Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pha Den tej wiosny

Wczesną wiosną każdy, kto podróżuje do zachodniej części prowincji Thanh Hoa, oprócz „Bramy Niebios”, która zapisała się już w pamięci podróżników, znajdzie w gminie Pu Nhi nowy cel podróży: wioskę Pha Den – obowiązkowe miejsce do odwiedzenia, jeśli chodzi o obserwowanie chmur i robienie zdjęć.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa02/03/2026

Pha Den tej wiosny

Dziewczęta Hmong ubrane w najlepsze tradycyjne stroje meldują się w Pha Den.

Tej wiosny Pha Den – wioska Hmongów położona na wysokości 1500 m n.p.m. w przygranicznej gminie Pu Nhi – zdaje się budzić do życia. Zanim słońce przekroczy głęboką zieleń gór, chmury wypełniają dolinę, rozlewając się po zboczach i wirując wokół drewnianych domów. Z góry wioska Pha Den zdaje się wyłaniać z oceanu białych chmur, a widoczne są jedynie kręte, polne drogi wzdłuż zbocza góry. Wraz z nadejściem wiosny, stoki pokrywają się złocistym kolorem musztardowych kwiatów. Na kamiennych ogrodzeniach kilka dzikich brzoskwiń i śliwek pęka z ostatnimi pąkami, delikatnie kołysząc się na wietrze.

Wioska Pha Đén liczy niecałe sto domów, a jej mieszkańcy to ponad czterystu Hmongów. Ich tradycyjny styl życia pozostał niemal nienaruszony, z domami, kominkami i kamiennymi płotami… Na podwórku bawi się kilkoro bosych dzieci. Wraz z nadejściem wiosny, gdy pola na chwilę zapadają w sen, Hmongowie rozpoczynają sezon festiwali: grają na khene (rodzaju bambusowego fletu), rzucają pao (rodzaj piłki), śpiewają pieśni miłosne i piją wino kukurydziane pośród śmiechu. W tym roku Pha Đén przeżywa inną wiosnę, radośniejszą, żywszą i bardziej nowatorską. Ta nowość pochodzi od młodego Hmonga – Hơ Pó Dinha.

Kilka lat temu, Pan Dinh zaczął budować pierwsze bambusowe chaty. Jego rodzina uprawiała na tej ziemi kukurydzę i maniok; pracowali w różnych porach roku, ale dochód nie wystarczał, aby związać koniec z końcem. Okazja nadarzyła się, gdy Pan Dinh z przyjacielem zjechał na niziny. Zobaczył ludzi z nizin zajmujących się turystyką , rozbijających namioty i otwierających punkty fotograficzne, aby podziwiać krajobrazy. Wracając do domu, pomyślał: dlaczego by nie spróbować? Tak więc eksperyment rozpoczął się w 2023 roku. Pan Dinh sam ściął bambus, wniósł go na górę, postawił pale i zbudował chaty kryte strzechą. Jego żona, dzieci i krewni przyszli pomóc. Małe bambusowe chaty stopniowo pojawiały się pośród białych chmur. Oprócz chat, posadził grykę, żółte i różowe chryzantemy i kwiaty gorczycy na zboczach. Odwiedzający, którzy przychodzili robić zdjęcia i podziwiać chmury, mogli zamówić dania takie jak kurczak z wolnego wybiegu, wieprzowina z wolnego wybiegu i dzikie warzywa; Mogli również wypożyczyć tradycyjne flety, stroje i inne przedmioty, aby poznać lokalną kulturę. I tak w prosty sposób powstała pierwsza, oparta na społeczności, destynacja turystyczna w wiosce Pha Den, zamieszkałej przez Mongów.

Początkowo odwiedzały nas tylko nieliczne grupy młodych ludzi z wioski, ale dzięki mediom społecznościowym, takim jak Zalo, TikTok i Facebook, wieść rozeszła się i teraz wiedzą o tym wszyscy z innych prowincji. Każdego miesiąca dwieście lub trzysta osób przybywa w góry, by gonić chmury, robić zdjęcia i nocować w krytych strzechą chatach. Dochody rodziny pana Dinha są teraz bardziej stabilne i nie zależą już wyłącznie od rolnictwa. Według pana Dinha: „Najważniejsze jest to, że mieszkańcy wioski znają się na turystyce i potrafią się z niej utrzymać”.

