19 lipca wadliwa aktualizacja firmy CrowdStrike, zajmującej się bezpieczeństwem, sparaliżowała szereg usług na całym świecie, w tym bankowość, linie lotnicze, opiekę zdrowotną i komunikację. Wiele firm obsługujących te kluczowe usługi to klienci CrowdStrike; dlatego, mimo że incydent dotknął tylko około 1% urządzeń z systemem Windows, miał on ogromne konsekwencje i oczekuje się, że jego usunięcie zajmie tygodnie.

hf7wutbg.png
George Kurtz, dyrektor generalny CrowdStrike, wcześniej pełnił funkcję dyrektora ds. technologii w McAfee. Zdjęcie: Bloomberg.

CrowdStrike przyznał się do błędu i przeprosił tego samego dnia. Cała uwaga skupiła się na prezesie CrowdStrike, George'u Kurtzu. Według analityka technologicznego Anshela Saga, nie był to pierwszy raz, kiedy Kurtz odegrał znaczącą rolę w poważnym incydencie informatycznym.