Marsz nocny
.jpg)
O godzinie 16:00 20 listopada w Bien Hoa ( Dong Nai ) pojazdy wojskowe mknęły przez zimną, mglistą noc. Z setką serc skupionych na Lam Dong, konwój dotarł do gminy Cat Tien o godzinie 23:00. Natychmiast utworzono grupy zadaniowe i przydzielono im misje ratunkowe.
Podpułkownik Tran Van Thong, dowódca Dowództwa Obrony Obszaru 3 – Bao Lam, powiedział: „W nocy elektrownie wodne Dong Nai 4 i Dong Nai 5 wypuszczały wodę z dużym natężeniem przepływu, powodując gwałtowny wzrost poziomu wody. W gminie Cat Tien 2 8 obszarów doświadczyło lokalnych powodzi, a 3 wsie zostały odcięte od dostaw wody; w gminie Cat Tien 5 obszarów doświadczyło lokalnych powodzi”.
.jpg)
Zespoły z 25. Brygady Inżynieryjnej szybko dotarły do odizolowanych obszarów mieszkalnych, przywożąc łodzie ratunkowe i kajaki. Współpracowały z siłami Dowództwa Wojskowego Prowincji Lam Dong i lokalnymi siłami, aby ewakuować mienie i ludzi do bezpiecznych miejsc. W głębokiej ciemności nocy małe latarki na czołach żołnierzy stały się drogowskazem dla ludzi. Kierowani przez lokalną milicję, pukali do wszystkich drzwi, ostrożnie pomagając osobom starszym i dzieciom wsiąść na łodzie. Gdy ludzie byli już bezpieczni, żołnierze wracali, aby pomóc w przenoszeniu dobytku i pojazdów; od prostych przedmiotów po cenne przedmioty, takie jak lodówki i telewizory – wszystko zostało przetransportowane w suche miejsce przez żołnierzy.
.jpg)

Bez żołnierzy nasza rodzina straciłaby wszystko. Zawsze będziemy cenić tę życzliwość.
Pani Hoang Thuy Hoa, mieszkanka gminy Cat Tien.

W domu pana Nguyen Thanh Binha 45 krów mlecznych utknęło w wodzie powodziowej. Żołnierze pomogli wyprowadzić każdą krowę z wody, zapewniając bezpieczeństwo rodzinie. Żołnierze byli wyczerpani, ale wciąż uśmiechali się, pomagając mieszkańcom wioski.
Nie spaliśmy od 24 godzin. Ale zmęczenie to nic w porównaniu ze stratą poniesioną przez naszych współobywateli. Dopóki jest praca do wykonania, będziemy pracować. Dopiero gdy wszyscy będą bezpieczni, moi koledzy i ja będziemy mogli spać spokojnie.
Sierżant Nguyen Thanh Toan (741 batalion)

Podpułkownik Phung Danh Dien, zastępca dowódcy brygady i szef sztabu 25. Brygady, zapewnił: „Będziemy wspierać lokalną społeczność, dopóki nikt nie będzie potrzebował pomocy. Gdy woda opadnie, jednostka będzie nadal pomagać w sprzątaniu i stabilizacji życia mieszkańców”.
„Bądźcie spokojni, żołnierze już przybyli”.
Rankiem 21 listopada 200 oficerów i żołnierzy 302. Dywizji Piechoty przybyło do D'Ran. Pomimo ciągłego deszczu, oficerowie i żołnierze maszerowali, dodając otuchy miejscowej ludności: „Bądźcie spokojni, żołnierze są tutaj”.

Pułkownik Do Huy Hanh, sekretarz komitetu partyjnego i komisarz polityczny 302. Dywizji, powiedział: „Dowództwo dywizji przygotowało w pełni materiały i sprzęt ratowniczy oraz poinstruowało oficerów i żołnierzy, aby priorytetowo traktowali bezpieczeństwo ludzi i postępowali zgodnie z właściwymi procedurami technicznymi”.
Oprócz personelu, 302. Dywizja zaopatrzyła się także w samochody, łodzie, kajaki, kamizelki ratunkowe, koła ratunkowe, namioty i systemy łączności, aby wspierać operacje ratownicze.

Po przybyciu do D'Ran siły podzieliły się na zespoły, które miały usuwać błoto i gruz, sprzątać domy, dezynfekować otoczenie i pomagać w porządkowaniu mienia, pomagając ludziom wrócić do normalnego życia. Pułkownik Le Xuan Binh, zastępca dowódcy 7. Regionu Wojskowego, zapewnił: „Region Wojskowy wesprze Lam Dong w naprawie dróg dotkniętych osuwiskami i odbudowie domów dla mieszkańców”.

Duch solidarności pomiędzy wojskiem i społeczeństwem.
Do rana 21 listopada Dowództwo Wojskowe Prowincji wysłało 494 oficerów i żołnierzy do udziału w akcji ratunkowej, koordynując działania z 1357 członkami milicji i sił lokalnych, wyposażonymi w ciężarówki, pojazdy dowodzenia, karetki pogotowia, kajaki, kamizelki ratunkowe, koła ratunkowe i inny niezbędny sprzęt.
.jpg)

Na obszarach, gdzie woda powodziowa opadła, siły bezpieczeństwa nadal pomagają w sprzątaniu i remediacji środowiska, aby ludzie mogli jak najszybciej wrócić do normalnego życia.
Każde działanie oficerów i żołnierzy to nie tylko „rozkaz płynący z serca”, ale także wyraz miłości i odpowiedzialności wobec ludu. Obraz żołnierzy brodzących przez rwącą powódź po raz kolejny potwierdza szlachetne cechy „żołnierzy Wujka Ho” – zawsze stojących ramię w ramię, chroniących i towarzyszących ludowi w każdych okolicznościach.
Źródło: https://baolamdong.vn/tat-ca-vi-binh-yen-cua-nhan-dan-404286.html







Komentarz (0)