![]() |
Model smartfona Xiaomi. Zdjęcie: Bloomberg . |
Według SCMP , wielu chińskich producentów smartfonów ograniczyło swoje plany produkcyjne o dziesiątki milionów urządzeń do 2026 roku. Jest to konsekwencja globalnego niedoboru pamięci, który dotyka branżę elektroniki użytkowej.
Na podstawie dokumentów przesłanych dostawcom, Xiaomi zawęziło prognozowaną produkcję na ten rok z 10 do 70 milionów smartfonów. Wcześniej, w czwartym kwartale 2025 roku, firma planowała sprzedaż 180 milionów urządzeń.
Kolejną znaną firmą jest Transsion, która również obniżyła swój tegoroczny cel produkcyjny z 30–45 milionów sztuk w porównaniu z pierwotną prognozą (około 115 milionów urządzeń).
Źródła podkreślają, że Xiaomi i Transsion to dwie firmy najbardziej dotknięte rosnącymi cenami pamięci. Cele produkcyjne na ten rok zostaną skorygowane w oparciu o sytuację rynkową.
Nazwa, która ucierpiała najmniej.
Producenci smartfonów stoją w obliczu „cyklu hiperwzrostu” w sektorze pamięci. Trzej najwięksi dostawcy – Samsung, SK Hynix i Micron – koncentrują się na wysokowydajnej pamięci dla sztucznej inteligencji, co prowadzi do niedoboru pamięci w produktach konsumenckich.
Jak twierdzi SCMP , cytując źródło w łańcuchu dostaw, rosnące ceny układów pamięci doprowadziły do ciągłych korekt prognoz produkcji, pomimo ogólnie ostrożnych nastrojów.
Niektórzy producenci smartfonów, tacy jak Huawei, są mniej dotknięci tym problemem ze względu na bliskie relacje z chińskimi producentami układów pamięci, takimi jak ChangXin Memory Technologies. Pomaga to Huawei uniknąć globalnych reperkusji.
Ogólnie rzecz biorąc, chińscy producenci smartfonów wciąż mają trudności z pełną oceną wpływu niedoboru układów pamięci. Jedno ze źródeł wskazało, że firmy wybierają strategię wyczekiwania, zanim dostosują produkcję.
![]() |
Sklep Huawei w Szanghaju w Chinach. Zdjęcie: Reuters . |
W połowie stycznia chiński serwis informacyjny poświęcony technologii Jiemian poinformował, że Xiaomi i Oppo obniżyły swoje cele produkcyjne o ponad 20%, natomiast Vivo obniżyło je o prawie 15%.
Aby zaradzić niedoborom pamięci, Oppo przywróciło markę Realme jako podmarkę, podobną do OnePlus, co pozwala na optymalizację zasobów i kontrolę kosztów.
Według DigiTimes , niektóre duże marki, takie jak Apple i Samsung, mogą być mniej dotknięte w krótkim okresie ze względu na skalę i wysokie ceny. Tymczasem Huawei korzysta ze swojego krajowego łańcucha dostaw i produktów ukierunkowanych na segment high-end.
W grudniu 2025 r. firma badawcza IDC obniżyła swoją prognozę dla globalnego rynku smartfonów, prognozując spadek sprzedaży o 2,9–5,2% w 2026 r. Analitycy uważają, że najbardziej dotknięci mogą zostać niektórzy chińscy producenci telefonów, skupiający się na segmencie niskokosztowym.
Analityk Will Wong z IDC powiedział, że chińscy producenci smartfonów znacznie zawęzili swoje cele wysyłkowe, nie stawiając sobie wygórowanych oczekiwań na pierwszą połowę 2026 roku. Niektóre firmy zdecydowały się na dostosowanie specyfikacji produktów, aby „kontrolować wzrost cen i chronić zyski”.
Samsung ma trudności.
Rosnące ceny pamięci skłoniły również Samsunga do ponownej oceny strategii dotyczącej serii Galaxy S26. Według „Korea Times” , firma rozważa dwie opcje: pokrycie rosnących kosztów w celu utrzymania przewagi konkurencyjnej lub podniesienie cen produktów.
Według najnowszych plotek z serwisu SamMobile , Samsung stara się utrzymać cenę na poziomie z zeszłego roku (około 1300 dolarów ), przynajmniej w przypadku modelu Galaxy S26 Ultra. Firma może jednak ograniczyć niektóre zachęty do przedsprzedaży, takie jak podwojenie pojemności pamięci dla pierwszych nabywców.
Samsung ma ogłosić ceny swojej nowej linii laptopów pod koniec stycznia. Analitycy uważają, że będzie to sygnałem dla strategii cenowej firmy w zakresie smartfonów.
