Według Fichajesa królewski klub przygotował sensacyjną ofertę: Eduardo Camavinga, Rodrygo Goes i 40 milionów euro w zamian za usługi Rodriego – środkowego pomocnika grającego obecnie w Manchesterze City.
Prezydent Florentino Perez i nowy trener Xabi Alonso zgadzają się, że Rodri jest brakującym elementem. Po rozczarowującym sezonie „Los Blancos” chcą znaleźć kogoś, kto będzie w stanie kontrolować tempo gry, skutecznie wspierać atak i obronę oraz utrzymywać stabilność w środku pola. W oczach Alonso, Rodri jest nie tylko prawdziwym „pivotem”, ale także cichym liderem, którego pożądałby każdy duży zespół.
![]() |
Real Madryt chce Rodriego. |
Real Madryt rozumie jednak, że przekonanie Manchesteru City, który nie jest przyzwyczajony do sprzedaży swoich kluczowych zawodników, jest bardzo trudne. Dlatego klub z Bernabéu musi złożyć ofertę „nie do odrzucenia”. Obecnie do negocjacji zostali zaproszeni Camavinga i Rodrygo, dwaj z najbardziej obiecujących młodych talentów Madrytu. To ryzykowny ruch, ale świadczy również o determinacji i strategicznym myśleniu „Blancos”.
W Manchesterze City Pep Guardiola rozumiał wartość Rodriego lepiej niż ktokolwiek inny. Często nazywał hiszpańskiego pomocnika „taktycznym mózgiem drużyny”.
Strata Rodriego może poważnie wpłynąć na taktykę Manchesteru City. Jednak oferta pozyskania dwóch młodych talentów, pasujących do filozofii piłkarskiej Guardioli, wraz z pokaźną sumą pieniędzy, to coś, co zarząd Etihad Stadium musi rozważyć.
Źródło: https://znews.vn/real-gui-de-nghi-dien-ro-cho-rodri-post1570863.html







Komentarz (0)