1. Podróżowaliśmy wzdłuż środkowego Wietnamu, podążając szybkimi krokami żołnierzy, maszerując, robiąc zdjęcia, pisząc artykuły i przekazując informacje do Hanoi . Zespół podróżował radzieckim pojazdem dowodzenia o kwadratowym grzbiecie, a także miał przy sobie Hondę pożyczoną od Komitetu Administracji Wojskowej Hue dla łatwiejszej mobilności.
Pan Lam Hong Long był utalentowanym i oddanym fotografem, autorem słynnego zdjęcia „Wujek Ho prowadzi drogę ku jedności”. Pan Vu Tao, pan Hua Kiem i pan Dinh Quang Thanh byli doświadczonymi korespondentami wojennymi, obecnymi na każdym ważnym froncie i kampanii, od kampanii na Route 9 w południowym Laosie, przez kampanię Quang Tri w Khe Sanh... po „ Dien Bien Phu w powietrzu” w Hanoi.
Zanim dołączyłem do jednostki Vanguard, brałem udział z panem Lam Hong Longiem w kampanii wyzwoleńczej Hue i Da Nang w pierwszych dniach. Szliśmy całą noc od mostu My Chanh, pokonując ponad 30 km, aby dotrzeć do Hue, ponieważ armia Sajgonu zniszczyła most przed wycofaniem się, uniemożliwiając przejazd samochodom.
Na wieść o wkroczeniu Armii Wyzwoleńczej do Da Nang, pan Lam Hong Long, dziennikarze Ngoc Dan, Hoang Thiem i ja natychmiast wyruszyliśmy w drogę. Rankiem 29 marca 1975 roku opuściliśmy Hue. Pan Long i ja jechaliśmy Hondą 67. Ngoc Dan i Hoang Thiem jechali Hondą Dame. Skierowaliśmy się w stronę przełęczy Hai Van. Pan Long i ja na zmianę prowadziliśmy. Po drodze dowiedziałem się, że został schwytany i przez kilka lat więziony w Da Nang, zanim przeniósł się na północ. Wcześniej był dekoratorem w teatrach, a następnie fotografem. Zapoznał się z rewolucją i brał udział w jej działaniach, ale został schwytany podczas wrogiego nalotu na bazę w centrum miasta i uwięziony w więzieniu Con Ga. W tym czasie jego narzeczona przejechała całą drogę z Ham Tam do Da Nang, aby go odwiedzić. Pan Long został zwolniony tuż po podpisaniu porozumień genewskich. Następnie organizacja zorganizowała mu przeprowadzkę na Północ...

Dziennikarz Vu Tao był doświadczonym korespondentem wojskowym z bogatym doświadczeniem na polu bitwy. Spotkałem go w drodze na front Quang Tri w 1972 roku. Vu Tao był spokojnym, elokwentnym człowiekiem, ale bardzo odważnym i mistrzem fotografii. Najbardziej znany jest ze zdjęcia „Standing Tall”, przedstawiającego załogę działa przeciwlotniczego odpowiadającą ogniem na amerykańskie samoloty w chwili, gdy bomba wybucha obok stanowiska ogniowego. Tylko odwaga i gotowość do poświęceń pozwalały na odważne wykonanie takiego zdjęcia. Oprócz pracy „Standing Tall” dziennikarz Vu Tao pozostawił po sobie wiele pamiętnych fotografii, takich jak „Oddziały rakietowe broniące Hanoi”, „Zdobycie bazy Tan Lam w Quang Tri”, „Zajęcia kulturalne dla młodych ochotniczek w górskiej jaskini”. Na szczególną uwagę zasługują jego prace, które oferują głęboko humanitarną perspektywę wojny, jak na przykład fotografie zrobione w Quang Tri w 1972 roku: „Żołnierze Armii Wyzwolenia opatrunkowijący rany żołnierzy z Sajgonu”, „Zawieszenie broni, wezwanie do poddania się”, „Oficerowie i żołnierze 56. Pułku Sajgonu, którzy zdezerterowali z wojny i zostali przyjęci przez Armię Wyzwolenia”.
