![]() |
Jen japoński ustabilizował się na początku sesji azjatyckiej, nieznacznie zyskując na wartości po ostatnich zmiennych sesjach, pośród podejrzeń na rynku, że japońskie władze interweniowały w celu wsparcia waluty w zeszłym tygodniu.
Jen wzrósł o 0,1% do 156,885 JPY/USD, po wzroście o ok. 1,4% w ciągu ostatniego miesiąca – większość tego wzrostu wynikała z gwałtownego odbicia w czwartek, kiedy rynek założył, że władze zaczęły skupować jena.
Chociaż władze Tokio tego nie potwierdziły, wiele źródeł wskazuje, że Japonia po raz pierwszy od dwóch lat interweniowała, aby skupować jeny. Skuteczność tych jednostronnych działań pozostaje jednak wątpliwa, zwłaszcza że jest to już trzecia interwencja w ciągu czterech lat.
Według Mahjabeen Zaman, szefowej działu analiz walutowych w ANZ, rynek koncentruje się obecnie na tym, czy Japonia będzie kontynuować interwencję, zwłaszcza w świetle święta Złotego Tygodnia, które może ograniczyć płynność. Zauważyła również, że kluczowym czynnikiem będzie możliwość skoordynowanego wsparcia Japonii ze strony Stanów Zjednoczonych; jeśli jen będzie się nadal osłabiał, prawdopodobieństwo interwencji może wzrosnąć.
Nastroje na rynku pozostają ostrożne, ponieważ prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Waszyngton rozpocznie operację ratunkową dla statków utkniętych w Cieśninie Ormuz z „przyczyn humanitarnych”. Operacja ta ma na celu wsparcie państw neutralnych w konflikcie USA, Izraela i Iranu.
Na rynku walutowym indeks dolara amerykańskiego (DXY) pozostał praktycznie bez zmian na poziomie 98,144 punktów. Euro nieznacznie wzrosło do 1,1730 USD, a funt brytyjski również nieznacznie wzrósł do 1,3586 USD.
Waluty surowcowe odnotowały dalsze wzrosty, a dolar australijski wzrósł o 0,1% do 0,7211 USD, a dolar nowozelandzki o 0,2% do 0,5905 USD. Uwaga rynku skupia się obecnie na posiedzeniu Rezerwy Banku Australii (RBA), gdzie większość ekspertów prognozuje podwyżkę stóp procentowych do 4,35%.
W Australii rośnie również presja inflacyjna, ponieważ z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie rosną koszty paliw i środków produkcji. Zmusza to dużych sprzedawców detalicznych do ostrzegania przed wzrostem cen w niedalekiej przyszłości.
W Europie euro zyskało na wartości, ponieważ kanclerz Niemiec Friedrich Merz dążył do złagodzenia napięć z USA w związku z nowymi planami taryfowymi. Berlin poinformował, że koordynuje rozmowy z Komisją Europejską w Waszyngtonie po tym, jak USA ogłosiły możliwość podniesienia ceł na samochody importowane z UE do 25%.
Source: https://thoibaonganhang.vn/sang-45-ty-gia-trung-tam-giam-1-dong-181420.html









Komentarz (0)