![]() |
Rodrigo Hernandez, 29 lat, ma obecnie kontrakt z Manchesterem City ważny do 30 czerwca 2027 roku. |
Plotki o potencjalnym dołączeniu Rodriego do Realu Madryt pojawiły się ponownie przed starciem hiszpańskiego giganta z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jednak, podobnie jak zeszłego lata, zarząd Realu Madryt potwierdził, że hiszpański pomocnik nie jest częścią klubowych planów transferowych.
Rodrigo Hernandez, 29 lat, ma obecnie kontrakt z Manchesterem City ważny do 30 czerwca 2027 roku. Jego przyszłość w dużej mierze zależy od oferty przedłużenia kontraktu, jaką złożył angielski klub.
W tym kontekście wielu piłkarzy Manchesteru City rozważa również swoją przyszłość, opierając się na decyzji menedżera Pepa Guardioli. Uważa się, że to, czy hiszpański strateg będzie nadal prowadził drużynę, będzie czynnikiem wpływającym na długoterminowe plany wielu kluczowych zawodników. Bernardo Silva jest jednym z ostatnich piłkarzy, którzy przyznali, że jego przyszłość jest wciąż niepewna.
Rodri wraca na Santiago Bernabéu, tym razem w zupełnie innej roli. To jego pierwszy występ na tym stadionie jako zdobywca Złotej Piłki 2024. Wcześniej kontuzja uniemożliwiła hiszpańskiemu pomocnikowi grę na Santiago Bernabéu w okresie po zdobyciu najbardziej prestiżowej nagrody indywidualnej.
![]() |
Rodri już wcześniej zdobył Złotą Piłkę. |
Powrót Rodriego zbiega się w czasie z ponownym starciem Realu Madryt i Manchesteru City w Lidze Mistrzów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat obie drużyny spotkały się siedem razy w fazie pucharowej, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w europejskiej piłce nożnej.
Stała forma Rodriego i jego coraz ważniejsza rola w Manchesterze City doprowadziły do ciągłych plotek łączących go z Realem Madryt. Jednak na Bernabéu zarząd klubu nadal zaprzecza jakimkolwiek zamiarom zakontraktowania pomocnika.
Niektórzy w klubie sugerowali, że hiszpański pomocnik mógłby wnieść znaczną wartość do gry w środku pola Realu Madryt. Jednak dyskusje te nigdy nie wyszły poza profesjonalną ocenę. Przeszłe kontuzje Rodriego również sprawiły, że transfer był mało prawdopodobny.
W tym sezonie Rodri rozegrał 24 mecze w barwach Manchesteru City we wszystkich rozgrywkach, w tym w 11 ostatnich meczach Premier League.
Tymczasem Real Madryt wciąż szuka sposobów na wzmocnienie środka pola. Nazwiska takie jak Adam Wharton z Crystal Palace, Kees Smit z AZ Alkmaar i Vitinha z PSG często pojawiają się na ich liście obserwowanych.
Te opcje są wciąż analizowane przez kierownictwo Realu Madryt. Klub Royal uważa, że ma wystarczająco dużo czasu, aby ocenić rynek i wybrać cel, który najlepiej odpowiada ich potrzebom zawodowym, a także długoterminowej strategii klubu.
Źródło: https://znews.vn/real-madrid-noi-khong-voi-rodri-post1633229.html








Komentarz (0)