Ponieważ widzowie zawsze uwielbiali ten gatunek, nie dziwi fakt, że w drugiej połowie 2024 roku na wietnamskich ekranach pojawiła się fala filmów grozy, w tym kilka długo oczekiwanych produkcji.
Wyścig „czterech koni”
Do końca roku ukażą się co najmniej cztery horrory i filmy o zjawiskach nadprzyrodzonych, w tym: *Ma Da* (reż. Nguyen Huu Hoang, premiera planowana na 16 sierpnia), *Lam Gioi Voi Ma* (Trung Lun, 30 sierpnia), *Cam* (Tran Huu Tan, wrzesień) i *Linh Mieu* (Luu Thanh Luan, 22 listopada). Po sukcesie kasowym ostatnich wietnamskich horrorów, takich jak *Quy Cau*, *Ke An Hon*, *Bac Kim Thang* i *Chuyen Ma Gan Nha *, wietnamscy filmowcy coraz częściej włączają do swoich filmów elementy folkloru.
Ma Da czerpie swój materiał ze starożytnych legend ludzi zamieszkujących obszary nadrzeczne; lub, w przypadku Cam , uważany za horror adaptacyjny inspirowany słynną baśnią Tam Cam , z nowymi postaciami i szczegółami, dając widzom uczucie, które jest zarówno dziwne, jak i znajome. Cam jest również uważany za najbardziej zainwestowany film grozy w historii kina wietnamskiego, z długoterminową strategią dystrybucji, nie tylko w kraju, ale i za granicą. Linh Mieu jest sequelem trylogii filmów grozy z elementami ludowymi. Tym razem dyrektor kreatywny Vo Thanh Hoa i reżyser Luu Thanh Luan wybrali historię demona opętającego zwłoki jako główny temat.
Według pana Vo Thanh Hoa, jest to zupełnie nowa historia, odrębna od „Psa Demona ”. Zespół ma nadzieję tchnąć nowe życie i koloryt w drugi film z serii horrorów ludowych. „ Making Money with Ghosts ” jest inny, ponieważ łączy w sobie wątki rodzinne, humor i duchowość, a jednocześnie jest debiutem reżyserskim aktora Trunga Luna.
Według krytyka Tuana Lalarme: „Być może w obliczu tak wielu porażek kasowych w różnych gatunkach filmowych, filmowcy, inwestorzy i producenci zdali sobie sprawę, że tworzenie horrorów minimalizuje ryzyko porażki kasowej. Produkcja horroru nie wymaga dużego budżetu ani gwiazdorskiej obsady; wystarczy wystarczająco przerażająca i wciągająca historia. Nie tylko w Wietnamie, ale na całym świecie horrory cieszą się popularnością. Jeśli horror odniesie sukces, zyski są ogromne”.
Ustalanie pozycji
Nie tylko w Wietnamie, ale wielu ekspertów filmowych uważa, że rok 2024 można uznać za rok horroru. Doskonałym przykładem jest film „Exhuma: Grave Robbery” , który zarobił ponad 212 miliardów VND w Wietnamie i prawie 100 milionów dolarów na całym świecie. Niedawno kontynuacja popularnej serii horrorów „Ciche miejsce” również zdominowała box office, osiągając globalny przychód przekraczający 220 milionów dolarów.
„Longlegs” , niezależny horror, który miał premierę w USA na początku lipca, również zebrał wiele pozytywnych recenzji i jest przewidywany jako potencjalny „nowy hit” tego lata. Zwłaszcza po serii nowatorskich horrorów, takich jak „Uciekaj!”, „Dziedzictwo”, „My”, „Nope”, „Lawenda”, „M3GAN”, „Mów do mnie”, „Beau Is Afraid ”…, horrory również zdobywają miejsce na najważniejszych galach filmowych. Wśród znanych horrorów, które miały premierę w 2024 roku, znajdują się: „Abigail”, „Immaculate”, „Late Night with the Devil”, „Nosferatu”, „MaXXXine ”…
Chad Archibald, doświadczony producent, który pracował przy ponad 30 horrorach dla Black Fawn Films, powiedział IndieWire: „To bardzo otwarty gatunek. Można łamać wszelkie zasady. To gatunek, który zazwyczaj jest nieco bardziej śmiały artystycznie, ponieważ fani horrorów to także entuzjaści filmów. Chcą zobaczyć różne rzeczy, interesujące rzeczy, nowe perspektywy”.
Tymczasem, jak twierdzi krytyk filmowy Tuan Lalarme, pomimo wielu trudności, takich jak konkurencja ze strony platform streamingowych i niechęć widzów do chodzenia do kin, aby oglądać horrory, ten gatunek wciąż ma wierną publiczność i duży potencjał do wykorzystania.
„Być może dlatego, że ludzie są zawsze ciekawi tego, czego nie znają lub nie widzą, i zawsze pragną doświadczać skrajnych emocji, dlatego thrillery, horrory i te z elementami grozy, tajemnicy i strachu są tak wciągające. To odróżnia je od innych gatunków filmowych, w których trudno o przełom, który poruszałby uczucia radości lub cierpienia… Tymczasem strach wydaje się być najłatwiejszą rzeczą do znalezienia podczas oglądania horroru” – skomentował krytyk filmowy Tuan Lalarme.
VAN TUAN
Źródło: https://www.sggp.org.vn/phim-kinh-di-duoc-mua-post751982.html






Komentarz (0)