Suzuki jest na radarze Milanu. |
Według Gazzetty , Milan wysoko ceni umiejętności Suzukiego, zwłaszcza po jego pierwszym sezonie w Serie A w barwach Parmy. W wieku 22 lat Suzuki ma doświadczenie w grze w Europie, w Belgii i Włoszech. Parma wycenia go na 30 milionów euro.
Jednak Milan nie złożył jeszcze oficjalnej oferty za Suzuki. Parma również nie zamierza sprzedawać japońskiego reprezentanta tego lata. Klub wierzy, że dzięki swojej budowie ciała i dobremu refleksowi Suzuki może w przyszłości przyciągnąć uwagę klubów Premier League, zwiększając tym samym jego wartość transferową.
Obecnie Suzuki zarabia w Parmie zaledwie 930 000 euro rocznie. Gdyby dołączył do bardziej prestiżowego zespołu, jego dochody mogłyby wzrosnąć wielokrotnie.
![]() |
Suzuki błyszczy w koszulce Parmy. |
Suzuki, mierzący 190 cm wzrostu, urodził się w 2002 roku w Stanach Zjednoczonych. W młodym wieku przeprowadził się do Japonii. Ponieważ jego ojciec jest pochodzenia ghańskiego, a matka Japonką, Suzuki miał prawo reprezentować trzy różne reprezentacje narodowe, ale zdecydował się grać w reprezentacji Japonii.
Jednym z powodów, dla których Milan nie naciskał na pozyskanie Suzuki, jest to, że wciąż zastanawia się nad przyszłością bramkarza Mike'a Maignana. Reprezentant Francji cieszy się dużym zainteresowaniem Chelsea. Możliwość kontynuowania gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, jeśli dołączy do „The Blues”, zmusza Maignana do ponownego rozważenia swoich opcji.
Maignan chce przenieść się do Londynu, aby grać w piłkę nożną, a Chelsea również chce go pozyskać jako bramkarza pierwszego wyboru, aby zastąpić Roberta Sancheza, który rozczarował w zeszłym sezonie. Milan również nie odrzuca transferu Maignana, jeśli otrzyma odpowiednią ofertę. Jednak wszystkie strony potrzebują jeszcze czasu, aby rozważyć istotne czynniki.
Źródło: https://znews.vn/thu-mon-nhat-ban-sap-doi-doi-post1559640.html







Komentarz (0)