W latach wojny głos Zasłużonego Artysty Tuana Phonga rozbrzmiewał na wielu zaciętych polach bitew. Zasłynął wykonując takie utwory jak „Hello, My Girl from Lam Hong”, „I Am a Driver” i „The Stance of Vietnam”… Zasłużony Artysta Tuan Phong zmarł rankiem 10 listopada w wieku 73 lat.
Według informacji przekazanych przez rodzinę, zasłużony artysta Nguyen Tuan Phong zmarł 10 listopada o godzinie 9:42 rano w wieku 73 lat. Ceremonia balsamowania odbyła się o godzinie 17:00, a pogrzeb odbył się 10 listopada o godzinie 18:00.
Piosenkarz, Zasłużony artysta Tuan Phong Urodził się w 1952 roku w Hanoi . W 1968 roku wziął udział w Konkursie Śpiewu Młodzieży w Hanoi i zdobył srebrny medal za swoją piosenkę. Gong wyzwolenia, gong zwycięstwa. przez kompozytora Hoang Van.

W 1972 roku Tuan Phong zdecydował się na karierę artystyczną w Południowym Ludowym Zespole Pieśni i Tańca. W czasie wojny jego głos rozbrzmiewał na wielu zaciętych polach bitew. Zasłynął z wykonywania piosenek. Cześć, moja droga dziewczyno Lam Hong, jestem kierowcą, z postawą Wietnamki...
W latach 1978–1984 artysta Tuan Phong studiował wokalistykę w Konserwatorium Muzycznym w Ho Chi Minh. Pracował w Zespole Tańca i Muzyki Bong Sen, zanim przeniósł się do Konserwatorium Muzycznego w Ho Chi Minh. W 1981 roku zdobył drugą nagrodę na Narodowym Festiwalu Tańca i Muzyki Zawodowej za swoją piosenkę. Ślady stóp przed nami.
W 1996 roku Tuan Phong otrzymał tytuł Zasłużonego Artysty. Ten artysta powiedział kiedyś, że śpiewanie to ciężka praca. Kiedy śpiewa, wkłada w to całe serce i duszę, niczym jedwabnik przędzący nić.

Pisze również poezję, komentarze, pracuje jako konferansjer i pisze opowiadania. Tuan Phong jest jednym ze znanych głosów recytujących poezję na platformie. Telewizja Ho Chi Minh City (HTV).
Zasłużony artysta Tuan Phong kompozytor Phan Huynh Dieu Artysta ludowy Quoc Huong wspierał go przez całą jego karierę muzyczną. Kompozytor Phan Huynh Dieu powiedział kiedyś: „Jeśli Pham Duy miał Thai Thanh, a Trinh Cong Son miał Khanh Ly, to ja mam Tuan Phong”.
Źródło






Komentarz (0)