Katar ustanawia ponury rekord na Mistrzostwach Świata.
Porażka Kataru z Bośnią i Hercegowiną 1:3 w grupie B uczyniła z niego zaledwie trzecią drużynę w historii, która strzeliła dwa gole samobójcze w jednym mundialu.
Z dwoma samobójczymi golami od początku turnieju, reprezentant Azji oficjalnie dołączył do grona drużyn z najsłabszą defensywą w historii rozgrywek. Katar jest trzecim krajem, który zanotował dwa samobójcze gole w tym samym finale Mistrzostw Świata, po Bułgarii (1966) i Rosji (2018).
To wydarzenie, o którym łatwo zapomnieć, odzwierciedlające brak koncentracji i ogromną presję psychologiczną, jaka ciąży na zawodnikach. Pierwszy błąd miał miejsce 19 czerwca podczas przegranego 0-6 meczu z Kanadą, gdy pomocnik Mohamed Manai niezgrabnie umieścił piłkę w własnej siatce.
Podczas meczu z Bośnią i Hercegowiną, który odbył się rano 25 czerwca, podobny scenariusz powtórzył się, gdy bramkarz Mahmud Abunada popełnił błąd, w wyniku którego bramka obrońcy Sultana Al-Brake'a została zaliczona jako samobójcza.
Pomimo wysiłków doświadczonego napastnika Hasana Al-Haydosa, aby zmniejszyć stratę do Kataru, słabości defensywy zniweczyły wszelkie wysiłki ofensywne. Ostateczna porażka 1:3 oznaczała, że Katar oficjalnie odpadł z gry, zajmując ostatnie miejsce w grupie B. Zespół Julena Lopeteguiego zdobył tylko 1 punkt, tracąc 10 bramek i strzelając tylko 2.
Systematyczne błędy w obronie były bezpośrednią przyczyną niekorzystnych wyników drużyny z Azji Zachodniej i jej niepożądanego zapisu w historii.
Pięciu najlepszych strzelców po 2 rundach meczów na Mistrzostwach Świata 2026 Po dwóch rundach meczów na Mistrzostwach Świata 2026 w wyścigu o Złotego Buta widać wzrost zainteresowania ze strony najlepszych napastników, co zapowiada emocjonującą rywalizację o tytuł Złotego Buta.