Według firmy badawczej Omdia , cena pamięci LPDDR5 dla smartfonów ma wzrosnąć o około 70% w porównaniu z początkiem 2025 roku, podczas gdy cena pamięci flash NAND wykorzystywanej w smartfonach ma wzrosnąć nawet o 100%.
Firma analityczna TrendForce prognozuje również, że koszt materiałów (BoM) dla smartfonów wzrośnie o 5-7% w porównaniu z rokiem 2025. Z kolei Counterpoint Research szacuje, że ceny pamięci mogą wzrosnąć o kolejne 40% w drugim kwartale, co doprowadzi do wzrostu BoM o 8-15% w porównaniu z obecnymi poziomami. To może spowodować wzrost średniej ceny sprzedaży smartfonów o 6,9%.
![]() |
Klienci testują Galaxy S25 przed sklepem Samsunga w Seulu w Korei Południowej. Zdjęcie: Korea Times . |
Branża komputerów PC odczuła skutki tych zmian. Według DRAMeXchange , ceny pamięci DRAM w komputerach PC w czwartym kwartale 2025 roku wzrosły o 38-43% w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Producenci komputerów ostrzegają przed wzrostem cen. Analitycy uważają, że rynek smartfonów pójdzie w ich ślady.
W zeszłym roku Samsung utrzymał cenę serii Galaxy S25 na niezmienionym poziomie, mimo że układ Snapdragon 8 Elite był o około 20% droższy od swojego poprzednika.
W przypadku Galaxy S26 firma planowała zastosować własny układ Exynos 2600 w wersji standardowej. Jednak gwałtowny wzrost cen układów pamięci może skłonić południowokoreańską firmę do ponownego rozważenia tej sytuacji.
W grudniu 2025 roku pojawiła się informacja, że dział urządzeń mobilnych Samsunga rozważa podpisanie długoterminowej umowy z działem pamięci, aby zapewnić sobie stabilne dostawy, jednak negocjacje te zakończyły się niepowodzeniem.
Samsung nie potwierdził jeszcze cen swoich nadchodzących modeli smartfonów. Premiera serii Galaxy S26 spodziewana jest na konferencji Unpacked 2026 pod koniec lutego.
Bezprecedensowy okres
Carl Pei, założyciel startupu Nothing, jest jednym z liderów, którzy publicznie wyrazili swoje obawy dotyczące niedoboru pamięci. W poście w mediach społecznościowych z 14 stycznia podkreślił, że rok 2026 będzie „bezprecedensowym rokiem” dla branży smartfonów.
Zasadniczo sztuczna inteligencja zmieniła popyt. Pamięć smartfonów jest teraz kluczowa dla centrów danych AI, ponieważ dostawcy usług w chmurze na dużą skalę zamawiają układy scalone z wieloletnim wyprzedzeniem, aby wesprzeć boom na AI.
„Po raz pierwszy smartfony muszą bezpośrednio konkurować z infrastrukturą AI, w efekcie czego ceny pamięci gwałtownie rosną” – powiedział Carl Pei.
W artykule Pei dodał, że przez 15 lat branża smartfonów zakładała, że podzespoły będą stawać się coraz tańsze.
![]() |
Smartfony Xiaomi w sklepie w Pekinie w Chinach. Zdjęcie: Bloomberg . |
Pomimo krótkoterminowych wahań, spadkowy trend cen pamięci i wyświetlaczy pozwolił producentom smartfonów na coroczne ulepszanie specyfikacji bez podnoszenia cen. Jednak ten model przestanie być dostępny w 2026 roku, kiedy ceny pamięci gwałtownie wzrosną.
W niektórych przypadkach koszty pamięci wzrosły trzykrotnie i oczekuje się, że będą rosły dalej, ponieważ popyt nadal przewyższa podaż.
Według założyciela Nothing, pamięć staje się jednym z najdroższych komponentów smartfonów, potencjalnie stanowiąc największą część kosztów produkcji smartfonów do końca roku. Ceny komponentów, które w zeszłym roku kosztowały mniej niż 20 dolarów, mogą wzrosnąć do ponad 100 dolarów w przypadku modeli z wyższej półki.
„Marki stoją przed wyborem: podnieść ceny (w niektórych przypadkach o 30% lub więcej) a zmniejszyć asortyment produktów”.
Model „wyższych specyfikacji w niższych cenach”, stosowany przez wiele marek budżetowych, nie będzie już zrównoważony do 2026 roku. Niektóre rynki, szczególnie w segmencie średniej i niskiej półki, prawdopodobnie odnotują spadek o 20% lub więcej. Marki, które kiedyś dominowały w tych segmentach, będą miały problemy” – podkreślił Carl Pei.
Źródło: https://znews.vn/thi-truong-smartphone-hon-loan-post1622100.html










Komentarz (0)