Amerykańscy partnerzy, którzy zakładają fabryki w Chinach, wkrótce staną w obliczu trudności. Zdjęcie: Reuters/Florence Lo . |
Według „Wall Street Journal” , amerykański urzędnik oświadczył niedawno, że kraj ten dąży do zakończenia dostępu do amerykańskiej technologii w Chinach, przyznanego czołowym światowym producentom chipów. Jeśli ta propozycja wejdzie w życie, napięcia handlowe między obiema stronami mogą się nasilić.
Obecnie z tych „przywilejów” korzystają duże korporacje, takie jak Samsung, SK Hynix (Korea Południowa) i TSMC (Tajwan, Chiny). Dzięki temu mogą one wysyłać do swoich fabryk w Chinach sprzęt do produkcji układów scalonych wyprodukowany w USA, bez konieczności ubiegania się o licencję na każdą przesyłkę.
Zacieśnianie kontroli nad technologią chipów
W związku z tym Jeffrey Kessler, szef wydziału kontroli eksportu w Departamencie Handlu USA, zaproponował ograniczenie praw eksportowych trzech wymienionych wyżej firm. Według źródeł bliskich „Wall Street Journal” , Kessler uważa, że jest to element działań administracji Trumpa mających na celu zaostrzenie transferu kluczowych amerykańskich technologii do Chin.
Jeśli ten plan zostanie wdrożony, może to spowodować poważne perturbacje zarówno na płaszczyźnie dyplomatycznej , jak i gospodarczej. Jest to szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę fakt, że na początku tego miesiąca Stany Zjednoczone i Chiny zawarły w Londynie rozejm handlowy, zgadzając się na tymczasowe zawieszenie wdrażania nowych kontroli eksportu lub wszelkich innych działań, które mogłyby zaszkodzić sobie nawzajem.
Urzędnicy Białego Domu twierdzą jednak, że ten krok nie jest nową „eskalacją” napięć handlowych. Ma on na celu upodobnienie amerykańskiego systemu licencjonowania sprzętu do układów scalonych do chińskiego systemu zarządzania eksportem metali ziem rzadkich.
Podkreślili również, że USA i Chiny wciąż czynią duże postępy w finalizowaniu porozumienia londyńskiego i kontynuowaniu negocjacji handlowych.
Rzecznik Departamentu Handlu USA zapewnił: „Producenci chipów nadal mogą działać w Chinach. Nowe przepisy po prostu upraszczają proces licencjonowania, tak jak ma to miejsce w przypadku innych firm produkujących półprzewodniki w przypadku eksportu do Chin, zapewniając Stanom Zjednoczonym uczciwy i dwustronny proces”.
Poważny wpływ
Chociaż Stany Zjednoczone postrzegają to jedynie jako środek wzajemny, zaostrzenie ograniczeń dla globalnych producentów chipów w Chinach może być postrzegane jako zdrada porozumienia londyńskiego. Grozi to również pogorszeniem relacji między Stanami Zjednoczonymi a partnerami, takimi jak Korea Południowa i Tajwan – regiony, w których firmy są najbardziej dotknięte i które w ostatnich latach poczyniły znaczne inwestycje w USA.
Fabryki w Chinach, w tym fabryka układów pamięci Samsunga w Xi'an, odgrywają kluczową rolę w globalnym łańcuchu dostaw układów scalonych. Chociaż technologia w tych fabrykach może nie być najbardziej zaawansowana, ich produkty są szeroko wykorzystywane w motoryzacji, elektronice użytkowej i wielu innych produktach.
Eksperci branżowi uważają, że choć zaostrzenie kontroli w USA nie zmusi natychmiast fabryk chipów do zamknięcia, to w dłuższej perspektywie ich sprawne funkcjonowanie stanie się trudniejsze. Może to zakłócić globalne łańcuchy dostaw, zwłaszcza że firmy już borykają się z licznymi problemami wynikającymi z wojny handlowej między USA a Chinami.
![]() |
Fabryka TSMC w Nankinie w prowincji Jiangsu w Chinach. Zdjęcie: WSJ. |
Producenci układów scalonych mogą być zmuszeni do uzyskania indywidualnych licencji od rządu USA na zaopatrywanie fabryk w Chinach, jednocześnie poszukując alternatywnego sprzętu w Japonii i Europie.
Cofnięcie tych zwolnień nie jest jednak decyzją ostateczną. Jednostka Jeffreya Kesslera w Departamencie Handlu USA nie uzyskała jeszcze konsensusu w innych departamentach, takich jak Departament Obrony. Wielu urzędników administracji obawia się, że cofnięcie zwolnień nieumyślnie pomogłoby chińskim firmom w rozwoju i kontrolowaniu tych fabryk.
Kessler i kilku innych urzędników stanowczo opowiada się za odcięciem Chin od amerykańskiej technologii, argumentując, że konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań w celu ograniczenia postępu Chin i promowania łańcuchów dostaw poza Chinami.
Niedawno rząd USA wstrzymał sprzedaż do Chin zaawansowanych układów scalonych firm Nvidia i AMD, co spowodowało stratę dochodów amerykańskich firm liczoną w miliardach dolarów.
Przedsiębiorstwa koreańskie i tajwańskie również powiadomiły lokalne władze, licząc na poparcie lobbingowe przeciwko temu posunięciu.
Firmy te postrzegają swoje fabryki w Chinach jako kluczowy czynnik w rywalizacji z chińskimi rywalami. TSMC, Samsung i SK Hynix zainwestowały miliardy dolarów w fabryki w USA.
Source: https://znews.vn/my-nham-vao-cac-doi-tac-cong-nghe-co-nha-may-tai-trung-quoc-post1562669.html







Komentarz (0)