Podczas festiwalu w wiosce Lu Phong na początku roku, po uroczystych rytuałach, melodie śpiewu Ca Tru wypełniły wiejską świątynię, przywracając słuchaczom dźwięki przeszłości. Pięciu członków Klubu Ca Tru z Quang Phong z entuzjazmem odprawiło ceremonię ofiarowania kadzidła i wina.
Niezwykłe było to, że większość występujących tego dnia miała około 80 lat, w tym pani Nguyen Thi Dung, przewodnicząca klubu, która w tym roku kończy 86 lat. Pomimo podeszłego wieku i słabego zdrowia, za każdym razem, gdy rozbrzmiewały rytmiczne oklaski, starsi członkowie byli zachwyceni każdą piosenką.
Klub Quang Phong Ca Tru powstał w 2009 roku z zamiarem zachowania i promowania tej tradycyjnej formy sztuki w ich ojczyźnie. Na początku istnienia klub liczył zaledwie 6 członków, z których wszyscy kochali Ca Tru i pragnęli zachować piękno kulturowe swoich przodków. Po połączeniu gminy i okręgu, klub zyskał kilku nowych członków, zwiększając ich liczbę do 11. Jednak to, co niepokoi członków klubu, to fakt, że średnia wieku członków klubu osiągnęła obecnie 75 lat.
![]() |
| Członkowie Klubu Quang Phong Ca Tru są obecnie w bardzo zaawansowanym wieku - Zdjęcie: HL |
Pani Nguyen Thi Thuong (76 lat), wiceprzewodnicząca Klubu, powiedziała: „Wcześniej do Klubu uczęszczało również troje młodych ludzi, którzy uczyli się Ca Tru. Nauczyli się dość szybko, ale później nie mogli kontynuować udziału w zajęciach Klubu, ponieważ musieli uczyć się w odległej szkole”. W ostatnich latach zachęcanie młodzieży do udziału w szkoleniu Ca Tru stało się coraz trudniejsze. Wielu młodych ludzi pociągają nowoczesne formy rozrywki i nie interesuje się sztuką tradycyjną.
Oprócz trudności w pozyskaniu nowego pokolenia artystów, klub boryka się również z wieloma przeszkodami związanymi z kosztami operacyjnymi. Skromne wsparcie finansowe przeznaczane jest głównie na zakup kostiumów i rekwizytów. Większość pozostałych wydatków pokrywana jest ze składek samych członków. Mimo to klub prowadzi regularną działalność i jest gotowy do występów na tradycyjnych festiwalach i lokalnych wydarzeniach kulturalnych.
Pani Nguyen Thi Luy (84 lata), wieloletnia członkini klubu, wspominała: „Nauka śpiewu Ca Tru kiedyś była bardzo trudna; trzeba było cierpliwie ćwiczyć każdą zwrotkę i każdy rytm. Teraz mamy nadzieję przekazać to młodszemu pokoleniu, aby mogło ono przetrwać na długo, ponieważ jesteśmy starzy i w końcu będziemy musieli przejść na emeryturę”.
„Mam szczerą nadzieję, że władze lokalne zwrócą uwagę na rozwój młodych talentów, które stopniowo obejmą stanowiska. Jeśli będzie wsparcie w postaci szkoleń i finansowania, wierzę, że z pewnością znajdą się chętni do nauki” – wyraziła pani Nguyen Thi Thuong.
Za każdym razem, gdy odbywa się festiwal w wiosce Lu Phong, dźwięki klakierów i melodie Ca Tru (tradycyjnego wietnamskiego śpiewu) wciąż rozbrzmiewają w wiejskiej świątyni. To nie tylko występy, ale także oddanie i miłość do kultury członków Klubu Ca Tru Quang Phong, którzy niestrudzenie „podtrzymują płomień” dziedzictwa swojej ojczyzny. Wciąż jednak głęboko obawiają się, że za kilka lat, wraz z wiekiem i pogarszającym się stanem zdrowia, utrzymanie działalności klubu stanie się trudne, a nawet istnieje ryzyko, że ta forma sztuki ludowej zniknie z ich okolicy.
H. Le
Źródło: https://baoquangtri.vn/van-hoa/202603/tran-tro-giu-lua-ca-tru-ab236e9/







Komentarz (0)