![]() |
Drużyna Tottenhamu leży w gruzach. |
Porażka 2:5 z Atletico Madryt na stadionie Metropolitano postawiła Tottenham w niekorzystnej sytuacji i doprowadziła do poważnych strat kadrowych. Środkowy obrońca Cristian Romero i defensywny pomocnik Joao Palhinha odnieśli urazy głowy po silnym zderzeniu w drugiej połowie.
Palhinha był zmuszony natychmiast opuścić boisko, aby otrzymać pomoc medyczną . Romero próbował kontynuować grę, ale również opuścił boisko w ostatnich minutach doliczonego czasu gry.
Zgodnie z przepisami Angielskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącymi urazów głowy, zawodnicy, u których podejrzewa się wstrząśnienie mózgu, muszą znajdować się pod 24-godzinną obserwacją medyczną i przejść przez wieloetapową procedurę powrotu do gry, rozpoczynającą się co najmniej 48 godzinami odpoczynku.
Po meczu trener Igor Tudor przyznał, że nie jest jeszcze w stanie określić dostępności dwóch swoich zawodników na mecz z Liverpoolem na Anfield 15 marca. „Nie mam jeszcze odpowiedzi. Musimy poczekać na wyniki testów. W tej chwili wszystko wydaje się być przeciwko nam” – powiedział z goryczą chorwacki strateg.
Sytuacja pogorszyła się, gdy Van de Ven został zawieszony po otrzymaniu czerwonej kartki w meczu z Liverpoolem. To oznaczało, że Tottenham ryzykował utratę niemal wszystkich kluczowych zawodników defensywy na kilka dni przed zapowiadającym się trudnym meczem wyjazdowym.
Po serii czterech kolejnych meczów bez zwycięstwa pod wodzą Tudora, presja na Spurs rośnie.
W Madrycie Tottenham przeżył chaotyczną pierwszą połowę. Błędy bramkarza Antonina Kinsky'ego i błędy w obronie doprowadziły do straty trzech bramek przez londyńczyków w ciągu pierwszych 15 minut. Chociaż Pedro Porro i Dominic Solanke zdołali strzelić gole, podtrzymując nadzieję na zwycięstwo, Tottenham nie uniknął dotkliwej porażki.
Źródło: https://znews.vn/them-cu-soc-voi-tottenham-post1634032.html








Komentarz (0)