Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dźwięk fletu Hmong u podnóża szczytu Pu Lon.

Báo Tài nguyên Môi trườngBáo Tài nguyên Môi trường23/06/2023

[reklama_1]

Czyny samostanowione i samodzielnie wykonane

Występ dzieci obejmował niemal wszystkie formy sztuki Hmongów podczas obchodów Nowego Roku. Od gry na fletach i piszczałkach, po rzucanie piłkami i taniec… A najlepszym momentem był występ chłopców, którzy jednocześnie grali na piszczałkach i wykonywali akrobacje.

anh-1.jpg
Uczniowie klubu wystawiają przedstawienie na boisku szkolnym.

Program był dość długi, bardzo wciągający i płynny, pozornie bez żadnych wad. Nauczyciel Vi Van Hung, przewodniczący Związku Młodzieży szkoły, skomentował: „Dzisiaj wszyscy wypadliście bardzo dobrze, przerosło to moje oczekiwania”. Następnie wyjaśnił mi, że ten występ był dość złożony, na przykład, jednoczesne granie na flecie i wykonywanie akrobacji. Uczniowie musieli ćwiczyć wiele razy i naprawdę to kochać, aby móc to robić. Ponieważ podczas akrobacji musieli zachować prawidłowy rytm i melodię fletu; w przeciwnym razie nie tylko graliby niepoprawnie, ale zespół taneczny również by rozstroił.

Zafascynowały mnie zniewolone spojrzenia, które śledziły pełne gracji ruchy ich dłoni, zalotne gesty przy zmianie kroków; ich dłonie, niczym delikatne pędy bambusa, jednocześnie miękkie i silne, gdy przechodziły z tańca z parasolką do tańca jazdy konnej… Nauczyciel Hung kontynuował: „To jest mój opanowany i samodzielnie wykonany akt, napisany przeze mnie!”

anh-2.jpg
Vu Ba Tuan bardzo ceni swój flet hmong.

Zapytałem ze zdziwieniem: „Nauczycielu, jesteś Tajką, jak potrafisz układać choreografie do przedstawień kultury Hmong?”

Musimy się uczyć, bracie. Jestem członkiem Zespołu Sztuki Ludowej Okręgu Ky Son, więc wiele się nauczyłem od rzemieślników z Mong. Poza tym, zapraszamy pana Vu Lau Phonga, utalentowanego flecistę khen, do okazjonalnego nauczania dzieci. Gdyby nie pan Phong, jestem pewien, że wkrótce nikt w Tay Son nie usłyszy już dźwięku fletu khen...

Niech dźwięk bambusowego fletu "rozbrzmiewa daleko i szeroko"...

Dr La Thi Thanh Huyen – wicedyrektorka szkoły podstawowej Tay Son Ethnic Boarding Primary School i przewodnicząca klubu – powiedziała: „Ky Son to region o bogatym potencjale turystycznym , zwłaszcza w zakresie turystyki ludowej i kulturowej. Naszą ambicją jest zbudowanie modelu szkoły turystycznej, który pozwoli uczniom zdobyć podstawowe umiejętności niezbędne w potencjalnych zawodach w branży turystycznej, a jednocześnie pomoże im rozwinąć w sobie poczucie uczenia się i zorientowanie na przyszłość zawodową”.

Celem powstania Klubu jest przede wszystkim przyciągnięcie uwagi studentów, rozbudzenie miłości i dumy z unikalnych wartości kulturowych ludu Hmong, aby poczuli się oni odpowiedzialni za zachowanie i promowanie swojej etnicznej tożsamości kulturowej... Ponadto, uczestnicząc w Klubie, studenci otrzymują również informacje na wiele innych tematów, takich jak walka z małżeństwami dzieci i porzucanie przestarzałych zwyczajów...

anh-3.jpg
Vu Y Nhia gra na flecie.

Pani Huyen szczerze stwierdziła: „Według badań, tylko 41,58% uczniów uważa, że ​​turystyka jest bardzo ważna. Nie zniechęca nas to jednak. Powodem jest to, że niektórzy uczniowie nie do końca rozumieją znaczenie branży turystycznej dla rozwoju gospodarczego i zmiany życia ich samych, ich rodzin i mieszkańców ich wiosek”.

„Sam fakt, że jeśli są turyści, dzieci mogą uczestniczyć w przedstawieniach artystycznych, które ich bawią, zmieni ich myślenie i nastawienie. Stopniowo zrozumieją, że turystyka to nie tylko „wyjście, żeby się dobrze bawić”, ale także doświadczanie, cieszenie się i odczuwanie wielu rzeczy. Praca w turystyce to nie tylko śpiewanie i taniec, ale także oprowadzanie turystów, zarządzanie, promowanie i marketing turystyki…” – zapewniła pani Huyen.

Vu Ba Tuan, uczeń dziewiątej klasy, podzielił się: „Oprócz tańca, śpiewu i gry na flecie, nasi nauczyciele zapoznali nas również z potencjałem turystycznym naszej gminy i pewnymi umiejętnościami turystycznymi. Chciałbym, aby coraz więcej turystów z całego świata przyjeżdżało do mojego rodzinnego miasta. Piękne i dziewicze miejsca, takie jak wioski Huoi Giang 1 i Huoi Giang 2, gdzie rośnie cenny siedmiolistny żeń-szeń jednokwiatowy; lub odwiedzający górę Si Di, gdzie znajdują się cenne i piękne lasy Pơ Mu i Sa Mu niczym z obrazu, a także chłodny klimat”.

anh-4.jpg
Klub zajmujący się ochroną sztuki ludowej Mong działający przy szkole.

Żegnaj Pu Lon, żegnaj nauczyciele i uczniowie etnicznej szkoły z internatem Tay Son, moje serce przepełniają mieszane uczucia. Góra Pu Lon zasnęła. W pospiesznym zmierzchu wciąż rozbrzmiewa dźwięk fletu hmong. Choć melodie nie są jeszcze idealne, a flet nie gra jeszcze mistrzowsko, rozbrzmiewają szeroko…

"

Pani Tran Thi My Hanh – Dyrektor Departamentu Kultury i Sportu prowincji Nghe An: Klub Ochrony Ludowej Sztuki Ludowej Mongów w Szkole Podstawowej i Średniej z Internatem Etnicznym Tay Son to doskonały przykład przyciągania uwagi uczniów, rozbudzania miłości i dumy z unikalnych wartości kulturowych grupy etnicznej Mong, dzięki czemu czują się oni odpowiedzialni za ochronę i promowanie swojej tożsamości kulturowej. Ponadto, uczestnicząc w klubie, uczniowie otrzymują również informacje na wiele innych tematów, takich jak zwalczanie małżeństw dzieci i porzucanie przestarzałych zwyczajów. W przyszłości Departament może zapewnić dodatkowe wsparcie finansowe, aby wyposażyć klub w narzędzia do jego działalności.



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Spacer w pokoju

Spacer w pokoju

Tętniące życiem małe uliczki są zawsze popularnym miejscem odprawy zarówno dla mieszkańców Hanoi, jak i turystów z całego świata.

Tętniące życiem małe uliczki są zawsze popularnym miejscem odprawy zarówno dla mieszkańców Hanoi, jak i turystów z całego świata.

Lekcja historii

Lekcja historii