Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Słodkie owoce na gorącym piasku

Việt NamViệt Nam15/12/2024

[reklama_1]

Nadmorski pas lądu w okręgu Hai Linh, w mieście Nghi Son, to jednolita połać białego piasku. Od pokoleń tylko dzikie ananasy, kaktusy i kazuaryny przetrwały palące letnie upały i zimową suszę, by się rozwijać. Jednak wiele nowych upraw wykiełkowało, zapuściło korzenie i rozkwitło dzięki wytrwałym eksperymentom i stosowaniu zaawansowanych technik rolniczych przez kobietę pasjonującą się rolnictwem .

Słodkie owoce na gorącym piasku To 5-hektarowy model uprawy współrzędnej karczochów z tajwańskimi truskawkami i karłowymi kokosami na piaszczystej glebie, należący do pani Le Thi Ngoc w okręgu Hai Linh (miasto Nghi Son).

Wprowadzanie nowych upraw

Około 500 metrów od przestronnego, wielopiętrowego domu i fabryki soków owocowych rodziny pani Le Thi Ngoc w dzielnicy mieszkalnej Hong Phong znajduje się obszar produkcyjny, o wiele bardziej zielony niż okoliczne tereny. W miejscu, gdzie każdy krok zapada się w błotnisty morski piasek, dziesiątki tysięcy drzew owocowych, wcześniej nieuprawianych w tym nasłonecznionym i wietrznym regionie, rozciągają swoje gałęzie i zapewniają cień.

Oprowadzając po terenie produkcyjnym, właściciel modelowego gospodarstwa zaprezentował plantację karczochów z ich kępami soczystych, jaskrawoczerwonych kwiatów. W suche, wietrzne dni pod koniec roku, zgodnie z cyklem wzrostu, liście zaczynają przybierać srebrzystobiały kolor i opadać, odsłaniając imponujący ogród płonący czerwienią. Trudno sobie wyobrazić, że na suchej, piaszczystej glebie, gdzie nawet chwasty nie mogą rosnąć, gałęzie obładowane kwiatami i owocami zwisają tuż przy ziemi. Według pani Ngoc: „Po wielu latach handlu i transportu towarów w południowych prowincjach dostrzegłam, że sucha, piaszczysta ziemia Ninh Thuan, podobna do mojej rodzinnej miejscowości, nadaje się do uprawy winorośli, podczas gdy większość ziemi w domu jest jałowa lub obsadzona jedynie drzewami kazuaryny. Myśląc, że muszę być pierwsza w eksperymentach, przywiozłam nasiona karczochów z Lam Dong , aby spróbować je zasadzić. Wykopałam dołki i wyłożyłam korzenie dobrze rozłożonym obornikiem, regularnie je podlewałam, a nowe rośliny bujnie rosły i owocowały. W 2019 roku postanowiłam kupić więcej nasion, aby rozszerzyć uprawę”.

Rodzina jest właścicielem firmy Hoan Ngoc Transport and Trading Service Company Limited, która od wielu lat działa w sektorze transportu północ-południe. To zapewniło pani Ngoc warunki do znacznych i kompleksowych inwestycji w rolnictwo. „W 2019 roku założyłam obszar produkcyjny, wykopałam stawy wyłożone plandeką do magazynowania wody i wpompowałam ją do systemu nawadniającego, który dostarcza wodę do każdej rośliny. Utrzymanie wilgoci wokół podstawy roślin jest warunkiem udanej uprawy nawet na suchym, jałowym piasku. Następnie co roku pielęgnowałam około 16 500 sadzonek karczochów, zbierając około 33 tony kwiatów”.

W tym samym czasie pani Ngoc zaczęła uprawiać drzewa morwy owocowej – odmianę odporną na suszę. Usłyszała jednak od znajomego z Hung Yen o tajwańskiej odmianie morwy, która była wyjątkowo słodka, miała duże owoce, a każde drzewo mogło dać do 100 kilogramów owoców. Zapoznała się więc z nią i postanowiła ją zaimportować. „Podczas skomplikowanej pandemii COVID-19 z wieloma nakazami lockdownu, zamówiłam sadzonki, ale nie mogłam ich przywieźć do kraju. Musiałam je przetransportować drogą lotniczą, co kosztowało do 100 000 dongów za sadzonkę. Mając tysiące nowych sadzonek morwy, zasadziłam je i zbierałam od pierwszego roku, z dwoma zbiorami rocznie”. Dzięki rozmnażaniu kolejnych sadzonek za pomocą sadzonek, w kolejnych latach obszar produkcji liczył łącznie 5500 drzew morwy tajwańskiej.

Aby podkreślić różnice w stosunku do tradycyjnych morw, zerwała trochę owoców, aby wszyscy mogli ich spróbować. Miały bogaty, słodki i lekko gorzkawy posmak, niemal bez kwaskowatości miąższu, charakterystycznej dla lokalnych morw. Obserwując drzewa, zauważyła, że ​​liście były większe niż u tradycyjnych, a szczególnie uderzające były duże, długie owoce, wielkości mniej więcej palca dorosłego człowieka, rosnące gęsto od pnia do gałęzi. Uprawiana ekologicznie i odpowiednio nawadniana, daje około 16,5 tony owoców rocznie.

