Botafogo jest w szczytowej formie po zwycięstwie w Serie A i Copa Libertadores w 2024 roku. W pierwszym meczu fazy grupowej przeciwko Seattle Sounders stworzyli sobie liczne okazje i odnieśli zwycięstwo 2:1. Z ambitnym amerykańskim właścicielem Johnem Textorem, Botafogo jest gotowe rywalizować na równych zasadach z każdym przeciwnikiem. Jednak w starciu z obrońcami tytułu mistrza Europy, którzy mają wielu zawodników zdolnych do zmiany losów meczu i gdzie bramki mogą paść z każdego miejsca i od każdego zawodnika, trener Botafogo, Artur Jorge, nie może sobie pozwolić na niedocenianie ofensywnej sprawności PSG. Obie drużyny nigdy wcześniej się nie spotkały, ale biorąc pod uwagę obecną formę PSG, Botafogo nie jest jeszcze uważane za godnego rywala. Brazylijska drużyna może polegać jedynie na kontratakach, aby wykorzystać wszelkie słabości francuskiej linii defensywnej. W tym spotkaniu Botafogo potrzebuje tylko jednej szansy, aby drużyna Samby mogła zaznać porażki.
PSG rozegrało idealny mecz otwarcia przeciwko Atletico Madryt. Dzięki swojej przewadze w ataku, francuski gigant zapewnił sobie miażdżące zwycięstwo 4:0 nad drużyną z La Liga. Dzięki szczelnej obronie, zespół Luisa Enrique zachował czyste konto po raz trzeci z rzędu. W ataku mistrzowie Ligi Mistrzów UEFA często zadają decydujący cios w pobliżu pola karnego, mając liczne skuteczne opcje ofensywne. W meczach z przeciwnikami z Brazylii, paryski klub ma doskonały bilans meczów międzynarodowych, wygrywając wszystkie trzy poprzednie spotkania. Pomimo napiętego terminarza, zespół Luisa Enrique pokazał, że z każdym meczem jest coraz silniejszy. Ich dominujące zwycięstwo nad Atletico to udowodniło. Jednak w meczu z Botafogo rano 20 czerwca, PSG poniosło pierwszą szokującą porażkę w swoim debiucie w turnieju.
Podbudowane demolką Atletico Madryt 4:0, PSG szybko przejęło kontrolę nad meczem, wywierając presję na bramkę Botafogo. Choć w pierwszej połowie PSG miało przewagę w posiadaniu piłki, to miało problemy z presją Botafogo. Zaakceptowawszy swoją słabszą pozycję, Botafogo postawiło na twardą obronę i szybkie kontrataki. Ta taktyka okazała się skuteczna, prowadząc do zaskakującego gola otwierającego wynik w 36. minucie. Po odzyskaniu posiadania piłki w środku pola, Brazylijczycy przeprowadzili szybki atak. Strzał Igora Jesusa odbił się od stopy Pacho, zmieniając kierunek i nie dając bramkarzowi Donnarummie żadnych szans. Prowadzenie Botafogo 1:0 utrzymało się do końca pierwszej połowy.
Na początku drugiej połowy Goncalo Ramos miał szansę na wyrównanie na 1:1, ale bramkarz John Victor obronił rzut wolny z bliskiej odległości. Botafogo coraz bardziej zacieśniało defensywę, uniemożliwiając PSG zdobycie gola nawet po czterech zmianach. W miarę zbliżania się końca meczu PSG przeprowadziło atak na pełną skalę, ale obrona Botafogo pozostała solidna, stawiając opór presji ze strony broniących tytułu mistrzów Europy, aż do końcowego gwizdka.
Dzięki temu zwycięstwu Botafogo zdobyło wszystkie 6 punktów, skutecznie gwarantując sobie awans do 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata FIFA 2025. PSG, mimo że było uważane za klasę wyższą, niespodziewanie przegrało z Botafogo. Ta szokująca porażka w Pasadenie kosztowała drużynę Enrique prowadzenie w grupie B, uniemożliwiając jej wczesny awans. Walka o pozostałe miejsce stała się znacznie trudniejsza dla francuskiego „bogatego klubu”.
Źródło: https://baobinhthuan.com.vn/quat-nga-ga-nha-giau-131196.html






Komentarz (0)