![]() |
Faker miał słaby dzień, przegrywając pierwszą grę z Azirem. Zdjęcie: LCK . |
Puchar LCK 2026 właśnie przyniósł największą sensację od początku turnieju. BNK FearX (BFX) pokonało obrońców tytułu mistrza świata T1 3:1 w drugiej rundzie play-offów. To zwycięstwo nie tylko zapewniło BFX awans do trzeciej rundy drabinki zwycięzców, ale także zapewniło im miejsce w kolejnej rundzie w Hongkongu.
To historyczne zwycięstwo dla BFX. To ich pierwsze zwycięstwo w play-offach od 1278 dni, od zwycięstwa nad DRX w sierpniu 2022 roku. Co jeszcze bardziej niezwykłe, od momentu powstania pod koniec 2016 roku, BFX musiało czekać dokładnie 3333 dni, aby pokonać T1 w pełnoprawnej serii do trzech zwycięstw w systemie Riot Games.
Przed rozpoczęciem meczu wszyscy 13 ekspertów biorących udział w typowaniu postawili na T1. Jednak wydarzenia na boisku odzwierciedlały zupełnie inną rzeczywistość. Elastyczność i inteligentna strategia draftu BFX pomogły im obalić wszystkie przewidywania.
![]() |
BFX wygrywa i zdobywa bilet do Hongkongu. Zdjęcie: BFX. |
W pierwszej grze dżungler Raptor (Pantheon) skoordynował swoje działania ze środkową VicLą (Orianna), aby całkowicie zdominować walki drużynowe. Chociaż T1 zdołał wyrównać wynik 1:1 w drugiej grze dzięki ostrym kontratakom, to było wszystko, co mogli zrobić Faker i jego koledzy z drużyny.
Punkt zwrotny nastąpił w trzeciej grze, gdy BFX wciągnął T1 w pułapkę draftu. BFX wybrał Ryze'a i niespodziewanie przeniósł go na górną aleję, jednocześnie blokując duet Ashe-Seraphine na dolnej alei. Raptor (Maokai) wykonał precyzyjne interwencje, krzyżując wszystkie plany T1. BFX ukończył grę w zaledwie 27 minut.
W czwartej grze presja ze strony Kellina i Diable'a na dolnej alei spowodowała, że różnica w złocie gwałtownie się poszerzyła. T1 próbowało inicjować walki, aby znaleźć szansę, ale ogromna różnica w wyposażeniu doprowadziła do ich upadku po walce drużynowej w 27. minucie.
Ta porażka zepchnęła T1 do drabinki przegranych. Chociaż górny Doran zaprezentował się świetnie, ikona zespołu, Faker, i pozostali członkowie spisali się poniżej oczekiwań. T1 straciło przewagę po serii pięciu zwycięstw w fazie grupowej. 22 lutego, aby utrzymać nadzieję na awans, będą musieli zmierzyć się z DK w drabince przegranych.
Po stronie BFX, Raptor zdobył tytuł PoM, zdobywając 6 głosów dzięki znakomitemu występowi. Zawodnik wspierający Kellin i strzelec wyborowy Diable również otrzymali wysokie noty od ekspertów. W kolejnej rundzie BFX zmierzą się ze swoim odwiecznym rywalem, Gen.G Esports, aby walczyć o bezpośredni awans do finału.
Źródło: https://znews.vn/tran-dau-chan-dong-tai-han-quoc-post1628566.html









Komentarz (0)