Dziennikarz Hứa Kiểm, należący do mniejszości etnicznej Tay, urodzony w Lạng Sơn, zaciągnął się do wojska w bardzo młodym wieku. Zdobył wykształcenie i został nauczycielem kultury. W 1966 roku dołączył do grupy fotoreporterów Wietnamskiej Agencji Informacyjnej i poświęcił się fotografii. Był fotografem zawsze obecnym na zaciętych polach bitewnych wojny, często stacjonował na froncie Vĩnh Linh i brał udział w bitwach na południe od rzeki Bến Hải, fotografując ważne bitwy, takie jak ostrzał artyleryjski pod Cồn Tiên i Dốc Miếu w 1967 roku; często przebywał na poligonie Trường Sơn ATP (Apple, skrót od A), w tunelu Ta Lê i na przełęczy Phu La Nhích na 20. Drodze Zwycięstwa. W latach 1971-1972 był zawsze obecny na stanowiskach obrony przeciwlotniczej i rakietowej, ściśle współpracując z marynarką wojenną i siłami powietrznymi podczas zaciętych walk.
Dziennikarz i fotograf Dinh Quang Thanh należy do czołowego pokolenia fotografów Wietnamskiej Agencji Informacyjnej (VNA). W wieku dwudziestu kilku lat Dinh Quang Thanh zajął się fotografią, a jego prace były wystawiane na wystawach fotograficznych w pierwszych latach po wyzwoleniu Hanoi. Później ukończył kurs reporterski VNA, stając się zawodowym reporterem od 1962 roku i poświęcając całe swoje życie dziennikarstwu. Poza obowiązkami dziennikarskimi, poświęcał się również tworzeniu fotografii artystycznych i był członkiem-założycielem Wietnamskiego Stowarzyszenia Artystów Fotografików. Dinh Quang Thanh uchwycił autentyczne obrazy walk o obronę kraju: mosty pontonowe nad rzekami; młodego wolontariusza prowadzącego pojazdy przez kluczowe obszary podczas bombardowań w środkowym Wietnamie; scenę zrównania szpitala Bach Mai z ziemią przez amerykańskie bomby B-52 podczas 12 dni i nocy nalotów na Dien Bien Phu...
2. Czułem się niesamowicie szczęśliwy, pracując u boku takich kolegów. Ze względu na wymagania zawodowe nie podążaliśmy za żadną konkretną jednostką, lecz maszerowaliśmy samodzielnie, zbierając informacje, robiąc zdjęcia, pisząc artykuły i przekazując wiadomości do domu, przechodząc przez różne obszary. Niebezpieczeństwo zawsze czyhało. Moi koledzy i ja dotrzymywaliśmy kroku szybkim postępom żołnierzy przez kraj, przez wszystkie większe miasta, od Hue po Da Nang, Quy Nhon, Nha Trang... Byliśmy obecni na bitwach pod Phan Rang i Xuan Loc i mogliśmy dołączyć do sił szturmowych wschodniej flanki, które wkroczyły do Pałacu Niepodległości po południu 30 kwietnia 1975 roku.
Reporterzy z zespołu uczestniczyli w dokumentowaniu ostatnich bitew na plantacji kauczuku Nuoc Trong – Ong Que, będąc świadkami ceremonii wręczenia flagi zwycięstwa piechoty i czołgom przed ich wkroczeniem do Sajgonu. W niebezpiecznych warunkach bojowych członkowie zespołu, nawet podróżując pojazdem dowodzenia, podążali za siłami szturmowymi, walczącymi i nacierającymi do centrum miasta.
