W Centrum Informacji Turystycznej i Wymiany Kulturalnej Dien Bien Phu znajduje się strefa wystaw i występów, w której prezentowane są rzeźby świetlne młodego artysty Bui Van Tu, urodzonego w 1992 r. To jedna z najpopularniejszych atrakcji zarówno dla turystów, jak i mieszkańców.
Pierwszą pracą, którą pokazał nam Bui Van Tu, była forma rzeźbiarska wykonana głównie z materiałów takich jak worki jutowe i gałęzie. Bez użycia światła, na pierwszy rzut oka nikt z nas nie mógł sobie wyobrazić, że to, co zobaczyliśmy, miało jakikolwiek związek z kampanią w Dien Bien Phu sprzed 70 lat. Jednak gdy światło przebiło się przez rzeźbę, na ekranie za nią nagle pojawił się obraz konwoju wozów wspinających się po stromych zboczach i głębokich górskich przełęczach, by zaopatrywać pole bitwy.
Podczas gdy my wciąż podziwialiśmy, Bui Van Tu energicznie obracał bazę. Ciemne cienie poruszały się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a następnie powoli układały się w kształt trzech żołnierzy Dien Bien Phu unoszących flagę zwycięstwa na szczycie bunkra generała De Castriesa, ku wielkiemu zdumieniu obserwatorów.
Po zapoznaniu się z tą rzeźbą „dwa w jednym” odkryliśmy, że Tu zastosował technikę przemieszczenia obrazu, aby stworzyć dwa odrębne elementy wizualne dotyczące tego samego tematu. Poprzez proste obracanie rzeźby, widzowie mogą podziwiać różne, podświetlone rzeźby.
Jeszcze bardziej wyjątkowe jest znaczenie, jakie Tu chce przekazać poprzez dzieło sztuki. W związku z tym, dwa prezentowane obrazy reprezentują dwie różne fazy historycznej kampanii pod Dien Bien Phu. Jeśli legenda o rowerach symbolizuje wolę całego narodu i armii, by skierować wszystkie swoje zasoby na Dien Bien Phu, to obraz zwycięstwa pod Dien Bien Phu jest kulminacją i szczytem całej kampanii. Ta ciągłość i komplementarność dają widzom kompleksowy i imponujący obraz tego chwalebnego wydarzenia historycznego.
Oprócz rzeźby „dwa w jednym”, artysta Bui Van Tu zaprezentował na wystawie również portret „Starszego Brata” Wietnamskiej Armii Ludowej – generała Vo Nguyen Giapa. Wskazując na miniaturową scenę pod dziełem, Tu wyjaśnił: „To model systemu okopów z kampanii Dien Bien Phu”. 70 lat temu 200-kilometrowe okopy w kotlinie Muong Thanh były uważane za mobilną twierdzę kampanii Dien Bien Phu. Okopy te, niczym kleszcze, rozciągały się na zewnątrz, pomagając żołnierzom zbliżyć się do francuskiego kompleksu fortyfikacyjnego i go zniszczyć.
W samym centrum wystawy znajduje się ogromny kawałek drewna dryftowego. Zgodnie z autoprezentacją, dzieło nosi tytuł „Dumni z Wietnamu”. Dzieło jest również częścią wystawy tematycznej upamiętniającej 70. rocznicę zwycięstwa pod Dien Bien Phu.
Po kilku korektach, światło prześwieca przez rzeźbę, sugestywnie przedstawiając prezydenta Ho Chi Minha czytającego Deklarację Niepodległości w historycznym jesiennym świetle. Po obróceniu rzeźby, pojawia się mapa ojczyzny, obejmująca archipelagi Hoang Sa i Truong Sa. Kontynuując ruch rzeźby, światło „rysuje” flagę partii i flagę narodową powiewającą na wietrze. Zastosowany w tym miejscu system oświetlenia wykorzystuje żółte światło, aby kolory flag wyglądały jak najbardziej realistycznie. W jednej chwili widzowie przenoszą się do świętej i uroczystej przestrzeni, gdzie panuje jedynie szacunek i cześć.
„Ideologia prezydenta Ho Chi Minha i wytyczne Partii… są światłem przewodnim, kluczowym czynnikiem prowadzącym do historycznego zwycięstwa w Dien Bien Phu” – to przesłanie Tu chce wyrazić w swojej pracy. To właśnie z tego powodu Tu wybrał „Dumni z Wietnamu” do udziału w wystawie „Turystyka przez dziedzictwo Wietnamu i malownicze miejsca” tym razem w Dien Bien.
Kolekcję obrazów wystawiono na wystawie „Turystyka śladami dziedzictwa i malowniczych miejsc Wietnamu” w Dien Bien.
Podobno Bui Van Tu rozpoczął prace koncepcyjne i szkicowanie kształtów tej wyjątkowej serii obrazów pod koniec 2023 roku. Oświetlenie jest wykorzystywane od samego początku procesu rzeźbienia, a światła oświetlają i rzeźbią jednocześnie, aby uzyskać dokładnie taki efekt, jaki wyobraził sobie Tu.
Według młodego artysty, najtrudniejszym etapem jest proces rzeźbienia. Nawet 1-milimetrowe odchylenie kształtu może zrujnować całe cieniowanie. Dlatego wymaga to intensywnego skupienia i skrupulatnej dbałości o szczegóły. W szczególności, decydując się na odtworzenie postaci historycznych, Tu musiał zdobyć rozległą wiedzę historyczną i kulturową, aby zapewnić, że każde dzieło będzie „namalowane” z najwyższą duszą. Dzięki temu mozolnemu wysiłkowi, trzy dzieła zostały ukończone dopiero w połowie kwietnia.
Tylko będąc tego świadkiem, można w pełni docenić subtelność i idealne połączenie światła i rzeźby. Z surowych kawałków drewna, worków i martwych gałęzi, pod kreatywnym umysłem i kunsztownymi dłońmi młodego artysty, powstały dzieła w połączeniu z lekkimi, żywymi portretami „Ojca Narodu”, „Starszego Brata” Wietnamskiej Armii Ludowej czy żołnierzy z Dien Bien Phu. Przede wszystkim, młody artysta wyraża w ten sposób swoją wdzięczność pokoleniu ojców i dziadków, którzy odnieśli historyczne zwycięstwo, które „wstrząsnęło światem” 70 lat temu.
Źródło







Komentarz (0)