„Od samego początku zdecydowałam się na rolnictwo ekologiczne, aby zbudować wiarygodność dla moich produktów. Co więcej, ta ziemia jest zasolona, ​​a stosowanie nawozów chemicznych tylko by ją uszkodziło i zabiło rośliny. Na początku sezonu kupowałam dziesiątki ciężarówek dobrze rozłożonego obornika z gospodarstw mlecznych, ale od trzech lat sama hoduję świnie i kury, aby uzyskać nawóz do moich upraw” – powiedziała pani Ngoc.

„Plony, które pani Le Thi Ngoc przywiozła do uprawy, to zupełnie nowe odmiany w Thanh Hoa. Po wielu wizytach, podczas których je inspekcjonowała i zapoznała się z nimi, trzy główne rodzaje roślin – kokos karłowaty, truskawka tajwańska i karczoch czerwony – przyniosły wysoką wydajność i nieoczekiwane rezultaty. Co istotne, owoce te są również poddawane głębokiemu przetwarzaniu, co pozwala na tworzenie produktów, które trafiają do konsumentów w całym łańcuchu dostaw. Model pani Ngoc z pewnością mógłby zostać przekształcony w projekt naukowo-badawczy na poziomie prowincji, który zyskałby szersze zastosowanie”.

Pan Vu Van Ha, zastępca dyrektora

Centrum Rozwoju Rolnictwa Thanh Hoa

Bazując na swoim początkowym sukcesie, pani Ngoc kontynuowała zakup i dzierżawę kolejnych działek ogrodowych od sąsiadów, aby stworzyć 5-hektarowe, zwarte gospodarstwo rolne. Pod koniec 2019 roku, kobieta po pięćdziesiątce kupiła od Ben Tre 2000 karłowatych drzew kokosowych, aby posadzić je wokół obszaru produkcyjnego i między nowymi rzędami upraw, zapewniając im cień przed ostrym słońcem. Do 2024 roku kokosy wytworzyły tysiące gron, ale pani Ngoc wycięła prawie wszystkie, aby umożliwić drzewom regenerację, planując, że będą owocować od 2025 roku. Dzięki starannym eksperymentom i stosowaniu nowych technik rolniczych, wszystkie nowo wprowadzone uprawy rozkwitły, ku zaskoczeniu wielu.

Nie poprzestając na tym, właścicielka modelu produkcyjnego z powodzeniem eksperymentowała ostatnio z uprawą odmian winorośli z Ninh Thuan, fermentując pierwsze partie wina, aby zdobyć doświadczenie. Tuż przy wejściu na teren produkcji „pochwaliła” nam nawet krzewy syropu gęsto porośnięte dojrzałymi czerwonymi winogronami, które, jak twierdzi, są pierwszymi roślinami eksperymentalnymi i wkrótce zostaną rozmnożone w celu przetworzenia owoców na produkty syropowe.

Pomyślnie opracowano 3 produkty OCOP.

Aby stworzyć zrównoważony rynek zbytu dla nowych produktów rolnych ze swojego gospodarstwa, pani Le Thi Ngoc wielokrotnie podróżowała do południowych prowincji i Central Highlands, aby importować technologie przetwórcze. W latach 2021-2022 tuż za jej domem wybudowano warsztat produkcyjny, a także stopniowo budowano i instalowano piwnice na wino, maszyny do oczyszczania, destylatory soków owocowych itp.

Pani Ngoc od samego początku wprowadziła dość dobrze zorganizowany i nowoczesny zakład przetwórczy. Kwiaty czerwonego hibiskusa i tajwańskie truskawki są fermentowane na wino przy użyciu technologii podobnej do wina Da Lat. Reszta jest tradycyjnie fermentowana w setkach glinianych słojów. Maszyny do destylacji soku z hibiskusa i truskawek do butelkowania są nadal kupowane, a technologia przekazywana od partnerów. Białe wino używane do moczenia owoców jest również wytwarzane przez właściciela, a pozostałości służą do karmienia kurczaków i świń. Następnie, w 2021 roku, zachęcona przez władze miasta Nghi Son i okręgu Hai Linh, zaproponowała i po ocenie przez departamenty na szczeblu prowincji, spełniła standardy bezpieczeństwa żywności i higieny, w wyniku czego dwa produkty zostały uznane za produkty OCOP na poziomie prowincji: wino truskawkowe Ngoc Hoan i koncentrat owocowy Ngoc Hoan. Do 2023 roku koncentrat kwiatu hibiskusa Ngoc Hoan z zakładu produkcyjnego uzyskał dodatkowo 3-gwiazdkowe wyróżnienie OCOP. Obecnie w zakładzie wytwarzanych jest 7 rodzajów produktów, wszystkie posiadają zaprojektowane etykiety i certyfikaty jakości zgodne z normami i przepisami odpowiednich władz wojewódzkich i centralnych.

