„Burza” medialna
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja na temat dwóch najgłośniejszych premier muzycznych wczesnego lata 2026 r.: teledysku „Come My Way” piosenkarki Son Tung M-TP i teledysku „Do You Still Love Me?” piosenkarki Toc Tien.
28 maja piosenkarz Son Tung M-TP opublikował teledysk do utworu „Come My Way”, który powstał we współpracy z raperem Tygą. Zgodnie z oczekiwaniami, utwór stał się gorącym tematem dyskusji w mediach społecznościowych przez kolejne dni.
Oprócz pochwał i krytyki dotyczącej jakości artystycznej i umiejętności śpiewania w języku angielskim przez zespół Sơn Tùng M-TP, teledysk został również zakwestionowany ze względu na scenę, w której piosenkarz stoi na mitycznym ptaku – legendarnym ptaku i totemie starożytnego ludu wietnamskiego z okresu kultury Đông Sơn.
Z masowego produktu rozrywkowego „Come My Way” niespodziewanie przyciągnął wielu ekspertów z dziedziny kultury, takich jak: prof. dr Le Huy Bac, adiunkt prof. dr Bui Hoai Son, adiunkt prof. dr Nguyen Ngoc Tho, adiunkt prof. dr Tran Huu Son, dr Tran Long, badacz Tran Quang Duc, badacz Nguyen Hung Vi... uczestniczących w debacie z dwoma wyraźnie rozbieżnymi punktami widzenia.
MV „Come my way”
Gdy tylko temat ucichł, media społecznościowe znów zawrzały od wpisu artystki wizualnej Le Giang, w którym stwierdziła, że miejsce historyczne pokazane w jej teledysku „Come My Way” pod wieloma względami przypomina jej dzieło „Vestige of the Land ” ( 2017 ).
Kontrowersje sięgnęły zenitu, gdy Microwave Soups – zespół odpowiedzialny za scenografię i kierownictwo artystyczne teledysku – publicznie przyznał się do „nawiązywania do dzieła Vestige of the Land bez pozwolenia lub konsultacji z artystą Le Giangiem” i przeprosił.
Każdy kolejny incydent z Le Giang lub Son Tung M-TP wzbudza duże zainteresowanie opinii publicznej. Fora i posty opiniotwórcze dotyczące tego incydentu przyciągają tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy interakcje.


Piosenkarz Son Tung M-TP stał się celem ostrej krytyki. Setki ekstremistycznych internautów zalało fanpage'a Government Information postem o naruszeniu praw autorskich, „potępiając” i domagając się „ukarania” piosenkarza Son Tung M-TP.
W związku z trwającą kontrowersją zespół Sơn Tùng M-TP ogłosił, że usunął z teledysku „Come My Way” fragment, który artysta Lê Giang oskarżył o naruszenie praw autorskich.
W minionym tygodniu krytyka skupiła się również na piosenkarce Toc Tien i jej teledysku „Do You Still Love Me?”, który ukazał się 5 czerwca.
Niektórzy użytkownicy Internetu ostro zareagowali na fakt, że Toc Tien i jej kolega z planu Tran Ngoc Vang w teledysku mieli zbyt wiele scen pocałunków.
Co ciekawe, niektóre relacje ekstremistów łączyły kontrowersje wokół tego produktu muzycznego z życiem prywatnym Toc Tien, aby ją obrazić. Wokalistka została zaatakowana słowami takimi jak: „Rozwiedziona, a potem zdeprawowana”; „Zbyt zmieniona, stająca się lekkomyślna, rozwiązła, beztroska i wulgarna”…

W jednym z postów, który zgromadził dziesiątki tysięcy interakcji, skrytykowano również MisThy, Carę i Dong Anh Quynh, twierdząc, że „zepsuły” Toc Tien.
Wcześniej, ilekroć Toc Tien pojawiała się na scenie lub w mediach społecznościowych w wyzywających ubraniach, często musiała się mierzyć z niestosownymi komentarzami, takimi jak „rozwiązła”, „lubi pokazywać swoje ciało”, „próbuje udawać, że wszystko jest w porządku po rozwodzie” itp.
Niesprawiedliwy
Ogólnie rzecz biorąc, nowe teledyski zespołów Son Tung M-TP i Toc Tien to produkty, które spełniają standardy jakości współczesnej branży rozrywki profesjonalnej.
Utwór „Come My Way” należy do gatunku afrobeats, umiejętnie łączącego strukturę głównego nurtu popu z czysto amerykańskim segmentem rapu/hip-hopu w drugiej połowie, co pozwala mu przyciągnąć międzynarodową publiczność.





