Zaraz po tym, jak wicepremier Pham Thi Thanh Tra podpisał i ogłosił plan rozpoczęcia 500-dniowej intensywnej kampanii mającej na celu poszukiwanie, gromadzenie i identyfikowanie szczątków poległych żołnierzy, odkryto i wydobyto na powierzchnię wiele szczątków, kończąc w ten sposób długą i trudną podróż tych bohaterów.
Tylko w ciągu pierwszych kilku miesięcy 2026 roku w prowincji Quang Tri odnaleziono dziesiątki szczątków poległych żołnierzy. W szczególności, nowe odkrycia są stale rejestrowane w rejonie Cytadeli Quang Tri. W pewnym momencie, podczas jednej operacji poszukiwawczej, odkryto ponad 30 szczątków poległych żołnierzy. I liczba ta stale rośnie, ponieważ dzień po dniu, godzina po godzinie, grupa operacyjna po cichu „budzi” wspomnienia głęboko zakopane w ziemi.
Atmosfera na stanowiskach wykopaliskowych w wioskach Cup, Cha Ly i Cu Bai (gmina Huong Lap) jest obecnie zarówno napięta, jak i podniosła. Każde uderzenie łopatą, każda warstwa ziemi jest starannie usuwana. Nikt nie mówi głośno, bo wszyscy rozumieją, że pod ziemią kryje się pamięć wojny, krew i kości tych, którzy polegli za Ojczyznę.
.jpg)
Według doniesień, w krótkim czasie trwania intensywnej kampanii, władze Quang Tri odkryły liczne miejsca, w których prawdopodobnie znajdowały się szczątki poległych żołnierzy. Niektóre szczątki odnaleziono wraz z artefaktami, takimi jak guziki, kawałki płótna i gumowe sandały… Te proste wskazówki, choćby drobne, wystarczą, by wzruszyć do łez tych, którzy są ich świadkami. Każde znalezisko to głęboko poruszające przeżycie.
.jpg)
Przedstawiciel Zespołu Gromadzenia Szczątków Poległych Żołnierzy, Brygady Obrony Ekonomicznej 337 (Region Wojskowy 4), powiedział: „Uważamy to nie tylko za zadanie, ale także za świętą odpowiedzialność. Za każdym razem, gdy odkrywamy szczątki poległego żołnierza, członkowie zespołu są głęboko poruszeni. Czasami musimy przerwać pracę na kilka minut, nikt nic nie mówi, po prostu pochylamy głowy w geście pamięci”.
Proces poszukiwań napotkał liczne trudności ze względu na zmieniający się z biegiem czasu teren, zatarte ślady wojny i kurczące się informacje od świadków. Jednak z wielką determinacją siły nie poddawały się, pozostając w tym rejonie i podążając nawet za najmniejszymi wskazówkami.
Nie tylko władze, ale także lokalna ludność zawsze angażowała się w tę podróż. Wielu starszych ludzi, noszących w sobie wspomnienia wojny, stało się cennymi „żywymi świadkami”. Pan Ho Quan, 75-letni weteran z gminy Huong Lap, powiedział:
„W przeszłości bombardowania były gwałtowne i wielu żołnierzy ginęło, zanim udało się ich pochować. Teraz, widząc ich odnalezionych i przeniesionych z powrotem na cmentarz, czuję się trochę lżejszy”.

Władze prowincji Quang Tri obecnie poświęcają wszystkie swoje wysiłki skutecznej realizacji 500-dniowej intensywnej kampanii mającej na celu poszukiwanie, gromadzenie i identyfikowanie szczątków poległych żołnierzy.
Informacje od społeczeństwa, nawet te najmniejsze, mogą stać się kluczowymi wskazówkami, które pomogą ekipom poszukiwawczym w ustaleniu lokalizacji. Oprócz działań poszukiwawczych, zintensyfikowano również identyfikację szczątków poległych żołnierzy. Starannie pobierane są próbki biologiczne do badań DNA, co daje nadzieję wielu rodzinom z niecierpliwością oczekującym wieści o swoich bliskich.
Pan Hoang Nam, stały wiceprzewodniczący Ludowego Komitetu Prowincji Quang Tri, powiedział, że władze lokalne nakazały jednostkom koordynację działań ze specjalistycznymi agencjami w celu przeprowadzenia testów DNA i porównania ich z danymi pochodzącymi od krewnych. Chociaż wymaga to dużo czasu i wysiłku, jest to nadal najskuteczniejsza metoda identyfikacji poległych żołnierzy.
Dla wielu rodzin odnalezienie szczątków bliskiej osoby jest cudem, a ich identyfikacja oznacza spełnienie marzeń po dziesięcioleciach oczekiwania.
Wojna dawno się skończyła, ale jej konsekwencje pozostały. Pod ziemią prowincji Quang Tri, a w szczególności w rejonie Cytadeli Quang Tri, leży wielu poległych żołnierzy, których wciąż nie odnaleziono. 500-dniowa kampania była nie tylko operacją administracyjną, ale także przypomnieniem o obowiązku wdzięczności, jaki musi okazać dzisiejsze pokolenie.
„Uważamy to za wyścig z czasem. Im szybciej ich znajdziemy, tym szybciej będziemy mogli pomóc ich rodzinom znaleźć miejsce do oddawania czci i składania ofiar” – powiedział oficer z Zespołu 584, Departamentu Politycznego, Dowództwa Wojskowego Prowincji Quang Tri.

W ostrym słońcu i wietrze środkowego Wietnamu ci ludzie w milczeniu kopią, nasłuchując każdego, nawet najmniejszego znaku z ziemi. Wierzą bowiem, że gdzieś pod ziemią wciąż czekają żołnierze na dzień powrotu. I za każdym razem, gdy odnajduje się szczątki poległego żołnierza, to nie tylko koniec podróży, ale także początek wspomnień, wdzięczności i wiary, że nikt nie jest zapomniany.
Źródło: https://daibieunhandan.vn/nhung-cuoc-tro-ve-tu-long-dat-quang-tri-10411117.html






Komentarz (0)