![]() |
Silva wraca do Europy. |
Według eksperta transferowego Fabrizio Romano, Thiago Silva osiągnął porozumienie w sprawie dołączenia do FC Porto na mocy kontraktu do czerwca 2026 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Klauzula przedłużenia będzie bezpośrednio zależeć od wyników brazylijskiego obrońcy w portugalskim klubie.
„Silva i Porto uzgodnili wszystkie warunki. Prezes André Villas-Boas uważa tego środkowego obrońcę za ważny element planów klubu” – powiedział Fabrizio Romano. Porto postrzega to jako strategiczny ruch, ponieważ pokłada ufność w doświadczeniu, charakterze i organizacji defensywy jednego z najlepszych środkowych obrońców swojego pokolenia.
Jeśli Thiago Silva zagra w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie z Porto, będzie miał historyczną szansę. W wieku 41 lat były kapitan Chelsea FC może pobić rekord najstarszego piłkarza, który strzelił gola w Lidze Mistrzów, należący obecnie do Pepe (40 lat i 254 dni).
Forma Silvy pokazuje, że to nie jest nostalgiczny transfer. W zeszłym sezonie pozostał niezastąpionym filarem Fluminense FC, wnosząc znaczący wkład w sukces drużyny na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA 2025. Od powrotu Silvy do Brazylii, Fluminense zanotowało najwięcej czystych kont w brazylijskiej Serie A – 28 meczów, znacznie przewyższając kolejne w tabeli Palmeiras (23 mecze).
Gdy Silva jest na boisku, obrona Fluminense traci średnio zaledwie 0,81 gola na mecz. Urodzony w 1984 roku środkowy obrońca rozegrał 78 kolejnych meczów bez dłuższej przerwy, osiągając 71% skuteczności w pojedynkach jeden na jeden – imponujące wyniki jak na zawodnika, który skończył już 41 lat. Porto ma zatem powody, by sądzić, że ma weterana, który wciąż zachowuje swoją najwyższą wartość.
Źródło: https://znews.vn/thiago-silva-co-ben-do-moi-post1613082.html







Komentarz (0)