Phillips wraca do drużyny Man City. Zdjęcie: Reuters . |
Phillips wszedł na boisko w 83. minucie, zastępując Nico Gonzaleza. Był to jego pierwszy występ w barwach Manchesteru City po 645 dniach nieobecności. Podczas krótkiego pobytu na boisku były reprezentant Anglii nie zdołał znacząco wpłynąć na grę.
Przed meczem z Huddersfield, menedżer Guardiola wyraził żal, mówiąc o Phillipsie: „Być może nie dałem mu wystarczająco dużo czasu na grę. Rodri zawsze był w formie i był kluczowym zawodnikiem. Nasz styl gry jest zupełnie inny niż styl Marcelo Bielsy w Leeds. Kiedy zawodnik nie dostaje regularnych występów, trudno jest utrzymać jego formę. Czuję się z tego powodu winny”.
Grając w Leeds, Phillips był niegdyś uważany za jednego z najlepszych defensywnych pomocników w Anglii. Odegrał kluczową rolę w awansie drużyny do Premier League w 2020 roku, a także umocnił swoją pozycję, znajdując się w kadrze Anglii na Mistrzostwa Europy w tym samym roku.
Jednak od czasu transferu do Manchesteru City kariera Phillipsa wywróciła się do góry nogami. Seria kontuzji podkopała pewność siebie pomocnika. Phillips zaliczył tylko dwa występy w Premier League w swoim pierwszym sezonie na Etihad – skromna liczba jak na transfer za 42 miliony funtów.
Został wpisany na listę zawodników Premier League w tym sezonie po powrocie z wypożyczenia w Ipswich Town. Jednak angielska prasa uważa, że Phillips będzie miał trudności z przebiciem się do naszpikowanego gwiazdami zespołu Manchesteru City.
Źródło: https://znews.vn/sao-man-city-tai-xuat-after-645-days-post1588090.html








Komentarz (0)