Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Miejsce, w którym szerzy się kultura picia herbaty.

Jako tłumacz i nauczyciel języka angielskiego w regionie uprawy herbaty B'Lao, od czasu do czasu spotykam zagranicznych turystów z tytułami i stopniami naukowymi, którzy przyjeżdżają, aby poznać lokalną kulturę herbaty. Po spotkaniu często proszą o filiżankę świeżej herbaty w ogrodzie lub w przytulnej herbaciarni, która odzwierciedla wyjątkowy charakter regionu.

Báo Lâm ĐồngBáo Lâm Đồng07/05/2025

Herbaciarnia Huong BLao
Herbaciarnia Huong B'Lao

W górzystym regionie Bảo Lộc, znanym z aromatycznej herbaty i jedwabiu, niemal w każdym starszym domu znajduje się stolik do herbaty na werandzie, zarówno do samotnej przyjemności i wspominania przeszłości, jak i do ugoszczenia przyjaciół zgodnie z lokalnym zwyczajem „podawania gościom herbaty lub wina”. Jednak usiąść przy filiżance herbaty z kimś, kto podziela ten sam sposób myślenia, nie jest łatwo, ponieważ rozmowy przy stoliku toczą się wokół historii kulturowych i społecznych , pełnych szczerych, delikatnych i głębokich spostrzeżeń z młodości. Przy niektórych stolikach miłośnicy herbaty obserwują poczynania gospodarza, od parzenia herbaty i filiżanek, po rozbudzanie ducha herbaty, a ostatecznie serca. Następnie z szacunkiem zapraszają się nawzajem do delektowania się herbatą w ciszy, bez opowieści ucieleśniających istotę ziemi i jej mieszkańców. To jak oglądanie dramatycznego meczu piłkarskiego na ekranie, bez ożywionych komentatorów; atmosfera gry przenika do umysłów fanów, a widzowie w ciszy, niczym poruszające się figury szachowe, nudzą się i przestają być interesujący.

Pani Do Son (w białej koszuli)
Pani Do Son (w białej koszuli)

Niedawno zostałam zaproszona do herbaciarni Huong B'Lao u podnóża góry Dai Binh. Właścicielką jest 43-letnia pani Do Son, instruktorka jogi. Poza pracą jako instruktorka jogi, pani Son pasjonuje się również herbatą z dodatkiem herbaty, pielęgnując ją niczym swojego idealnego kochanka. Wyjaśniła, że ​​herbata B'Lao, z dodatkiem naturalnych kwiatów i liści, występuje w pięciu odmianach: lotosu, jaśminu, kolcowoju pospolitego, herbaty z czarów i herbaty ananasowej, z których każda ma swój niepowtarzalny smak, zależny od regionalnych preferencji. W Bao Loc znajdują się ogrody specjalizujące się w uprawie tych kwiatów z dodatkiem herbaty; brakuje tylko kwiatów lotosu, które należy zamawiać z delty Mekongu. Herbaciarnia Huong B'Lao znajduje się w spokojnej okolicy, z delikatnymi bryzami wiejącymi ze wszystkich stron. Za oknami herbaciarni rozciągają się rozległe zielone wzgórza herbaciane, jak okiem sięgnąć. Picie herbaty w tym miejscu to nie tylko okazja do zapoznania się z naturalnymi smakami, ale także okazja do poznania wzlotów i upadków historii parzenia herbaty w B'Lao, największym regionie produkcji herbaty w południowym Wietnamie, gdzie Francuzi przywieźli z Indii nasiona herbaty Sam i zasadzili je w 1927 roku. W pawilonie herbacianym można doświadczyć kultury komunikacji i etykiety poprzez wizualizację przestrzeni i unoszący się w filiżance aromat herbaty.

W zeszłym miesiącu spotkałem francuskiego socjologa o imieniu Laurent w kawiarni nad jeziorem podczas jego podróży do górskiego miasteczka znanego z „zapachu herbaty i jedwabiu”. W naszych luźnych rozmowach zawsze wspominał o kulturze herbacianej miejscowej ludności wietnamskiej, więc następnego dnia zaprosiłem go do herbaciarni Huong B'Lao, aby posłuchać z pierwszej ręki wyjaśnień na temat kultury tego regionu. Ponieważ umówiliśmy się wcześniej, pani Do Son, ubrana w zieloną ao dai i fioletowy szalik, powitała mnie serdecznie, nieustannie uśmiechając się i szczerze wyjaśniając. Po wysłuchaniu właściciela herbaciarni, który przedstawił wietnamską kulturę picia herbaty, techniki parzenia i lekcje dotyczące edukacji dzieci w zakresie lokalnego stylu picia herbaty, pan Laurent z radością uścisnął dłoń pani Do Son: „Francuzi piją tylko małe, gotowe do wypicia torebki herbaty instant przed wyjściem do pracy, więc postrzegamy herbatę tylko jako zwykły napój. Przyjeżdżając tu tym razem, poznanie warstw kulturowych Wietnamczyków jest naprawdę fascynujące. Dlatego mam takie wrażenie o wietnamskiej herbacie: Po pierwsze, przed wypiciem herbaty należy rozbudzić zestaw do herbaty, rozbudzić duszę herbaty, a następnie rozbudzić serce, zanim zacznie się rozmowę o herbacie. Po drugie, dowiedziałem się, że starożytni Wietnamczycy uczyli swoje dzieci poprzez sztukę parzenia i picia herbaty, zaczynając od aromatu filiżanki, następnie poprzez smak i obraz, pamiętając o przodkach, którzy boso i z mieczami byli pionierami i bronili ziemi, abyśmy mogli teraz spokojnie siedzieć razem. Wreszcie, podczas rozmowy o herbacie należy uważnie dobierać słowa, aby wzbudzić poczucie… koleżeństwo z towarzyszem picia herbaty, jak długo utrzymujący się posmak herbaty. Wietnamczycy mają zwyczaj… „Wino i herbata, języki splecione” – gest splecenia języków wyraża uznanie dla smaku i wdzięczność dla gospodarza, wspominając przodków, a ponadto, lekcja płynąca z herbaty to głęboka więź między ludźmi, co oznacza, że ​​mocna, średnia lub słaba herbata odpowiada preferencjom i szanuje mądre historie, które ucieleśniają istotę kultury herbacianej, dzięki czemu rozstając się, nadal pamięta się podobieństwa i smaki życia…

Na pożegnanie poklepał mnie po ramieniu i wyszeptał: „To cudowne! Kraj, w którym wystarczy spojrzeć na parującą filiżankę herbaty, by dostrzec bogatą kulturę i patriotycznego ducha całego narodu. Dziękuję, pani Do Son, dziękuję ziemi i mieszkańcom B’Lao za to, że otworzyli mi oczy na ludzi, którzy uważają herbatę za napój ucieleśniający duszę narodu”.

Źródło: https://baolamdong.vn/xa-hoi/202505/noi-lan-toa-khong-gian-van-hoa-tra-276065e/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Plaża Gwiazd

Plaża Gwiazd

Świętujmy razem 80 lat.

Świętujmy razem 80 lat.

Pod flagą krąg miłości

Pod flagą krąg miłości