
Statki zakotwiczone w Cieśninie Ormuz w pobliżu Musandam w Omanie – zdjęcie: REUTERS
Około godziny 7:50 rano 28 maja (czasu wietnamskiego) agencja AFP podała: „Amerykańskie media, powołując się na anonimowych urzędników, poinformowały, że armia amerykańska zestrzeliła cztery drony wystrzelone z Iranu, które zaatakowały centrum kontroli w mieście portowym Bandar Abbas”.
Według CNN i New York Times atak w Bandar Abbas uniemożliwił Iranowi wystrzelenie piątego drona.
„Siły amerykańskie zaatakowały irańską stację kontroli naziemnej w mieście portowym Bandar-El-Abbas, gdzie trwały przygotowania do wystrzelenia piątego drona. Przedstawiciele USA poinformowali, że działania te były rozważne, miały charakter czysto defensywny i były podtrzymywaniem zawieszenia broni” – donosi CNN.
Wcześniej irańskie media poinformowały, że 28 maja około godziny 1:30 czasu lokalnego na wschód od miasta portowego Bandar Abbas słychać było trzy eksplozje.
Poinformowano, że w ciągu kilku minut uruchomiono systemy obrony powietrznej, a władze sprawdzają obecnie źródło eksplozji.
Przyczyna ataku nie jest jasna. Irańskie media podały, że doszło do wymiany ognia między stronami.
Według informacji podanych przez irańską agencję prasową Tasnim, pochodzących ze źródła wojskowego , siły morskie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ostrzelały amerykański tankowiec, „który próbował przepłynąć przez Cieśninę Ormuz, wyłączając system radarowy”. Źródło podało, że siły amerykańskie odpowiedziały atakiem na otwarty teren wokół miasta Bandar Abbas.
Agencja informacyjna Tasnim wyjaśniła, że „eksplozja miała związek z tym incydentem” i „nie było ofiar ani strat materialnych”.

Lokalizacja Bandar Abbas i Cieśniny Ormuz – zdjęcie: BBC
Najnowsze posunięcie nastąpiło po tym, co armia amerykańska określiła jako „samoobronę” w postaci ataków na irańskie wyrzutnie rakietowe i statki minujące w nocy z 25 na 26 maja.
Jak podaje AFP, 28 maja prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nadal nie jest usatysfakcjonowany propozycjami Iranu dotyczącymi zawarcia porozumienia, po tym jak irańska telewizja państwowa opublikowała szczegóły, które jej zdaniem stanowiły projekt umowy między obiema stronami.
Przemawiając na posiedzeniu gabinetu w Białym Domu, prezydent Trump powiedział, że nie spieszy mu się z osiągnięciem porozumienia mającego zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie, mimo że w ostatni weekend twierdził, że porozumienie jest bliskie.
„Iran jest bardzo zdeterminowany; chce osiągnąć porozumienie. Jak dotąd tego nie zrobił. Nie jesteśmy jeszcze usatysfakcjonowani, ale będziemy” – powiedział Trump.
„Albo to, albo będziemy musieli dokończyć dzieło” – dodał szef Białego Domu, nawiązując do możliwości wznowienia operacji wojskowych, które Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły 28 lutego i przerwały w kwietniu.
Pan Trump stwierdził ponadto, że Iran „prowadzi negocjacje, nie wyczerpawszy praktycznie żadnych innych opcji”.
Tego samego dnia irańska telewizja państwowa podała, że projekt memorandum o porozumieniu (MOU) z Waszyngtonem zawiera zobowiązania do zniesienia blokady morskiej Iranu, przywrócenia żeglugi w Cieśninie Ormuz i wycofania sił amerykańskich z Zatoki Perskiej.
Biały Dom nazwał jednak tę informację „całkowicie sfabrykowaną”.
Ceny ropy naftowej na świecie rosną.
Według agencji AFP ceny ropy naftowej na świecie ponownie wzrosły 28 maja po ostatnich amerykańskich atakach powietrznych na Iran, w trakcie trwających wysiłków dyplomatycznych mających na celu zakończenie konfliktu.
Ceny ropy Brent wzrosły o prawie 2% do 96,13 dolarów za baryłkę, podczas gdy ceny amerykańskiej ropy WTI wzrosły o 1,75% do 90,23 dolarów za baryłkę.
Źródło: https://tuoitre.vn/nong-my-tan-cong-mien-nam-iran-20260528081529992.htm








Komentarz (0)