Teledysk, osadzony na tle tętniącej życiem i swobodnej muzyki, eksploruje piękno naturalnych krajobrazów i kultury Wietnamu. Mityczny ptak Lac, stożkowate kapelusze, maski taneczne Xuan Pha, miejsce wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Trang An, pawilon Khue Van Cac i wyścigi byków An Giang pojawiają się kolejno, a wszystko to z artystycznej i niepowtarzalnej perspektywy reżysera Phuong Vu.
Jedynym minusem, o ile w ogóle istnieje, jest to, że teledysk porusza elementy kulturowe, które nie pasują ani nie uzupełniają piosenki traktującej wyłącznie o romantycznej miłości.
Nie będzie jednak przesadą stwierdzenie, że biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, „Come My Way” przewyższa jakością większość utworów wydanych od początku roku.
W skromniejszej skali, „Does He Still Love Me?” to produkt rozrywkowy skupiony na emocjach. Piosenka i teledysk opowiadają historię pięknego, bolesnego romansu, który zakończył się złamanym sercem, pozostawiając dziewczynę z głębokim żalem.

Tóc Tiên i jej zespół jasno zademonstrowali kierunek rozwoju produktu, koncentrując się na lekkiej rozrywce, bez uciążliwych przesłań; przede wszystkim dążąc do ukojenia i ukojenia emocji słuchaczy, gdy w czerwcu rozpoczyna się pora deszczowa. Zarówno piosenka, jak i teledysk zostały wyprodukowane i odpowiednio zainwestowane.
Niestety, kontrowersje wokół tych dwóch teledysków oderwały się od ich zasadniczej treści.
Kontrowersje wokół teledysku „Come My Way” ograniczały się jedynie do wyrażania opinii przez strony; nie przerodziły się w spór prawny ani interwencję właściwych organów. Scena ruin i zniszczeń, rzekomo naruszająca prawa autorskie, pojawia się jedynie na krótko pod koniec teledysku i nie jest kluczową ani kluczową sceną.
Z prawnego punktu widzenia Son Tung M-TP nie może uniknąć odpowiedzialności jako producent, właściciel, osoba zatwierdzająca i wykorzystująca teledysk. Z drugiej jednak strony ponosi on szkodę w swojej reputacji zawodowej z powodu błędów swojego „podwykonawcy”, zespołu Microwave Soups.
MV "Czy nadal mnie kochasz?"
Podobnie jak w przypadku Son Tung M-TP, kryzys medialny piosenkarza Toc Tiena również wynikał z wrogości części widowni.
Obecnie, oprócz potwierdzonego rozwodu, wszystkie krążące w sieci historie dotyczące piosenkarza Toc Tiena i producenta Hoang Toulivera są plotkami niemającymi żadnego poparcia w faktach.
Duża część krytyki skierowanej pod adresem Toc Tien ma charakter spekulatywny, opiera się na jej samoekspresji, podkreślaniu niezależności i uwodzicielskiej energii po rozwodzie.

Innymi słowy, Toc Tien nie spotkała się z krytyką ani konstruktywną opinią, lecz z cyberprzemocą, która naruszała jej prawo do ochrony honoru, reputacji i godności.
W tragicznym przypadku piosenkarzy Son Tung M-TP i Toc Tien należy podkreślić, że zanim zostali artystami, oboje byli obywatelami chronionymi przez wietnamskie prawo i posiadali pełnię praw człowieka i obywatela.
Produkty i działania Son Tung M-TP i Toc Tien podlegają przepisom prawa i nadzorowi władz. Z drugiej jednak strony, naruszenie czyjejś prywatności i znieważenie czyjejś godności stanowi poważne naruszenie zarówno etyki, jak i prawa.
Piosenkarze Son Tung M-TP i Toc Tien są wysoko cenieni za swoją cywilizowaną postawę i zachowanie w obliczu złośliwych ataków ze strony grupy ekstremistycznych użytkowników Internetu.
Gdy kontrowersje dotyczące praw autorskich osiągnęły punkt kulminacyjny, zespół Son Tung M-TP odpowiedział pisemnie w sposób wyważony i bezpośredni, odnosząc się bezpośrednio do sedna problemu; nie wdawali się w kłótnie ani nie reagowali na zbyt agresywne komentarze.
Tymczasem piosenkarz Toc Tien w odpowiedzi na ostre i obraźliwe komentarze odpowiedział łagodnie, z nutką humoru; czasami szczerze i poważnie, ale zawsze uprzejmie i grzecznie.
Cywilizowana reakcja obu artystów została doceniona przez publiczność i pomogła rozładować niepotrzebny kryzys medialny.
Mi Le
Źródło: https://vietnamnet.vn/tiec-cho-ca-si-son-tung-m-tp-toc-tien-2524620.html






