![]() |
Modrić w wieku 40 lat nadal pokazuje klasę. |
W piłce nożnej na najwyższym poziomie rzadko jest miejsce dla zawodników po czterdziestce. Spadająca prędkość, słabsza kondycja i napięty harmonogram często zmuszają wielkie gwiazdy do przedwczesnego zakończenia kariery. Ale Luka Modrić zawsze był rzadkim wyjątkiem od tej reguły.
Kiedy czas zdawał się nie mieć wpływu na Modricia
W sezonie 2025/26 chorwacki pomocnik kontynuuje swoją niezwykłą podróż w barwach AC Milan. Niecały rok po odejściu z Realu Madryt Modrić nie tylko nie zwolnił tempa, ale stał się jednym z najważniejszych piłkarzy Rossonerich.
Kiedy Milan pozyskał Modricia, pojawiło się wiele sceptycznych opinii. 40-letni piłkarz, mimo że był byłym zdobywcą Złotej Piłki i ikoną Realu Madryt, wciąż był kwestionowany pod kątem swojej zdolności adaptacji do intensywności Serie A.
Wielu uważa, że był to jedynie symboliczny transfer. Nazwisko na tyle silne, by wywołać medialny szum i nostalgię za legendą, ale raczej nie będzie miało trwałego wpływu na boisko.
To, co dzieje się w tym sezonie, dowodzi czegoś wręcz przeciwnego.
Modrić jest jednym z najczęściej wystawianych piłkarzy Milanu. Chorwacki pomocnik wystąpił w 26 z 27 meczów Serie A. Opuścił jedynie Puchar Włoch i Superpuchar Włoch, ale te nieobecności były bardzo krótkie.
Do tej pory Modrić rozegrał 2477 minut w barwach Milanu, co stanowi około 90% całkowitego czasu gry drużyny w tym sezonie.
Ta liczba jest jeszcze bardziej imponująca, biorąc pod uwagę, że Milan nie gra w europejskich pucharach w tym sezonie. Łączny czas gry Modricia niemal dorównuje temu, który spędził w zeszłym sezonie w Realu Madryt. Może nawet przewyższyć jego czas gry w sezonie 2023/24.
![]() |
Modrić błyszczał w derbach Mediolanu. |
Patrząc z innej perspektywy, 26 występów w pierwszym składzie w tym sezonie to tylko o jeden mniej niż łączna liczba występów Modricia w ostatnim sezonie w Realu Madryt.
Te statystyki pokazują, że pewność siebie chorwackiego pomocnika była w pełni uzasadniona. Kiedy opuszczał Bernabéu, Modrić wierzył, że nadal jest w stanie grać na najwyższym poziomie przez co najmniej kolejny rok.
Dowodzi tego sytuacja we Włoszech.
Odporność Modricia jest jeszcze bardziej imponująca w porównaniu z zawodnikami w tym samym wieku. Z 2477 minutami na boisku, chorwacki pomocnik znacznie przewyższa innych „weteranów” w Europie.
James Milner, ikona Premier League, obecnie grający w Brighton, rozegrał w tym sezonie zaledwie 718 minut. Tuż za nim plasuje się Santi Cazorla z 693 minutami.
Ta różnica mówi sama za siebie. Modrić to coś więcej niż tylko gra w piłkę nożną. Nadal gra z intensywnością, której większość 40-latków nie jest w stanie osiągnąć.
Mózg Milanu w derbach San Siro.
Statystyki mówią tylko część prawdy. Prawdziwa wartość Modricia tkwi w tym, jak kontroluje grę. Derby Mediolanu z Interem w 28. kolejce Serie A rano 9 marca były tego wyraźnym dowodem.
Derby to zawsze trudny etap. To tam wielcy piłkarze są doceniani, ale to także tam, gdzie presja łatwo przytłacza tych, którym brakuje siły psychicznej. W zwycięstwie Milanu Modrić po raz kolejny pokazał, dlaczego pozostaje kluczowym elementem systemu drużyny.
![]() |
Podczas zwycięskiego meczu Milanu Modrić po raz kolejny pokazał, dlaczego nadal jest kluczowym zawodnikiem w systemie drużyny. |
Po meczu chorwacki pomocnik wspomniał o wzruszającym szczególe. Powiedział, że wspaniale było zobaczyć Sergio Ramosa na trybunach San Siro. Dla Modricia to nie tylko wyjątkowy gość, ale także wspomnienie wspaniałych lat spędzonych w Realu Madryt.
Gdyby jednak Ramos oglądał mecz tego dnia, prawdopodobnie byłby najbardziej pod wrażeniem występu swojego byłego kolegi z drużyny.
La Gazzetta dello Sport przyznała Modrićowi ocenę 7,5 i użyła jednego słowa, aby opisać jego występ: „Potwór”. Nie chodzi o to, że Modrić gra z brutalną siłą. To, co go wyróżnia, to jego inteligencja w grze.
W pełnym napięcia meczu derbowym, w którym tempo zawsze jest bardzo wysokie, Luka Modrić zachował rzadki spokój.
Już na początku meczu chorwacki pomocnik szybko dostrzegł błąd bramkarza Yanna Sommera. Ta sytuacja nieumyślnie stworzyła okazję dla Christiana Pulisicia, a Modrić opanował piłkę i oddał strzał. To był drobny szczegół, ale wystarczający, by pokazać bystrość pomocnika, który od ponad dekady gra na najwyższym poziomie.
Decydujący gol meczu padł w 35. minucie, po strzale Pervisa Estupiñána. Zwycięstwo Milanu nie było jednak tylko tym momentem. Wynikało z funkcjonowania całego zespołu, z szybszego odczytywania sytuacji niż przeciwnicy i utrzymywania rozsądnego tempa przez cały mecz. W tym systemie to Modrić nadawał tempo.
Cechą charakterystyczną chorwackiego pomocnika jest to, że zawsze wydaje się wyprzedzać grę o krok. Modrić często znajduje się w idealnym miejscu. Przybywa o krok przed przeciwnikami, czysto dotyka piłki i otwiera kolegom z drużyny nowe możliwości ataku. Takie drobne szczegóły rzadko pojawiają się w statystykach, ale to one decydują o przebiegu meczu.
W Milanie Modrić nie jest już tak dynamicznym zawodnikiem, jakim był w szczytowym okresie gry w Realu Madryt. Jego rola skupia się bardziej na organizacji i kontrolowaniu gry. To właśnie ten spokój stał się kluczowym atutem Rossonerich.
Współczesna piłka nożna zmienia się bardzo szybko. Nowe pokolenia piłkarzy nieustannie wyłaniają się z większą szybkością i siłą. Ale Luka Modrić pozostaje paradoksem czasu.
W wieku 40 lat były gwiazdor Realu Madryt nie ogranicza się tylko do gry. Nadal jest jednym z filarów futbolu. A każde derby, takie jak te na San Siro, przypominają ludziom, że prawdziwe legendy rzadko ulegają porażce czasu.
Źródło: https://znews.vn/quai-vat-luka-modric-post1633497.html









Komentarz (0)