![]() |
Po odniesieniu poważnych kontuzji, zwłaszcza kolana, Alaba zrozumiał, że jego szanse na dalszą grę w czołowej europejskiej drużynie są praktycznie zerowe. |
Oczekuje się, że austriacki piłkarz opuści klub latem przyszłego roku, kiedy to jego obecny kontrakt wygaśnie 30 czerwca 2026 roku. Według AS , zarząd Realu Madryt zdecydował się nie proponować Alabie przedłużenia kontraktu, nawet jeśli zaakceptuje znaczną redukcję swojego obecnego wynagrodzenia.
Głównymi powodami są jego ciągłe kontuzje w ostatnich latach, a także wysokie wynagrodzenie i plany odnowy defensywy.
Austriacki obrońca otrzyma pensję w wysokości 22,5 mln euro rocznie w sezonie 2025/26 w Realu Madryt, co odpowiada około 432 692 euro tygodniowo. Ta kwota plasuje go w gronie najlepiej opłacanych piłkarzy w La Liga, tuż za Kylianem Mbappé (31,25 mln euro) i innymi gwiazdami, takimi jak Robert Lewandowski i Frenkie de Jong.
Jednak wkład Alaby w Real Madryt nie był proporcjonalny. W ciągu ostatnich dwóch sezonów (2023/24 i 2024/25) 33-letni obrońca rozegrał zaledwie 24 mecze w La Liga.
Poważna kontuzja więzadeł w lewym kolanie, której doznał w grudniu 2023 r., wykluczyła go z gry na ponad 399 dni, w wyniku czego musiał przejść dwie operacje.
Latem 2025 roku zarząd Realu Madryt zaproponował Alabie rozwiązanie kontraktu, co wiązało się z wypłatą połowy pensji i umożliwieniem mu swobodnego znalezienia nowego klubu. Zawodnik jednak stanowczo odmówił. Był zdecydowany pozostać w Realu Madryt do wygaśnięcia kontraktu następnego lata, otrzymując jednocześnie pełną, dotychczasową pensję.
Źródło: https://znews.vn/real-dat-dau-cham-het-cho-alaba-post1614202.html







Komentarz (0)