Kradzież psów to poważny problem, powodujący liczne negatywne konsekwencje. Doszło do wielu przypadków kradzieży psów, co jest bolesne i tragicznie ironiczne. W Wietnamie co roku zabija się na mięso około 5 milionów psów!
W Binh Thuan złodzieje psów, uzbrojeni w gaz pieprzowy i pałki elektryczne, wielokrotnie siali chaos, kradnąc psy, co doprowadziło do policyjnego pościgu i aresztowań. W grudniu 2022 roku, dokładnie rok po tym, jak policja w Phan Thiet zasadziła się i zatrzymała siedmiu złodziei psów, jeden ze złodziei przyznał: „Ta grupa ukradła tysiące psów i przewiozła je na północ na sprzedaż”; „Kradzież psów to nasz zawód; nie inwestujemy dużego kapitału, ale zarabiamy dużo!”. W dystryktach Xuyen Moc i Chau Duc w prowincji Ba Ria – Vung Tau oraz w innych miejscowościach złodzieje psów działają w grupach i zespołach, uzbrojeni w maczety, domowej roboty broń, procy, a nawet pickupy, kradnąc psy w sposób niezwykle profesjonalny. W jednej z wiosek, gdzie psy były stale kradzione, milicja potajemnie rozmieściła strażników. Na widok grupy złodziei psów, którzy ukradkiem wchodzili do nory, rozległ się dźwięk gongów i bębnów, alarmując mieszkańców wioski. Brama wioski zatrzasnęła się z hukiem, pozostawiając złodziei psów bez możliwości ucieczki. Mieszkańcy wybiegli z wioski, bijąc, kopiąc i depcząc ich bezlitośnie. Dopiero po błaganiach i błaganiach o litość zostali oszczędzeni i natychmiast przewiezieni na komisariat policji w celu przeprowadzenia śledztwa.
11 listopada 2023 roku policja w dystrykcie Trieu Son w prowincji Thanh Hoa rozpoczęła operację specjalną i aresztowała sześciu zuchwałych złodziei psów. Kradli oni setki, a nawet tysiące psów tygodniowo, siejąc chaos w wioskach. Tymczasem policja w dystrykcie Binh Chanh w Ho Chi Minh i prowincji Vinh Long, po kilku dniach obserwacji, zatrzymała dziesiątki złodziei psów. Ich pościg za złodziejami był tak intensywny, że przypominał scenę z kryminału.
Pod koniec 2023 roku wiele miejscowości ostro protestowało przeciwko problemowi bezpańskich psów, a nawet swobodnie wędrującego bydła. Kwestie bezpańskich psów, swobodnie wędrującego bydła i kradzieży psów były poruszane w debatach parlamentarnych. Psy domowe i swobodnie wędrujące psy bez kagańców pogryzły dzieci i osoby starsze, wymagając natychmiastowej pomocy medycznej. Krowy... w czapkach, swobodnie wędrujące po autostradach, jakby nikt nie patrzył, powodowały wypadki drogowe. Bezpańskie psy i bydło załatwiały swoje potrzeby bez powodu, tworząc niehigieniczne warunki i psując estetykę ulic. Pomimo tego, że jest to kraj uprawy ryżu z obfitym eksportem żywności i ryżu, problem swobodnie wędrujących psów i bydła jest prawdziwie absurdalny – zjawisko rzadko spotykane gdziekolwiek indziej na świecie .
W 2023 roku miasto Da Nang wprowadziło całkowity zakaz swobodnego wałęsania się bezpańskich psów i krów po ulicach. Miejskie służby bezpieczeństwa i utrzymania porządku zatrudniły siły do wyłapywania bezpańskich psów i krów oraz zamykania ich w wyznaczonych miejscach. Właściciele bezpańskich psów i krów zostali ukarani wysokimi grzywnami. Przewodniczący Ludowego Komitetu Miasta Da Nang oświadczył: Da Nang buduje swoją markę jako miasto przyjazne do życia. Miasto przyjazne do życia nie może pozwalać stadom krów i psów bez kagańców na swobodne bieganie po ulicach, w parkach i na plażach.
Grupa studentów nauk humanistycznych i społecznych przeprowadziła badania na temat bezdomnych psów i kradzieży psów. Odkryli, że psie mięso jest bogate w białko, a niektóre kraje azjatyckie lubią jeść psie mięso od setek lat. Z kolei Europejczycy uważają psy za niezbędne zwierzęta domowe. Europejczycy są przerażeni obsesją Azjatów na punkcie psiego mięsa. Koreańczycy natomiast lubią psie mięso. Hodowla psów jest źródłem utrzymania milionów rolników w Korei Południowej. W 2023 roku południowokoreańskie Zgromadzenie Narodowe i agencje wykonawcze rozpoczęły kampanię wzywającą Koreańczyków do zaprzestania handlu, uboju, transportu i przetwarzania psiego mięsa. Południowokoreański ustawodawca oświadczył, że w 2027 roku – po pięciu latach przygotowań, w tym wspierania rolników w przejściu na inne zajęcia zamiast hodowli psów – zostanie uchwalona ustawa zakazująca spożywania psiego mięsa, co wywołało kontrowersje i podziały społeczne w związku z tym zakazem. W Korei Południowej działa 3500 farm hodujących 1,5 miliona psów, 34 ubojnie psów oraz 219 dystrybutorów dostarczających psie mięso do 3000 restauracji serwujących psie mięso. W listopadzie i grudniu 2023 roku w pobliżu rezydencji prezydenta Korei Południowej odbyły się liczne protesty przeciwko ustawie zakazującej spożycia psiego mięsa. Protestujący grozili wypuszczeniem miliona psów wokół Błękitnego Domu, aby wyrazić swój sprzeciw wobec zakazu.
Kilka refleksji na temat psów w Wietnamie i Korei. Jest pozytywna prawda: Wietnamczycy stopniowo odchodzą od psiego mięsa ze względów zdrowotnych i z miłości do zwierząt. Historia pana Dama The Hiepa z książki Thai Nguyen, który przez siedem lat zabijał psy, przyznał się do swoich przestępstw, przeszedł na emeryturę, a następnie uratował 20 psów, jest naprawdę skłaniająca do refleksji. Czas, aby całe społeczeństwo zmieniło swoje postrzeganie i zaczęło kochać i szanować zwierzęta. Przepisy są konieczne, ale najważniejsza jest świadomość i odpowiedzialność społeczna – cywilizowanego społeczeństwa, które ceni zwierzęta domowe za ich urodę i zdrowie społeczności – każdego obywatela w kwestii psów…
Źródło









Komentarz (0)