Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Rozdzierające serce szlochy nad rzeką Lam

„Bóg nie ma litości dla mojej matki i mnie! Dlaczego mój mąż i ja tak cierpimy?!”. To były stłumione szlochy pani Le Thi Huong, kiedy odwiedzaliśmy jej rodzinę, rodzinę rybaków mieszkającą nad brzegiem rzeki Lam, u stóp mostu Ben Thuy.

Báo Nghệ AnBáo Nghệ An22/10/2025

LE THI HUONG_bna
Łzy bezradnej matki patrzącej na śmierć swojego dziecka.

Nieszczęście nigdy nie przychodzi samo.

Po przejściu tajfunu nr 10 mała wioska rybacka u stóp mostu Ben Thuy pozostała opuszczona i zrujnowana. W swoim rozpadającym się domu pani Le Thi Huong siedziała w milczeniu przy ołtarzu swojej siedmioletniej córki, Dieu Huyen. Straszna marskość wątroby oderwała ją od rodziny. Zarabiając na życie z rybołówstwa, małżeństwo i tak miało już niepewne życie, więc gdy dotarła do nich druzgocąca wiadomość, że ich córki nie uda się uratować bez przeszczepu wątroby, oboje poczuli się bezradni.

Obecnie pani Huong nie może iść na targ, aby sprzedać swoje towary. Próbuje przetrwać ten trudny okres, zbierając i sprzedając złom. Ale cierpienie tej biednej rodziny na tym się nie kończy. Jej drugi syn, Nguyen Van Nhan, również przeszedł badania lekarskie: potrzebuje przeszczepu wątroby w celu leczenia wrodzonej wielotorbielowatości nerek i zespołu wątrobowo-płucnego. Pani Huong jest jak osoba bez duszy, bo teraz nie wie, co robić.

LE THI HUONG 2_bna
„Wszystko, co mogę zrobić, to przytulić moje dziecko i płakać. Jest już za słaby, żeby iść do szkoły, a teraz z mężem bezradnie patrzymy, jak z dnia na dzień jego stan się pogarsza. Skąd weźmiemy pieniądze na przeszczep wątroby lub nerki dla niego…?”

Kruche ludzkie życie

Z miłości do córki i wnuków, teść Huonga, pan Nguyen Van Du, starał się jak mógł, by ulżyć parze w niektórych trudnościach. Jednak mając ponad 70 lat, niewiele mógł zrobić. Dzień po dniu wciąż tam i z powrotem pomagał synowi naprawiać sieci i zarzucać wędki, ale sam nie był w stanie zmienić swojego życia.

LE THI HUONG 3_bna
Mimo że bardzo kochał swoje wnuki, dziadek nie był w stanie nic zrobić.

Pan Nguyen Van De, mąż pani Huong, wielokrotnie rozważał porzucenie życia nad rzeką i znalezienie pracy na lądzie, aby złagodzić swoją niedolę. Jednak pomysł ten został udaremniony, ponieważ jest analfabetą, co utrudnia mu znalezienie innej pracy. Pomimo starań lokalnych władz, nie były one w stanie zapewnić znaczącej pomocy ubogiej rodzinie.

LE THI HUONG 4_bna
Męcząca walka o przetrwanie na rzece Lam.

Przełykając żal, rodzina rybaków z trudem wracała do źródeł utrzymania nad rzeką Lam. W szczęśliwe dni rodzina miała wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie i lekarstwa dla wnuka, Nguyena Van Nhana. W inne dni, gdy w sieciach nie było ryb ani krewetek, pan De i pani Huong mogli tylko… „czekać na los”. Rozpaczliwie potrzebują wsparcia i współczucia społeczności.

"

Wszelką pomoc i wsparcie należy kierować na następujący adres:
Pani Le Thi Huong, grupa mieszkaniowa 11, blok Ben Thuy 13, okręg Truong Vinh, prowincja Nghe An ; Numer konta: 6012121988 - Le Thi Huong, Wojskowy Handlowy Bank Akcyjny (MB).
Dziennikarz Nguyen Ngoc Dung, numer telefonu: 0913.064.060

Źródło: https://baonghean.vn/tieng-nac-nghen-long-ben-dong-song-lam-10308656.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Bezpłatny

Bezpłatny

Radość zwycięstwa

Radość zwycięstwa

STAROŻYTNY UROK STAREGO MIASTA HOI AN

STAROŻYTNY UROK STAREGO MIASTA HOI AN