RÓWNOŚĆ W HISTORII
Dopiero podczas pierwszych Mistrzostw Świata w XXI wieku, XVII Mistrzostw Świata w 2002 roku, Korea Południowa została pierwszą azjatycką drużyną, która dotarła do półfinału. Nie udało im się awansować dalej, zajmując 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Najważniejszy powód: Korea Południowa skutecznie wykorzystała atut własnego boiska podczas tych Mistrzostw Świata.
Podczas ostatnich Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, kiedy finały w 2022 roku odbyły się w Azji, historyczny przełom ponownie należał do Afryki. Maroko zostało pierwszą afrykańską drużyną, która dotarła do półfinału. Podobnie jak wcześniej Korea Południowa, Maroko nie zdołało awansować dalej, zadowalając się czwartym miejscem w klasyfikacji generalnej.

Korea Południowa ma nadzieję na zajęcie wysokiej pozycji w rankingu na Mistrzostwach Świata w 2026 roku.
Zdjęcie: Reuters
Co zaskakujące, Korea Południowa nie zmierzyła się z żadnym afrykańskim przeciwnikiem w drodze do czwartego miejsca na Mistrzostwach Świata w 2002 roku. Podobnie Maroko nie zmierzyło się z żadnym azjatyckim przeciwnikiem w drodze do czwartego miejsca na Mistrzostwach Świata w 2022 roku. Ze względu na przepisy dotyczące rozstawienia, drużyny azjatyckie i afrykańskie rzadko spotykały się w fazie grupowej na poprzednich Mistrzostwach Świata (oba regiony znajdowały się w dolnej grupie, tzw. „underdog”). Czasami drużyna awansowała z fazy grupowej, ale jej przeciwnicy w fazie pucharowej byli zazwyczaj silnymi drużynami z Europy lub Ameryki Południowej.
Reprezentacje Azji i Afryki rzadko spotykają się na Mistrzostwach Świata. Ostatnio jednak, dzięki rozszerzeniu Pucharu Świata o więcej drużyn z Azji i Afryki, reprezentacje tych dwóch kontynentów spotykają się częściej. Mistrzostwa Świata w 2026 roku to kamień milowy w historii: odbędzie się co najmniej siedem spotkań reprezentacji Azji i Afryki, szczególnie w fazie grupowej (RPA – Korea Południowa, Tunezja – Japonia, Egipt – Iran, Republika Zielonego Przylądka – Arabia Saudyjska, Senegal – Irak, Jordania – Algieria, Demokratyczna Republika Konga – Uzbekistan).
Historycznie, w Mistrzostwach Świata rozegrano łącznie 20 spotkań między Azją a Afryką. Wyniki są dość wyrównane: reprezentacje Azji wygrały 7, przegrały 6 i zremisowały 7. Jak wspomniano, najlepsze występy obu kontynentów są również równe – każda drużyna miała drużynę, która zajęła 4. miejsce.
Afryka ma równomierny rozkład , natomiast Azja ma „ostry punkt”.
Musimy stawić czoła rzeczywistości: chociaż kilka (bardzo rzadkich) drużyn w pewnym momencie osiągnęło znaczący postęp, ogólny poziom azjatyckiej i afrykańskiej piłki nożnej na Mistrzostwach Świata pozostaje „skromny”. W konsekwencji, skoro FIFA rozdzieliła 19 miejsc kwalifikacyjnych do Mistrzostw Świata 2026 między Azję (9 drużyn) i Afrykę (10 drużyn), komentatorzy muszą zwrócić uwagę na ważny czynnik: wpływ tych drużyn na wyścig o czołowe miejsca wśród europejskich lub południowoamerykańskich „gigantów”.
Z drugiej strony, dzięki możliwości bezpośredniej rywalizacji (z powodu tak dużej liczby drużyn), reprezentacje azjatyckie i afrykańskie mają również łatwiejszy awans (w porównaniu ze starymi Mistrzostwami Świata, kiedy to reprezentacje azjatyckie i afrykańskie rzadko spotykały się w fazie grupowej). Po raz pierwszy w historii Japonia wyszła poza fazę grupową, pokonując Tunezję w decydującym meczu Mistrzostw Świata w 2002 roku. Pierwszy awans Algierii miał miejsce po pokonaniu Korei Południowej na Mistrzostwach Świata w 2014 roku. Pierwszy awans Arabii Saudyjskiej miał miejsce po pokonaniu Maroka na Mistrzostwach Świata w 1994 roku. Podobnych przypadków jest wiele.
Patrząc w przyszłość, z rekordem co najmniej siedmiu starć azjatycko-afrykańskich na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, łatwo przewidzieć, że będą to Mistrzostwa Świata, w których najwięcej azjatyckich lub afrykańskich drużyn awansuje do fazy pucharowej. A gdy już dotrą do fazy pucharowej, biorąc pod uwagę istotny element szczęścia w losowaniu, jest wysoce prawdopodobne, że na tych Mistrzostwach Świata wydarzy się cud piłkarski w Azji lub Afryce.
Ogólnie rzecz biorąc, afrykański futbol jest bardziej wyrównany pod względem jakości zawodowej niż azjatycki. Pomimo 10 afrykańskich drużyn, które zakwalifikowały się do finałów, Nigeria, regionalna potęga, nie zagra na Mistrzostwach Świata w 2026 roku. Tymczasem azjatycki futbol wyróżnia się skupioną siłą, z dwoma wiodącymi krajami: Koreą Południową i Japonią. Od debiutu w 1998 roku Japonia nigdy nie opuściła Mistrzostw Świata. Korea Południowa również regularnie uczestniczy w nich od 1986 roku. Afrykańskiemu futbolowi, z jego zauważalnymi wzlotami i upadkami, brakuje takiej konsekwencji. Kto odniesie większy sukces na tegorocznych Mistrzostwach Świata: Azja czy Afryka?
Źródło: https://thanhnien.vn/so-tai-a-phi-o-dau-truong-world-cup-185260604224134216.htm































