W ostatnich dniach dwunastego miesiąca księżycowego Pha Đén nagle ożyło, gdy lokalne władze wybrały je na gospodarza turnieju siatkówki z okazji Księżycowego Nowego Roku Konia 2026. W turnieju wzięło udział 28 drużyn z gmin Quang Chiểu, Pù Nhi, Nhi Sơn, Trung Lý, Sơn Thủy i Na Mèo, a także uczniowie z plemienia Mong z Thanh Hóa i posterunku straży granicznej Pù Nhi. Głośniki wykrzykiwały nazwy drużyn, wybuchły okrzyki radości, a dźwięk piłki uderzającej o ziemię niósł się echem przez chmury. Nigdy wcześniej mała wioska nie była tak zatłoczona. Turyści przychodzili, aby obejrzeć turniej siatkówki, a następnie podążali szlakiem na szczyt góry, aby ścigać chmury. Wczesnym rankiem stali na bambusowej chacie pana Dinha, obserwując słońce wyłaniające się z morza białych chmur. Po południu wracali na plac wiejski, aby obejrzeć finał siatkówki. Wieczorem płonęły ogniska, a lokalna społeczność przeżywała ożywiony program kulturalny. Chłopcy i dziewczęta z plemienia Mong, ubrani w odświętne stroje, tańczyli z khenem (tradycyjnym instrumentem dętym Hmong). Dla mieszkańców Pha Đén wiosna nigdy w życiu nie była tak radosna.

Pan Lau Van Dua, sekretarz partii i sołtys wioski Pha Den, powiedział: „Po tym, jak gmina wydała rezolucję w sprawie rozwoju turystyki w Pha Den, wiejski oddział partii zlecił związkowi młodzieży wybranie wykwalifikowanych młodych członków w celu rozwijania lokalnych przedsiębiorstw . Pan Dinh był pierwszym, który to zrobił”. W tym roku gmina Pu Nhi zorganizowała wiosenny festiwal sportów i widowisk w wiosce Pha Den. Oprócz wzmocnienia solidarności między wioskami a gminą, była to również okazja do promowania wizerunku Pha Den wśród turystów. Było to jak „debiut” Pha Den dla gości z bliska i daleka. Nie było potrzeby dużej sceny ani olśniewających świateł; sceneria, ludzie i kultura tego miejsca tworzyły atrakcję. Poranne polowanie na chmury, lunch w wiosce, popołudniowa siatkówka i wieczorne melodyjne dźwięki fletu grane przez młodych mężczyzn i kobiety - to była seria naturalnych, autentycznych i urzekających doświadczeń.

Kiedy wspomniałem, jak turystyka może pomóc ludziom w rozwoju, sekretarz Dua uśmiechnęła się entuzjastycznie, a potem westchnęła z żalem: „Droga jeszcze daleka! Aby Pha Den stało się atrakcją turystyczną, ludzie muszą się zmienić. Mieszkańcy Pha Den są przyzwyczajeni do rolnictwa, ich poziom wykształcenia jest niski, a przyjmowanie gości, gotowanie, dbanie o higienę i dzielenie się historiami kulturowymi to nowe i trudne zadania, cięższe niż praca w polu czy doglądanie bawołów i krów. Nie każdy wie, jak świadczyć usługi, dbać o dobry wizerunek i kontaktować się z turystami. Poza tym infrastruktura jest wciąż prymitywna, drogi do wiosek są wąskie, istnieją tymczasowe parkingi, brakuje toalet, a zakwaterowanie nie spełnia standardów… Ostatnie wydarzenia sportowe i kulturalne odniosły sukces, ale aby stały się coroczną marką, muszą być organizowane systematycznie, z ustalonym harmonogramem i partnerstwami z biurami podróży”.

Pan Dua powiedział powoli: „Rozwój turystyki wymaga wiele nauki. Poziom edukacji mieszkańców musi wzrosnąć, a młodzi ludzie w wiosce muszą przejąć inicjatywę, wiedząc, jak to zrobić i jak zachować swoją tożsamość. Jeśli nie uda nam się zachować rdzennej kultury Mongów, turyści nie będą chcieli tu przyjeżdżać”. Pomimo tych obaw, Pha Den nadal wykazuje pewne pozytywne oznaki. Młodzieżowy związek wioski omawiał rozwój turystyki lokalnej. Gmina planuje również otworzyć dla mieszkańców kursy szkoleniowe z zakresu turystyki, higieny i bezpieczeństwa żywności. Pomysł budowy szlaku łączącego inne przygraniczne gminy jest również rozważany jako nowy kierunek. Pan Dinh, pionier w rozwoju turystyki w tym regionie, uważa: „Następnej wiosny z pewnością będzie tu więcej ludzi. Musimy się dobrze postarać”. Następnie zwrócił się w stronę słońca, które świeciło ciepłymi promieniami, z oczami pełnymi nadziei.

Nagle pomyślałem: może turystyka w Pha Den jest taka jak dziś rano. Chmury wciąż gęste, droga wciąż nieprzejrzysta, ale ciepłe słońce już przebija się przez horyzont. Kiedy mieszkańcy wioski nauczą się, jak zachować unikatowe cechy swojej kultury etnicznej i otworzyć swoje podwoje dla gości z daleka, Pha Den stanie się nie tylko miejscem polowania na chmury, ale także miejscem, którego ja i turyści z bliska i daleka będziemy szukać!

Tekst i zdjęcia: Dinh Giang

Źródło: https://baothanhhoa.vn/pha-den-mua-xuan-nay-279736.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wiosna Matki

Wiosna Matki

Lataj ze swoimi marzeniami

Lataj ze swoimi marzeniami

Plaża Cat Ba

Plaża Cat Ba