Na swojej stronie internetowej Chi Trung opisał przebieg swojego leczenia, posługując się typowym dla siebie dowcipnym stylem, ale nie potrafił ukryć odczuwanego wyczerpania.

Artysta rozpoczął od słów: „To była dziwna choroba, a ja ją pokonałem!”

Według Chi Trunga, przez ponad sześć miesięcy każdej nocy odczuwał intensywne swędzenie całego ciała. Niektóre poranki budziły go z opuchniętymi ustami, nosem i oczami.

Przyjaciele z jego otoczenia uważali, że przyczyną może być alkohol i stale radzili mu ograniczyć kontakty społeczne. Jednak pomimo zmiany stylu życia, jego stan nie poprawiał się, a wręcz pogarszał.

chitrung2.jpeg