Przestrzeń wystawowa „Wspomnienia rozświetlone kolorem” autorstwa Hoang Dang Khanh i Tran Anh Huy

Na początku obchodów Księżycowego Nowego Roku Konia, piękny budynek w stylu francuskim przy ulicy Le Loi 23-25, tuż obok romantycznej Rzeki Perfumowej, urzekał każdego, kto odwiedził wystawę sztuki „Wspomnienia w kolorze”, którą można było oglądać przez całe święto Tet. Prezentowano na niej prace dwójki współczesnych artystów z Hue : Hoang Dang Khanha i Tran Anh Huya.

Co ciekawe, oboje są dziećmi znanych artystów ze sceny artystycznej Hue. Khanh jest synem zmarłego artysty Hoang Dang Nhuana, a Huy – zmarłego artysty Tran Mau Loca. Być może dlatego ponowne spotkanie tych dwóch artystów jest kontynuacją ich wspólnej pasji do sztuki.

Dziesiątki obrazów Khanha i Huya eksponowane są w antycznej, romantycznej scenerii. Widzowie doświadczają tam fascynującego dialogu między dwoma kontrastującymi kolorami i stylami: jedna strona jest żywa od słońca i przepełniona energią, a druga spokojna i głęboka, przywodząca na myśl łagodny, zimowy chłód. Wykorzystując swoje charakterystyczne techniki, Huy i Khanh przekształcili te osobiste wspomnienia w wizualny spektakl, w którym każde pociągnięcie pędzla ma swoją wagę.

Hoang Dang Khanh zabiera widzów w krainę cichych wspomnień, gdzie czas zwalnia, a przestrzeń pogrąża się w głębokiej ciszy. Obrazy Khanha to sublimacja introspektywnego stylu życia, gdzie każdy kolor jest filtrowany przez warstwę kontemplacyjnej mgły. Khanh zabiera ludzi w podróż w czasie do dawnych miejsc, zamglonych miast i historycznych dzielnic; nawet proste okno wystarczy, by odsłonić kontemplację minionych czasów… Podobnie jak osobowość Khanha, każdy obraz ukazuje introspekcję, ale jest to introspekcja introspektywna, gdzie kolory zapraszają widza do zbliżenia się, dotknięcia pokładów emocji.

Khanh mówi, że często tworzy sztukę, która obraca się wokół wspomnień jego przeżyć, czy to w miejscu, w którym się urodził, czy w regionach, które miał okazję odwiedzić w czasie swojej wymarzonej, szalonej młodości... Następnie, na tej podstawie, chce użyć języka malarstwa, aby zinterpretować przestrzeń, ulotne wspomnienia lub doświadczenia i odkrycia .

„To są również rzeczy, których szukam w życiu. Nie podążam za żadną konkretną szkołą myślenia; wszystko, co maluję, dzieje się naturalnie, niczym szczere wyznanie. Nie dążę też do żadnego konkretnego piękna, ponieważ dla mnie piękno to doskonałość, której zawsze się poszukuje, ale której nigdy się nie osiąga” – wyznała Khanh.

Tymczasem prace Tran Anh Huy, choć nieco kontrastują paletą barw z pracami Hoang Dang Khanha, cechuje pewna harmonia w perspektywie i wrażeniu pamięci. Wspomnienia Huy skupiają się na wspaniałym pięknie rzeczywistości, ożywionej żywymi kolorami. Dlatego tętniące życiem ulice, tłumy i stare budynki na obrazach Huya zawsze emanują radosnym duchem, przepełnionym nadzieją.

Huy dodał, że zmieniające się światło, blask natury i codzienne życie na ulicach są źródłem inspiracji dla jego prac. „Przekazywanie moich uczuć i emocji poprzez moje dzieła i dzielenie się nimi z podobnie myślącymi odbiorcami jest moim celem” – powiedział Huy.

Spotkanie, a może raczej współpraca, Tran Anh Huy i Hoang Dang Khanha w filmie „Wspomnienia rozświetlone kolorem” jest niczym symfonia, w której zarówno olśniewające wysokie tony, jak i głębokie, dźwięczne niskie tony są jak barwne refleksy. Choć oboje malują znajome przestrzenie, sposób, w jaki je oświetlają, tworzy dwa odrębne wymiary pamięci.

Wczesną wiosną, stojąc przed obrazami tych dwóch artystów, miłośnicy sztuki odnajdują w sobie pewne emocje i przypominają sobie własne wspomnienia.

Tekst i zdjęcia: NHAT MINH

Source: https://huengaynay.vn/van-hoa-nghe-thuat/nhung-hoai-niem-tren-net-co-163560.html