![]() |
Semenyo zapewniła drużynie Bournemouth zwycięstwo nad mającym kłopoty Tottenhamem. |
Przez 94 minuty Antoine Semenyo nie zrobił nic poza otrzymaniem żółtej kartki w swoje 26. urodziny. Potem w końcu nadszedł wymarzony moment pożegnania.
Po otrzymaniu piłki na skraju pola karnego Tottenhamu, Semenyo oddał strzał, który pokonał Guglielmo Vicario, przerywając tym samym najdłuższą serię Bournemouth bez zwycięstwa w erze Premier League, która trwała 11 meczów.
Jednocześnie Semenyo zakończył swoją podróż w najdoskonalszy możliwy sposób. Dzięki rychłemu transferowi do Manchesteru City, może opuścić południowe wybrzeże z błogosławieństwem całego Bournemouth, klubu, w którym w ciągu ostatnich dwóch lat stał się jednym z najgroźniejszych piłkarzy w angielskiej piłce nożnej.
Po 11 meczach bez zwycięstwa Bournemouth w końcu zaznało smaku zwycięstwa. Dla Tottenhamu nieszczęście trwało. Wyszli na wczesne prowadzenie za sprawą Mathysa Tela, potem przegrywali 1:2, by wyrównać 2:2 dzięki pięknemu golowi João Palhinhy.
Ale gol stracony w 90. minucie meczu z Bournemouth pogrążył „Spurs” w kryzysie. Thomas Frank i jego piłkarze odnieśli tylko dwa zwycięstwa w ostatnich 12 meczach ligowych.
W ostatnich sześciu meczach Tottenham wygrał tylko jeden i przegrał trzy, spadając na 14. miejsce w tabeli ligowej. „Spurs” mają obecnie zaledwie 5 punktów przewagi nad Leeds, które zajmuje 16. miejsce.
Źródło: https://znews.vn/semenyo-day-tottenham-vao-khung-hoang-post1617665.html








Komentarz (0)