Lotniskowiec Queen Elizabeth zapalił się po przybyciu do portu w Glenmallan w celu wyładunku amunicji i przygotowania do naprawy śmigła.
Brytyjskie media poinformowały, że w nocy 8 marca na lotniskowcu HMS Queen Elizabeth wybuchł pożar, gdy ten cumował w porcie Glenmallan w Szkocji. „Nie było ofiar, statek odniósł niewielkie uszkodzenia w wyniku pożaru i sytuacja już się skończyła” – powiedziało źródło na pokładzie okrętu.
HMS Queen Elizabeth zacumował w Glenmallan, aby rozładować amunicję i zaopatrzenie, po czym udał się do stoczni w Rosyth w celu naprawy i konserwacji wału śruby napędowej.
Rzecznik brytyjskiej marynarki wojennej potwierdził tę informację, mówiąc, że „niewielki pożar” na pokładzie HMS Queen Elizabeth został szybko opanowany i ugaszony, podkreślając, że incydent nie był związany ze składem amunicji na okręcie.
HMS Queen Elizabeth przybędzie do portu w Szkocji w 2022 roku. Zdjęcie: British Navy
Szkocka Straż Pożarna poinformowała, że współpracuje z brytyjską marynarką wojenną w celu zbadania przyczyny pożaru.
Lotniskowiec HMS Queen Elizabeth miał uczestniczyć i dowodzić grupą zadaniową złożoną z ośmiu okrętów wojennych w ramach ćwiczeń Steadfast Defender 2024, największych ćwiczeń NATO od 1988 roku. Jednak okręt musiał wycofać się z misji z powodu awarii wału napędowego przed wypłynięciem z portu na początku lutego, co zmusiło brytyjską marynarkę wojenną do pospiesznego wysłania lotniskowca HMS Prince of Wales jako jego następcy.
HMS Queen Elizabeth również nie wziął udziału w operacji morskiej na Morzu Czerwonym, pomimo apeli brytyjskiego wojska , ponieważ okręt zaopatrzeniowy Fort Victoria nie mógł wypłynąć z powodu braku personelu. Zmusiło to brytyjskie wojsko do wysłania myśliwców Typhoon stacjonujących na Cyprze, tysiące kilometrów od Jemenu, do ataków na siły Huti.
Lotniskowce klasy Queen Elizabeth, w tym HMS Queen Elizabeth i HMS Prince of Wales, to największe okręty wojenne w historii brytyjskiej marynarki wojennej, każdy z których kosztował ponad 4 miliardy dolarów. Jednak oba okręty wielokrotnie doświadczały problemów technicznych, takich jak pęknięte rury wodociągowe i niesprawne węże strażackie, co zmuszało je do spędzania długich okresów w porcie w celu przeprowadzenia napraw.
Vu Anh (według UK Defence Journal )
Link źródłowy






Komentarz (0)