Mistrzowie Europy, Hiszpania, będą kontynuować swoją kampanię w grupie H, mierząc się z Arabią Saudyjską w Atlancie. La Roja będzie musiała wykazać się determinacją, aby zrobić wrażenie po słabym meczu otwarcia, w którym nie udało im się zdobyć trzech punktów w pierwszej rundzie przeciwko debiutantom na Mistrzostwach Świata , Cabo Verde.
Tymczasem Arabia Saudyjska dąży do awansu do fazy pucharowej po raz pierwszy od Mistrzostw Świata w 1994 roku w USA. Obie drużyny, jeśli zdobędą trzy punkty, będą miały szansę na awans, co czyni to spotkanie niezwykle oczekiwanym, porównywalnym do finału.
„Musimy naprawić nasze błędy. Sytuacja nie jest zbyt poważna, ale musimy wygrać ten mecz. Nie czujemy się spięci, ponieważ mam szczęście, że mam drużynę o wielkim duchu walki. Muszę jednak powiedzieć jedno: nasi zawodnicy są bardzo niezadowoleni po meczu otwarcia. Drużyna jest bardzo zdeterminowana, a kibice wierzą, że damy radę” – powiedział przed meczem trener Hiszpanii Luis de la Fuente.
Hiszpania i Arabia Saudyjska spotkały się już wcześniej na Mistrzostwach Świata w 2006 roku w Niemczech, gdzie europejska reprezentacja wygrała 1:0 po golu Juanito. Tym razem Hiszpania potrzebuje kolejnego zwycięstwa nad reprezentantem Azji.

22 czerwca Belgia zmierzy się z Iranem o godz. 2 w nocy, Urugwaj zagra z Republiką Zielonego Przylądka o godz. 5 w nocy, a Nowa Zelandia zagra z Egiptem o godz. 8 w nocy (czasu wietnamskiego).
Źródło: https://baophapluat.vn/tay-ban-nha-phai-thang.html









