BHG – Jeśli chodzi o szpitale, wiele osób prawdopodobnie zna tylko lekarzy i pielęgniarki, którzy bezpośrednio badają i leczą pacjentów. Niewiele osób wie o cichej pracy, która pomaga ratować życie: kierowcach karetek, którzy przewożą pacjentów na oddziały ratunkowe i przewożą ich do innych szpitali…
Pewnego szczęśliwego poranka, bez nagłych przypadków ani transportów, jak zwykle, spotkaliśmy kierowców karetek pogotowia ze Szpitala Ogólnego Duc Minh w mieście Ha Giang. Pan Tran Van Manh, 40-latek, lider zespołu, pokazał nam karetki w gotowości do służby. Pan Manh wyjaśnił, że jeżdżą miniaturowymi „mobilnymi izbami przyjęć”, a nie zwykłymi pojazdami transportowymi, ponieważ karetki zawsze przewożą pacjentów wymagających pilnej opieki, więc muszą być bardzo skoncentrowani i sprawnie współpracować, aby ratować życie pacjentów.
Kierowca Tran Van Manh przygotowuje się do podróży karetką. |
Członkowie zespołu pogotowia ratunkowego w szpitalu Duc Minh, 39-letni Luong Duy Khanh i 37-letni Nguyen Thai Giang, powiedzieli, że ta praca wymaga skupienia, ponieważ stale napotykają wiele trudności, takich jak niesprzyjający układ drogowy w wielu miejscach i nieprzewidywalne warunki pogodowe. W szczególności zespół zawsze ma personel dyżurny w szpitalu, gotowy na każdą sytuację, dzień i noc. Niezależnie od tego, czy jest zima, czy lato, w środku nocy lub wczesnym rankiem zdarzają się nieoczekiwane zadania; czasami członkowie zespołu muszą wstać i wykonać swoje obowiązki, nawet jedząc posiłek. Taka jest natura tej pracy i nikt nie narzeka.
Kierowca Luong Duy Khanh powiedział, że niektóre podróże obejmują nocną jazdę do Hanoi i przyjazd wczesnym rankiem po przekazaniu pacjentów. Następnie kierowca ucina sobie krótką drzemkę, aby zregenerować siły przed powrotem do Ha Giang. Jedna z tras była szczególnie wymagająca, tysiące kilometrów w głąb prowincji Lam Dong, gdzie dwóch kierowców musiało zmieniać się za kierownicą. Ściśle przestrzegają dyscypliny pracy, absolutnie nikt nie spożywa alkoholu przed ani w trakcie jazdy; zawsze dbają o to, aby zbiornik tlenu, instalacja elektryczna i stan czystości były utrzymane, a zbiornik paliwa był pełny, aby zapewnić pacjentom jak najlepszą opiekę.
Jako kierowcy karetek pogotowia często zajmują się transportem osób w stanie krytycznym, balansujących na granicy życia i śmierci, lub z obrażeniami tak poważnymi, że przestraszyłyby nowicjuszy. Luong Van Khanh powiedział, że po wielu ciężkich przypadkach przyzwyczaili się do tego i nikt już się nie boi. Kierowcy wręcz pomagają w transporcie pacjentów i zwłok. Zdarzały się wyjazdy z ciałami do rodzinnych miejscowości, kiedy kierowca sam jechał karetką, nocą docierali do odległych miejsc, a potem wracali sami do Ha Giang. Po tylu takich doświadczeniach przyzwyczaili się do tego; nikt już się nie boi, wszystko dla dobra pracy.
Ambulanse są zawsze gotowe do wykonywania swoich obowiązków. |
Chociaż karetki pogotowia mają pierwszeństwo, kierowcy twierdzą, że nigdy nie nadużywają swojej władzy. Każdy kierowca priorytetowo traktuje bezpieczeństwo i postępuje odpowiednio do stanu pacjenta. Tylko w wyjątkowych sytuacjach awaryjnych włączają światła i syreny, przejeżdżają na czerwonym świetle lub jadą szybciej. Jeśli pacjent nie wymaga natychmiastowego transportu, karetka pogotowia jedzie jak zwykły pojazd, ściśle przestrzegając przepisów ruchu drogowego. Każdy kierowca jest gotowy do pomocy pacjentom, czasami pomagając im w transporcie pod strome wzniesienia i zbocza na kilometry z parkingu do wiosek i przysiółków.
Kierowca Tran Van Manh dodał, że w tym zawodzie świętowanie Sylwestra lub przewożenie pacjentów w pierwszy i drugi dzień Tet (Księżycowego Nowego Roku) jest normą. W niektóre lata, po odwiezieniu pacjentów do Hanoi, widział sylwestrowe fajerwerki rozświetlające niebo. Praca jest nieregularna, z dyżurami od rana do wieczora, ale na szczęście jego żona i dzieci zawsze są wyrozumiali i wspierający, co pozwala mu dobrze wykonywać swoją pracę.
Wiadomo, że w mieście Ha Giang znajduje się obecnie około 11 karetek pogotowia, należących do szpitali i firm prywatnych. Szpital Ogólny Duc Minh ma ich 4. Wielokrotnie, gdy w innych szpitalach brakowało karetek, Szpital Duc Minh był gotowy wysłać swój personel, aby pomóc w ratowaniu ludzi. Podczas klęsk żywiołowych, takich jak na stoku Ta Mo, Yen Dinh i Bac Me w 2024 roku, karetki Szpitala Duc Minh były obecne i w gotowości, aby wspierać działania ratownicze i pomocowe.
Tekst i zdjęcia: Huy Toán
Źródło: https://baohagiang.vn/xa-hoi/202505/tham-lang-nghe-lai-xe-cuu-thuong-f587b9c/








Komentarz (0)