W samym sercu tętniącego życiem Ho Chi Minh City znajduje się jasno oświetlony warsztat naprawczy, w którym można naprawić zepsute pojazdy.
Warsztat przykuł uwagę prostym, ale wzruszającym szyldem: „Naprawiamy rowery dzień i noc, bez względu na to, czy masz pieniądze, czy nie, darmowe pompowanie. Nie wahaj się zadzwonić!”
Otwarte 24/7
Właścicielem warsztatu naprawczego motocykli jest pan Vo Thanh Vinh (60 lat, zamieszkały pod adresem 691 Au Co Street, Tan Phu District, Ho Chi Minh City).
Pan Vinh pracuje jako mechanik motocyklowy od ponad 30 lat. Zaczynał od prostej skrzynki z narzędziami na chodniku przy ulicy Lac Long Quan w dzielnicy Tan Binh, zanim przeniósł się do obecnego miejsca pracy. Ta praca pomogła mu wychować i wykształcić dwójkę dzieci, zapewniając im stabilny dom.
Wskazując na znak z napisem: „Nie wahaj się! Zadzwoń pod numer 0903933170”, pan Vinh wyjaśnił, że jego warsztat jest otwarty 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby obsługiwać klientów. Czasami, nawet we śnie, wstaje, aby naprawić oponę klienta, który zadzwoni. Pan Vinh oferuje nie tylko bezpłatne łatanie i pompowanie opon, ale jest również gotowy bezpłatnie naprawić opony, jeśli klient znajduje się w trudnej sytuacji finansowej.
Pomimo brudnych ubrań i poplamionych olejem dłoni i stóp, pan Vinh zawsze ma na sobie życzliwy uśmiech. „Dzień i noc, o każdej porze, w święta czy w Nowy Rok Księżycowy, jestem zawsze otwarty. Jeśli ktoś napotka na drodze jakieś problemy, może przyjść do mojego warsztatu. Nie mam wiele, ale chętnie pomogę każdemu, komu mogę” – powiedział pan Vinh.
W kącie warsztatu pan Vinh starannie układa wiele starych opon. Są to opony, które klienci wymienili, ale pan Vinh je zachowuje, ponieważ uważa, że są nadal w dobrym stanie, więc wykorzystuje je dla tych, których nie stać na nowe. Dlatego w warsztacie pana Vinha zawsze jest ruch, zwłaszcza wśród studentów i robotników. Rozumiejąc życzliwość właściciela, niektórzy zamożni klienci „pozwalają sobie” nawet zapłacić za naprawę, aby pomóc potrzebującym.
Pan Vo Thanh Vinh i znak oferujący bezpłatną naprawę opon.
Aby wszyscy mogli wrócić do domu...
Pan Vinh codziennie odbiera dziesiątki telefonów z prośbą o bezpłatną naprawę motocykli, głównie od studentów i biednych robotników. Po otrzymaniu telefonu, radośnie udziela wskazówek i prosi, aby przyprowadzili motocykle do jego warsztatu. W ten sposób wieść się rozeszła.
Ludzie pracujący w pobliżu warsztatu samochodowego doskonale znają działalność charytatywną pana Vinha. Dlatego, gdy tylko spotkają przechodniów z problemami z pojazdami, natychmiast kierują ich do jego warsztatu.
Pan Nguyen Van Vy, 46-letni kierowca taksówki motocyklowej, jest stałym klientem warsztatu. Współczując panu Vyowi w jego trudnym życiu, pan Vinh nigdy nie pobierał od niego opłat za naprawy.
W wyniku wypadku pan Vinh od dzieciństwa cierpiał na zanik mięśni i niepełnosprawność nóg. To znacząco wpłynęło na jego sprawność ruchową. Mimo to żaden klient, który przyszedł do sklepu, nie był tym zirytowany; wręcz przeciwnie, wszyscy go podziwiali.
W miarę rozrastania się sklepu Vinh musiał zatrudnić więcej pomocników. Przydzielał im większą część nadwyżek, rozumiejąc, że oni również mają żony i dzieci na utrzymaniu.
Żona i dzieci wielokrotnie namawiały go do odejścia, ale ignorował je, ponieważ dzięki tym małym warsztatom pomógł niezliczonym nieszczęśnikom odnaleźć drogę do domu. Ta prosta radość jest również motywacją dla tego życzliwego mechanika do pozostania oddanym tej wartościowej pracy. „Ludzie dzwonią tylko wtedy, gdy potrzebują pomocy; pomaganie im sprawia mi radość i ulgę, więc będę kontynuował, dopóki nie zabraknie mi sił” – zwierzył się pan Vinh.
Source: https://nld.com.vn/tiem-sua-xe-goi-dung-ngai-196250208204515054.htm






Komentarz (0)