
Artysta Nguyen Trung Hieu obok swojego dzieła na wystawie „Not Staying” – zdjęcie: H.VY
Po swojej oszałamiającej debiutanckiej wystawie indywidualnej w Wietnamskim Muzeum Sztuk Pięknych w 2025 roku artysta Nguyen Trung Hieu kontynuuje spotkania z publicznością na Południu USA swoim dziełem „Not Staying”, które można oglądać do 25 stycznia w Huyen Art House (ul. Dang Tat 8, dzielnica Tan Dinh, Ho Chi Minh City).
Jest to kontynuacja „Pojawienie się, zniknięcie, przestrzeń”, dziennika myśli, w którym Hieu dzieli się tym, co robił przez ostatnie 5 lat, a powtarzającym się tematem jest przestrzeń.
Kiedy wygląd staje się niepewny
Od ponad pięciu lat Nguyễn Trung Hiếu rysuje, prowadzi badania, ponownie rysuje i zanurza się we własnym świecie , krążąc wokół spójnego nurtu myślowego: pojawiania się, znikania, światła, ruchu i przestrzeni ludzkiej postaci.
Na tej wystawie ten wątek jest rozwijany, prezentując około 10 nowych obrazów kolorowych, obok znanej serii obrazów czarno-białych. Seria obrazów kolorowych powstała później, ale podąża za tym samym schematem pojawiania się i znikania.
Hieu wybrał swoje ulubione zdjęcia, aby zaprezentować je jako sposób nawiązania dialogu z publicznością z Południa, pozwalając jej zobaczyć i usłyszeć różnorodne perspektywy, które ceni.
Hieu kocha światło. Ale w jego obrazach światło nie oświetla, lecz umieszcza formy w niepewnym stanie: są ledwo widoczne, zanim zaczną blaknąć. Dla niego ta chwila zawsze wywołuje ekscytację, jakby miał być świadkiem nieprzewidywalnej transformacji, co jest czymś, co lubi w procesie twórczym.
Poza światłem, Hieu z przyjemnością obserwuje ruch ciała. Każdy ruch powoduje zniknięcie poprzedniego stanu. Obraz, który właśnie się pojawił, staje się przeszłością. Stany przesuwają się obok siebie, nakładając się na siebie, pozostawiając widzowi możliwość uchwycenia jedynie momentu pomiędzy, w którym pojawienie się i zniknięcie następują jednocześnie.

Kolorowe obrazy Nguyena Trunga Hieu
Przestrzeń i długotrwałe efekty
Nguyen Trung Hieu wyznał, że najbardziej podoba mu się moment, gdy po powieszeniu obrazów i ustawieniu świateł siedzi sam przez długi czas w galerii sztuki i czuje, że dzieło sztuki zaczyna istnieć niezależnie w przestrzeni widza.
Jeśli pojawianie się i znikanie są stanami ulotnymi, to przestrzeń jest elementem, który „istnieje wiecznie jako nieodłączna część pojawiania się i znikania”.
Dla Nguyena Trunga Hieu ludzie są z natury formą przestrzeni, w której materia łączy się z przestrzenią świadomości. Pojawiają się w tej przestrzeni, przekształcają ją, a następnie odchodzą, ale nie znikają całkowicie; wręcz przeciwnie, pojawiają się w innej przestrzeni.
Dlatego Hieu chciał stworzyć „przestrzeń, w której ludzie zdają się stopniowo opuszczać swoją własną przestrzeń. Stan przejściowy między pojawianiem się a znikaniem”. Formę nierealnej rzeczywistości, rzeczywistości magicznej, zakorzenionej na dłużej w widzu, ponieważ są chwile, które można jedynie poczuć, a nie posiadać.
Źródło: https://tuoitre.vn/trien-lam-cua-nguyen-trung-hieu-20260123100730312.htm







Komentarz (0)