Góra Waszyngtona w New Hampshire uchodzi w Stanach Zjednoczonych za miejsce o najgorszej pogodzie na świecie . Wieją tam silne wiatry, pada ulewne deszcze i panują mroźne temperatury.
Na Górze Waszyngtona panują wyjątkowo trudne warunki pogodowe. Zdjęcie: Robert F. Bukaty/Associated Press
„Przez mniej więcej jedną trzecią roku wieją gwałtowne wiatry, zimno rzadko można spotkać gdziekolwiek poza Arktyką, a opady deszczu są niezwykle obfite” – powiedziała popularyzatorka nauki Maiya May o Górze Waszyngtona, uważanej za miejsce z najgorszą pogodą na świecie.
Szczyt tej stosunkowo niewielkiej góry przez ponad 60 lat był posiadaczem rekordu najwyższej prędkości wiatru na świecie. W kwietniu 1934 roku eksperci zmierzyli podmuchy wiatru o prędkości 372 km/h. Nawet latem, gdy wiatr jest najcichszy, średnia prędkość wiatru wynosi około 40 km/h.
„Zasadniczo, zimą wiatr wieje z prędkością 160 km/h raz w tygodniu. Zazwyczaj podmuch o prędkości 160 km/h wystarczy, żeby mnie przewrócić, a widziałem wiatry o prędkości dochodzącej do 225 km/h” – powiedział Tom Padham, obserwator pogody na Górze Waszyngtona.
Góra Waszyngtona jest również bardzo wilgotna, ze średnimi opadami deszczu przekraczającymi 2286 mm rocznie i ponad 7163 mm śniegu, lodu i gradu. Przez około dwie trzecie czasu panuje mgła. Szczyt jest również podatny na bezpośrednie uderzenia piorunów.
Temperatury w górach również nie są przyjemne. Średnie miesięczne temperatury wahają się od -14,4°C w styczniu do 10°C w lipcu. „Każda odsłonięta skóra, nawet o milimetr, odczuwalna jest jak użądlenie pszczoły lub lekkie oparzenie słoneczne, więc zdecydowanie nie jest tu zbyt przyjemnie” – powiedział w lutym tego roku obserwator pogody Francis Tarasiewicz. Na początku tego miesiąca, dzięki połączeniu wiatru o prędkości 177 km/h i arktycznego zimna, Obserwatorium Mount Washington ustanowiło nowy rekord najniższej temperatury odczuwalnej w historii USA, sięgającej -78°C, przy rzeczywistej temperaturze -43°C.
Obserwatorium Mount Washington, 3 lutego 2023 r. Wideo : NWS Cleveland
Francis Tarasiewicz, inżynier z Obserwatorium Mount Washington, żartobliwie zauważył, że pogoda na tej górze w dużej mierze zależy od „szczęścia”. Niezwykłe warunki panujące na górze wynikają z połączenia czynników takich jak wysokość, położenie geograficzne i szerokość geograficzna Ziemi, które przyczyniają się do najgorszej możliwej pogody.
Na przykład Góra Waszyngtona znajduje się niemal w połowie drogi między kołem podbiegunowym a równikiem – dokładnie na trasie polarnego prądu strumieniowego. Ten pas wiatru czerpie energię ze zderzenia zimnego powietrza z północy z ciepłym powietrzem z południa. „Na średnich szerokościach geograficznych występuje wiele burz. Różnica polega jednak na tym, że znajdujemy się w bardzo wilgotnej atmosferze. Wilgotność prowadzi do zjawisk takich jak niestabilność” – powiedział Tarasiewicz.
Sytuację pogarsza izolacja góry od otaczającego terenu. „To najwyższa góra na wysokości około 1600 km, więc oczywiście nie ma tu zbyt wielu elementów topograficznych, które mogłyby spowolnić strumień strumieniowy przemieszczający się przez Stany Zjednoczone i do Nowej Anglii” – dodał Tarasiewicz.
Lodowate wiatry są dodatkowo wzmacniane czterokrotnie przez efekt Venturiego. Dokładniej, Góra Waszyngtona nie tylko leży na drodze strumienia, ale także znajduje się w gigantycznym naturalnym leju, który kompresuje i przyspiesza przepływ powietrza na szczycie i wokół niego.
Thu Thao (według IFL Science )
Link źródłowy






Komentarz (0)