Izrael zaatakował ponad 70 celów Hezbollahu.

Według izraelskich mediów i źródeł regionalnych, rząd Izraela ogłosił, że zwiększy liczbę ataków powietrznych na siły Hezbollahu po serii ataków dronów w północnym Izraelu.
Premier Beniamin Netanjahu poinformował, że wydał rozkaz Siłom Obronnym Izraela (IDF) „zintensyfikowania ataków” po tym, jak kilka dronów uzbrojonych w materiały wybuchowe rozbiło się na terenach mieszkalnych w pobliżu granicy z Libanem, w tym jeden, który uderzył w przystanek autobusu szkolnego w wiosce Szomera.
Natychmiast po ogłoszeniu Netanjahu, Siły Obronne Izraela potwierdziły przeprowadzenie kolejnych nalotów na składy broni i infrastrukturę Hezbollahu w dolinie Bekaa i innych obszarach południowego Libanu. Według izraelskiego wojska, w ciągu zaledwie 24 godzin zaatakowano ponad 70 celów Hezbollahu.
Rosnące napięcia zmusiły wiele dzielnic mieszkalnych w północnym Izraelu do zamknięcia szkół i przejścia na naukę online. Tymczasem mieszkańcy południowych przedmieść Bejrutu rozpoczęli ewakuację z obawy przed wznowieniem przez Izrael zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej przeciwko stolicy Libanu.
Wysoki rangą urzędnik USA ujawnił, że Waszyngton może wkrótce wesprzeć Izrael w rozszerzeniu kampanii przeciwko Hezbollahowi po tym, jak grupa ta rzekomo nie zastosowała się do ostrzeżeń o zawieszeniu broni.
Rosja informuje USA o swoich planach ataku na Kijów.

W innych wydarzeniach rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow rozmawiał telefonicznie z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, aby poinformować go o decyzji Moskwy o przeprowadzeniu ataków na kilka obiektów w Kijowie związanych z ukraińską armią.
Według strony rosyjskiej, celem ataków będą obiekty należące do kompleksu wojskowo-przemysłowego, centra dowodzenia oraz miejsca związane z produkcją i programowaniem ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych.
Moskwa oświadczyła, że decyzja ta jest odpowiedzią na powtarzające się ataki Ukrainy na terytorium Rosji, w szczególności po nalocie na akademik szkoły zawodowej w Ługańsku, który doprowadził do licznych ofiar.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaapelowało również do obywateli państw obcych, w tym dyplomatów i przedstawicieli organizacji międzynarodowych, o natychmiastowe opuszczenie Kijowa. Ostrzegło również, aby nie zbliżali się do ukraińskich obiektów wojskowych i administracyjnych.
Kambodża ułaskawiła byłego lidera opozycji Kema Sokhę.

Tymczasem w Azji Południowo-Wschodniej król Kambodży Norodom Sihamoni podpisał nakaz amnestii dla byłego lidera opozycji Kema Sokhy, skazanego na 27 lat więzienia za zdradę stanu.
Dekret został podpisany w imieniu króla przez pełniącego obowiązki głowy państwa i przewodniczącego Senatu Hun Sena i ogłoszony publicznie w mediach społecznościowych.
Kem Sokha, lat 72, był byłym liderem Kambodżańskiej Partii Ocalenia Narodowego (CNRP). Został aresztowany w 2017 roku pod zarzutem spiskowania z siłami zagranicznymi w celu obalenia rządu i skazany w 2023 roku.
Zgodnie z dekretem amnestia dotyczy wyłącznie kary więzienia i nie obejmuje innych kar dodatkowych.
Źródło: https://baolaocai.vn/trung-dong-dong-au-cang-thang-don-dap-post900397.html







Komentarz (0)