
Lekarze z Narodowego Szpitala Położniczo-Ginekologicznego przeprowadzili pomyślnie cesarskie cięcie u 60-letniej kobiety w ciąży. Zdjęcie: udostępnione przez szpital.
Według informacji ze szpitala, ciężarna została przyjęta do szpitala w 38,2. tygodniu ciąży. Jej stan ogólny był tymczasowo stabilny, ale występowało u niej kilka czynników ryzyka ze względu na przewlekłe nadciśnienie tętnicze, cukrzycę ciążową wymagającą codziennej kontroli insuliny oraz przebyte operacje ginekologiczne, w tym operację otwartą w ciąży pozamacicznej i operację rozcięcia zrostów macicy.
Wiadomo, że ta niezwykła matka poczęła dziecko dzięki zapłodnieniu in vitro (IVF).
Lekarze podkreślają, że w wieku 60 lat ciąża i poród nie są już dla organizmu procesem naturalnym, ale stają się poważnym wyzwaniem dla układu sercowo-naczyniowego i hormonalnego, a także dla słabnącej z czasem zdolności organizmu do regeneracji.
Może to wiązać się z ryzykiem wystąpienia takich zdarzeń jak: incydenty sercowo-naczyniowe, udar mózgu z powodu nadciśnienia, zaburzenia poziomu cukru we krwi w trakcie i po operacji, krwotok poporodowy z powodu słabych skurczów macicy, zakażenie lub powolna rekonwalescencja w okresie ciąży i porodu.
W szczególności, posiadanie w wywiadzie dwóch wcześniejszych operacji zwiększa ryzyko wystąpienia zrostów, uszkodzenia tkanek i krwawienia podczas zabiegu. Z tego powodu każdy krok musi być precyzyjny, delikatny i nie pozostawiać praktycznie żadnego marginesu błędu.
Podczas całego zabiegu, oprócz intensywnego skupienia na pracy zawodowej, Profesor Dr Nguyen Duy Anh, Dyrektor Centralnego Szpitala Położniczo-Ginekologicznego, stale rozmawiał z matką i zachęcał ją do zmniejszenia stresu, delikatnie ją uspokajając, co pomogło jej pewnie pokonać delikatną granicę porodu.
A potem nadszedł najbardziej oczekiwany moment, kiedy ważące 2,8 kg dziecko wydało głośny, odruchowy płacz, który przyniósł chwilę wytchnienia całej sali operacyjnej.
To, że dziecko urodziło się 20 marca - w Międzynarodowym Dniu Szczęścia - to znaczący zbieg okoliczności, który w naturalny sposób na nowo definiuje słowo „szczęście”: to zdrowy płacz noworodka, bezpieczeństwo matki po operacji i ciche, acz wytrwałe wysiłki całego zespołu medycznego.
Źródło: https://tuoitre.vn/san-phu-sinh-con-thanh-cong-o-tuoi-60-20260321160452978.htm






Komentarz (0)