia społecznego”, gdy każdy obywatel staje się żołnierzem, a każda wioska i przysiółek twierdzą.
Starsi wsi i przywódcy społeczności mogą nie posiadać wysokich tytułów, ale ich prestiż i odpowiedzialność są niewidzialną siłą. Każdy z nich ma swoją historię, ale łączy ich jedno: wykorzystują swoją reputację, aby budować zaufanie, i swój przykład, aby przewodzić społeczności. Są „wielkimi drzewami” w rozległych lasach, głęboko zakorzenionymi na pograniczu Ojczyzny, rzucającymi spokojny cień na swoje wioski, przyczyniając się do ochrony granicy i budowy dostatniej i pięknej ojczyzny.
Źródło: https://baoquangninh.vn/nhung-cot-moc-song-noi-bien-cuong-3376618.html







Komentarz (0)