Oprócz produkcji szklanych butelek o różnych atrakcyjnych wzorach i stylach na rynek, zakład prowadzi również produkcję próbną w celu rejestracji soków owocowych w puszkach, dążąc do rozszerzenia swojego rynku na wiele prowincji. Jeden zakład produkcyjny z powodzeniem opracował trzy produkty OCOP i uzyskał certyfikat ISO 22000:2018 – coś, o co nawet wiele jednostek na poziomie dystryktu ma trudności. Jednak zakład pani Le Thi Ngoc osiągnął to, wykorzystując importowane uprawy, które sama produkuje i przetwarza. Cały miąższ owoców i resztki osadu winiarskiego są wykorzystywane jako pasza dla zwierząt. Produkty uboczne z upraw, wraz z obornikiem świńskim i kurzym, są przetwarzane w zamkniętym systemie biogazu i mieszane z nawozem dla roślin w zamkniętym systemie obiegu zamkniętego. Nawet na obszarze uprawy surowców, uprawy, karczochy i tajwańskie truskawki, posiadają certyfikat VietGAP i są uprawiane ekologicznie.

„Pięciohektarowy obszar produkcyjny pani Le Thi Ngoc stanowi obecnie typowy model ekonomiczny w tej okolicy. Teren ten był wcześniej jałową wydmą. W 2004 roku prowincja wdrożyła program przesiedleń, a władze lokalne zezwoliły niektórym gospodarstwom domowym na przeniesienie się i zagospodarowanie terenu. Mogły one jednak sadzić jedynie kazuaryny, co utrudniało rozwój gospodarczy, więc gospodarstwa stopniowo wracały. Później pani Ngoc śmiało dzierżawiła i kupowała ziemię, aby rozwijać swoją działalność. Jeszcze bardziej godne podziwu jest jej nowatorskie podejście i wytrwałość osoby głęboko zafascynowanej rolnictwem. Niespodziewanie nowe uprawy przyniosły znaczne zyski tuż na jałowej wydmie, a pani Ngoc udało się nawet wprowadzić technologię przetwórczą. Prowincjonalne Stowarzyszenie Rolników zapewniło również wsparcie techniczne, a władze lokalne stworzyły jej dogodne warunki do rozwoju i upowszechnienia tego modelu”.

Pan Bui Khac Trung, Sekretarz Komitetu Partii w okręgu Hai Linh

W ostatnich sezonach zbiorów pani Ngoc dostarczała lokalnym rolnikom i punktom skupu bezpłatne nasiona karczochów zebrane ze swojego ogrodu, tworząc zrównoważony obszar zaopatrzenia w surowiec. Chociaż uważano, że karczochy dobrze rosną tylko w Da Lat i innych chłodnych klimatach o żyznych glebach, obecnie przynoszą one wysoką wartość ekonomiczną w suchych ogrodach miasta Nghi Son, inicjując nowy kierunek rozwoju gospodarczego dla lokalnej społeczności. Oprócz początkowych 5 hektarów, pani Ngoc rozszerzyła swoje plantacje morwy i karczochów o kolejne 3 hektary w gminie Phu Son, półgórskim obszarze w tym samym mieście. Współpracuje również z kolejnymi 3 hektarami w dystrykcie Yen Dinh. Stewia jest również uprawiana jako substytut cukru w ​​sokach owocowych i puszkowanych napojach bezalkoholowych, aby sprostać zapotrzebowaniu konsumentów. Dzięki dwóm pracownikom zatrudnionym na pełen etat i zarabiającym 8 milionów VND miesięcznie oraz prawie tuzinowi pracowników sezonowych w sezonie zbiorów, ten model produkcji i przetwarzania odniósł początkowy sukces.

Sucha, piaszczysta ziemia Hai Linh zaowocowała pojawieniem się nowych, odpowiednich upraw, które ożywiły teren i przyniosły korzyści wielu okolicznym gospodarstwom domowym. Wartość produkcji w tym zakładzie w ciągu ostatnich dwóch lat wyniosła około 1,2 miliarda VND, niewiele w porównaniu z początkową inwestycją, ale wskazuje właściwy kierunek dla tej ambitnej kobiety. „Przy łącznej inwestycji w wysokości ponad 10 miliardów VND na zakup ziemi, produkcję rolną i zakład przetwórczy, gdybym przeznaczyła je na zakup dwóch dodatkowych ciężarówek, zysk byłby wielokrotnie wyższy niż z samego rolnictwa. Ale dla mnie to pasja, a ponadto chcę tworzyć wyjątkowe, wyjątkowe produkty dla siebie i okolicy, zamiast skupiać się wyłącznie na zysku” – powiedziała pani Le Thi Ngoc.

Tekst i zdjęcia: Le Dong



Źródło: https://baothanhhoa.vn/qua-ngot-tren-cat-bong-233565.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Święto buddyjskie

Święto buddyjskie

Życie codzienne małej rodziny z grupy etnicznej Horned Dao w Mo Si San.

Życie codzienne małej rodziny z grupy etnicznej Horned Dao w Mo Si San.

5 ton

5 ton