Po tym, jak z przykrością odpadła z konkursu „Beautiful Sister Riding the Wind” w 2024 r., Ai Phuong, „ciepłe piękno publiczności”, miała okazję podzielić się swoimi przemyśleniami na temat pewności siebie, odkrywania siebie i pragnienia, by używać muzyki , by pomagać ludziom.
Gdyby ludzie byli dla mnie mili, czułbym presję, ale nie spisałem się dobrze.
Uważana za autorkę hitów i wszechstronną królową piękności w konkursie „Beautiful Woman Riding the Wind” w 2024 roku, Ai Phuong jest wdzięczna za uznanie i miłość swoich fanów. Piosenkarka nie odważy się jednak przyjąć tych tytułów.
Ai Phuong na występie 4
Sama Ai Phuong nie czuje się przytłoczona recenzjami publiczności, ponieważ uważa je za szczęśliwy traf.
Piosenkarka nie uważa się za autorkę przebojów, ponieważ piosenki, które spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, są efektem ciężkiej pracy połączonej ze szczęściem.
„Czułabym się pod presją, gdyby ludzie czule nazywali mnie twórczynią hitów, ale nie radzę sobie dobrze! Jeśli nie zaprezentuję się wybitnie w programie, będę miała wyrzuty sumienia wobec publiczności!” – powiedziała piosenkarka.
W życiu Ai Phuong marzy o tym, aby zajmować się muzyką i pomagać ludziom.
Ai Phuong zrobiła wrażenie swoją nową kompozycją zatytułowaną „Don't wanna say goodbye” podczas premiery „Beautiful Sister Riding the Wind 2024” i powiedziała: „Mój występ otwierający to piosenka, którą napisałam w 2022 roku”.
To nie jest scena, na której mogę za bardzo popisywać się swoją indywidualnością; występ solowy to jedyny moment, w którym mogę naprawdę wyrazić siebie. Myślę o sobie jako o gawędziarce, autorce piosenek. Chcę wybrać historię z mojej własnej podróży i opowiedzieć ją publiczności.
„Wybrałam tę podróż ku uzdrowieniu, chcąc podzielić się swoją historią, mając nadzieję, że niektórzy widzowie programu mogą szukać czegoś podobnego do tego, czego ja szukam”.
Ai Phuong powiedziała, że ludzie przeceniają jej umiejętności kompozytorskie, twierdząc, że publiczność jest dla niej zbyt łaskawa, a liczba piosenek, które skomponowała i stworzyła, nie może się równać z innymi. Ai Phuong wierzy, że ma talent i szczęście.
Zespół Chau Tuyet Van wykonał utwór „Going Home”.
Piszę artykuł co kilka lat.
Zanim wzięła udział w konkursie „Piękne kobiety jadące na wietrze” w 2024 r., Ai Phuong była często nazywana „piękną kobietą, która śpiewa”.
Piosenkarka przyznała, że w tamtym czasie ten tytuł wciąż był uprzedzeniem. Czasami przyćmiewał on ciężką pracę i profesjonalizm kogoś, kto włożył serce i duszę w swoją sztukę. „Zasmuciło mnie, że moja inwestycja nie została doceniona”.
Piosenkarka podzieliła się również swoimi przemyśleniami na temat tego, że jej rozpoznawalność wynika głównie z umiejętności wokalnych: „Jeśli chodzi o stronę wizualną, nie jestem tak mocna, jak jeśli chodzi o śpiewanie”.
Przyznaje, że nie ma typowych cech celebryty, ponieważ potrzebuje dużo czasu w samotności, żeby zregenerować siły.
Ai Phuong, znana z uzdrawiających piosenek, które jednak wydaje rzadko, wierzy, że ludzie zawsze potrzebują uzdrawiającej muzyki, ale niekoniecznie w nadmiarze.
Przyznała również, że odczuwała presję związaną z liczbami, ale z pewnością nigdy nie odczuwała presji bycia staromodną. Dzieje się tak, ponieważ lubi eksperymentować, odkrywać różne gatunki muzyczne i doskonalić swoje umiejętności.
Za każdym razem, gdy Ai Phuong publikuje nowe dzieło, musi być szczera i nie zawieść publiczności.
Ai Phuong.
Wspominając swoją upartą młodość i liczne poświęcenia, Ai Phuong opowiedziała o swojej obecnej, pozytywnej osobowości: „Odkąd się zmieniłam, potrafię bardziej akceptować rzeczy, robić szybsze postępy i więcej. Czasami czuję się zagubiona w grze w rozpoznawanie, takiej jak program „Piękna Siostra”.
To wystawia na próbę moją pewność siebie, ale zawsze przypominam sobie, żeby nie zapominać, kim jestem, jaka jest moja misja i co mogę wnieść.
Chcę kontrolować, jak najlepiej potrafię, a nie to, jak bardzo jestem „popularna” czy sławna. Skupiam się na tym, żeby dawać z siebie wszystko i mam nadzieję, że to doprowadzi mnie do największego szczęścia i dobrobytu w moim życiu.
Stawiając czoła presji rówieśniczej w sztuce, Ai Phuong opowiedziała o swojej uzdrawiającej muzycznej podróży: „Moja muzyka jest delikatna i kojąca, opowiada o wspólnych emocjach i pociesza ludzkie dusze. Na szczęście co kilka lat mam nową piosenkę. Nie jestem gwiazdą, która szybko wschodzi i gaśnie”.
Ai Phuong i prowadząca sekcję Beauty.YouNique.
Ai Phuong ma nadzieję, że dzięki temu procesowi rozwoju będzie nadal rozwijać swoje mocne strony i nabierać pewności siebie. Ogranicza swoje skupienie i oczekiwania wobec norm społecznych, aby móc zrozumieć, kim jest i inspirować innych.
„Jeśli się nie zmienię i nie poprawię, moje życie i szczęście legną w gruzach. W tym czasie powinienem skupić się na samorozwoju”.
To wewnętrzna walka. Jeśli będę stawał się silniejszy każdego dnia, to za 5 czy 10 lat będę mógł podzielić się swoją podróżą ze wszystkimi.
„Może nie będę najsławniejsza, ale stanę się kimś, kogo publiczność pokocha i zaufa, że będzie kroczyć u mojego boku” – Ai Phuong opowiedziała o swojej przyszłej podróży i wyraziła nadzieję, że publiczność nabierze pewności siebie i będzie żyć pełnią życia.
„Don't Wanna Say Goodbye” to piosenka skomponowana przez Ai Phuong, którą wykonała podczas wydarzenia promującego „Beautiful Sister Riding the Wind 2024”.
Źródło: https://www.baogiaothong.vn/chi-dep-ai-phuong-toi-khong-phai-la-ngoi-sao-som-no-toi-tan-192241218220656761.htm







Komentarz (0)