W południe 30 kwietnia 1975 roku reporterzy z zespołu Vanguard byli jednymi z pierwszych, którzy przybyli i uchwycili obrazy o znaczeniu historycznym: czołgi Armii Wyzwoleńczej wjeżdżające do Pałacu Niepodległości, gabinet Dương Văn Minha po kapitulacji i mieszkańcy Sajgonu wylegujący na ulice, by powitać Armię Wyzwoleńczą. Następnie podzieliliśmy się na dwie grupy. Hứa Kiểm, Đinh Quang Thành i kierowca Ngô Bình udali się w kierunku lotniska Tân Sơn Nhất. Z Pałacu Niepodległości, Vũ Tạo i ja pożyczyliśmy samochód od zastępcy dowódcy 2. Korpusu Armii, Hoàng Đana, aby pojechać na nabrzeże Nhà Rồng, do ratusza i Kwatery Głównej Sztabu Generalnego Armii Sajgonu… aby zrobić zdjęcia i zebrać materiały do relacji z pierwszego dnia wyzwolenia. W ratuszu wciąż szalała strzelanina, kule przelatywały niebezpiecznie blisko nas. Musieliśmy stać blisko posągu Trần Hưng Đạo, żeby uniknąć kul. Nigdy nie zapomnę spokojnej twarzy Vũ Tạo, kiedy przypomniał mi: „To ostatni dzień wojny. Staraj się zachować bezpieczeństwo!”.
Dziennikarz Vu Tao i ja mamy dwa wyjątkowe zdjęcia z 30 kwietnia 1975 roku: zdjęcie, które zrobiłem mu, gdy pracował wśród czołgów Armii Wyzwoleńczej zbiegających się w tym historycznym momencie na terenie Pałacu Niepodległości. Zdjęcie, które zrobił mi, gdy machałem do mieszkańców Sajgonu na ulicy Hong Thap Tu.
Z tej wyjątkowej misji mam wiele niezapomnianych wspomnień. Przejeżdżając przez Ham Tan-Binh Thuan, rodzinne miasto pana Lam Hong Longa, byliśmy świadkami pierwszego momentu, w którym pan Lam Hong Long spotkał się z rodziną po 21 latach rozłąki, a także chwili, w której poznał swoją narzeczoną, która czekała na niego aż do dnia zjednoczenia… Zespół był również świadkiem spotkania kierowcy Ngo Binha z ojcem, dowódcą pułku artylerii na polu bitwy na wschodzie.
Około tydzień po wyzwoleniu Sajgonu, redaktor naczelny Wietnamskiej Agencji Informacyjnej, Dao Tung, wysłał pana Lam Hong Longa i mnie do Vung Tau, gdzie żołnierze z więzienia Con Dao właśnie zostali przewiezieni na kontynent. To właśnie podczas tej podróży Lam Hong Long zrobił zdjęcie „Spotkanie matki i syna”. Pewnego popołudnia w recepcji był świadkiem spotkania matki z Delty Mekongu z jej synem, Le Van Thucem, więźniem skazanym na śmierć, który właśnie wrócił z Con Dao, i uchwycił ten niezwykle poruszający obraz. To zdjęcie stało się symbolem Wiosny Zjednoczenia, Wiosny 1975 roku. Historia dała Lam Hong Longowi, reporterowi z Południa, możliwość uchwycenia tego obrazu po wielu latach rozłąki.
Członkowie zespołu Vanguard są niezmiernie dumni, że przyczynili się do ogólnego sukcesu pracowników i reporterów agencji prasowej oraz redakcji podczas historycznej wiosny 1975 roku. Później fotograf Lam Hong Long otrzymał Nagrodę Literacką i Artystyczną Ho Chi Minha za swoje prace: „Wujek Ho inicjuje jedność” oraz „Matka i dziecko na spotkaniu”. Jego imieniem nazwano dwie ulice: jedną w mieście Phan Thiet i jedną w jego rodzinnym mieście La Gi (prowincja Binh Thuan). Dziennikarze Vu Tao, Hua Kiem i Dinh Quang Thanh otrzymali Państwową Nagrodę Literacką i Artystyczną za wybitne dzieła stworzone w czasie wojny.
Wujek Lam Hong Long i towarzysze Vu Tao, Hua Kiem i Le Thai odeszli, ale ich obrazy na zawsze pozostaną z nami, członkami zespołu Vanguard Reporting Team.
Źródło: https://cand.com.vn/Phong-su-tu-lieu/nhung-phong-vien-xung-kich-i772051/






Komentarz (0)